Nasze projekty
Reklama
Fot. PetalidiRose/ YouTube

Osobiście poznał sześciu świętych! Wyjątkowa historia franciszkanina

Z poznanych przez niego świętych, trzech było papieżami! Poznaj wyjątkową historię franciszkanina, który w ciągu 99 lat swojego życia osobiście poznał co najmniej sześciu świętych!

Ojciec Giuseppe Ungaro zmarł 11 maja 2019 roku, na pięć dni przed swoimi setnymi urodzinami. W czasie dekady swojego życia, poznał co najmniej sześciu świętych! Wspomnienia z tych spotkań opowiedział jednemu ze swoich współbraci, ojcu Mario Conte.

CZYTAJ>>> Franciszkanin w trampkach. „Jako kapłan uczestniczę w czymś większym”

Osobiście poznał trzech papieży

Spośród świętych, jakich o. Giuseppe spotkał na swojej drodze, trzech było papieżami. Pierwszym z nich jest św. Jan XXIII. Franciszkanin poznał go w czasie, gdy był jeszcze patriarchą Wenecji. To właśnie tam, w Bazylice Frari, gdzie posługiwał przyszły papież, do pracy został skierowany młody Giuseppe. Znaliśmy się dobrze. Często przychodził na obiad do naszego klasztoru w Wenecji – mówił w jednym z wywiadów.

Reklama

Ojciec Giuseppe za swojego życia miał okazję poznać także św. Pawła VI oraz św. Jana Pawła II, którzy podczas swoich pontyfikatów odwiedzali Bazylikę św. Antoniego w Padwie, gdzie o. Giuseppe mieszkał przez prawie 50 lat.

ZOBACZ>>> Paweł VI: papież nieskończonej uprzejmości

Niezwykły, święty spowiednik z Chorwacji

Kolejnym wyniesionym na ołtarze jest Leopold Mandić, kapucyn, który posługiwał w Bazylice św. Antoniego. Ten święty znany jest jako szczególnie łagodny i miłosierny spowiednik, w Padwie zasłynął także jako duszpasterz studentów i głoszeniem wyjątkowych kazań, które głosił pomimo… problemów z jąkaniem! Mimo że nie miał daru przemawiania, potrafił niezwykle zainteresować słuchaczy. 19 listopada 1912 roku ofiarował się Bogu za swoich studentów.

Reklama

Jak wspominał go o. Giuseppe? Był pod wrażeniem czasu, który spędzili razem. Przychodził do bazyliki w każdą środę. Najpierw oddawał hołd św. Antoniemu przy Grobie, a potem szedł prosto do konfesjonału, gdzie spędzał godziny na udzielaniu sakramentu.

CZYTAJ>>> 91-letni zakonnik, który spowiadał samego papieża: „spowiedź to nowy początek”

Towarzysz franciszkańskich braci

Ojciec Giuseppe miał szczęście spotkać także wyjątkowych współbraci. Wśród nich był o. Maksymilian Kolbe. Spotykał się z nim wiele razy przy różnych okazjach. Podczas jednego ze spotkań, pod wpływem o. Maksymiliana postanowił… rzucić palenie. Właśnie wrócił z Japonii i był bardzo smutny z powodu upokorzenia, którego tam doświadczył. Mimo to miał wielką wiarę i wielką miłość do Naszej Pani. To Maksymilian zachęcił mnie do złożenia ślubu Naszej Pani: zrezygnowania z palenia, i od tego dnia rzuciłem na zawsze.

Reklama

Spośród franciszkańskich świętych spotkał także św. ojca Pio. Było to podczas II wojny światowej, gdy o. Giuseppe pełnił funkcję proboszcza we Włoszech. To właśnie wtedy spowiadał się u o. Pio! Ojciec Giuseppe wspominał ten czas: Pamiętam, że raz chwyciłem jego ręce i pocałowałem je, pytając, czy stygmaty są bolesne, a on odpowiedział: „Cóż, Bóg nie dał mi ich dla przyjemności!„.

aleteia.org, kapucyni.pl, zś/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę