video-jav.net

Paweł VI: papież nieskończonej uprzejmości

Jego pontyfikat uważano za niezwykły, nie tylko z powodu Soboru Watykańskiego II: był pierwszym papieżem, który w trakcie pontyfikatu składał niewymuszone wizyty w innych krajach. Dał się też poznać jako wyrafinowany intelektualista o nieskończonej uprzejmości. Oto papież Paweł VI który będzie ogłoszony świętym 14 października 2018.

Polub nas na Facebooku!

Papież Paweł VI (Giovanni Battista Montini) urodził się 26 września 1897 r. w lombardzkim miasteczku Concesio koło Brescii. Jego ojciec Giorgio był dziennikarzem i propagował społeczną naukę Kościoła, działał we Włoskiej Akcji Katolickiej, był parlamentarzystą.Święcenia kapłańskie przyszły papież przyjął 28 maja 1920 r. w Brescii, po czym kontynuował naukę i studia w Mediolanie i Rzymie, m.in. w Papieskiej Akademii Kościelnej, kształcącej dyplomatów watykańskich. W maju 1923 r. rozpoczął pracę w nuncjaturze apostolskiej w Warszawie jako sekretarz nuncjusza abp. Lorenzo Lauriego. W Polsce spędził niespełna pół roku, poznawał kraj (był m.in. na Jasnej Górze), uczył się języka, ale częste przeziębienia spowodowane surowym klimatem sprawiły, że musiał wrócić do Włoch.

Warszawa zbyt zimna

Po powrocie do Rzymu ks. Montini rozpoczął pracę w Sekretariacie Stanu, będąc jednocześnie m.in. asystentem kościelnym sekcji akademickiej Włoskiej Akcji Katolickiej (1925-33) i krajowym moderatorem (kapelanem) Federacji Studentów Włoskich Uniwersytetów Katolickich (FUCI). W 1937 r. został substytutem do spraw zwyczajnych w Sekretariacie Stanu, którym kierował wówczas kard. Eugenio Pacelli (późniejszy papież Pius XII). Na stanowisku substytuta ks. prałat Montini pozostał także po wyborze kardynała na papieża w marcu 1939 r. W latach II wojny światowej był odpowiedzialny za pomoc i opiekę nad uchodźcami.

Po wojnie Pius XII chciał na konsystorzu w styczniu 1953 r. mianować go kardynałem, ale ks. prałat Montini nie przyjął wyróżnienia. Papież powołał go więc w 1954 r. na arcybiskupa Mediolanu. Na stanowisku tym objawiły się jego talenty duszpasterskie i organizacyjne. W ciągu ponad ośmiu lat odnowił życie duchowe archidiecezji, ogłosił liczne listy i orędzia duszpasterskie, odwiedzał zakłady pracy i przyczynił się do powrotu do Kościoła wielu zeświecczonych środowisk robotniczych i intelektualnych, wspierał rozwój prasy katolickiej.

Następca Piusa XII, Jan XXIII już na pierwszym konsystorzu 15 grudnia 1958 r. mianował 61-letniego wówczas arcybiskupa Mediolanu kardynałem. A gdy ku zaskoczeniu wszystkich papież Roncalli ogłosił 25 stycznia 1959 r., decyzję o zwołaniu Soboru Watykańskiego II, nowy kardynał znalazł się w Głównej Komisji Przygotowawczej i w Komisji Techniczno-Organizacyjnej przyszłego Soboru.

Krótkie konklawe

Konklawe, które zebrało się w czerwcu 1963 r. po śmierci Jana XXIII dokonało wyboru nowego papieża już po dwóch dniach, 21 czerwca. Został nim właśnie kard. Montini, który przyjął imięPawła VI. Nowy papież mógł wznowić obrady Soboru albo zakończyć je po pierwszej sesji, tymczasem już nazajutrz po wyborze zapowiedział, że zamierza kontynuować dzieło Jana XXIII. “Właśnie temu dziełu głównie poświęcimy wszystkie nasze siły” – podkreślił.

Wielką zasługą Pawła VI było takie pokierowanie pracami Soboru, że stworzono warunki pełnej wolności wypowiedzi jego uczestników, przeprowadzono głębokie reformy w Kościele, zachowując nienaruszony depozyt wiary Chrystusowej.

Po Vaticanum II Paweł VI zaangażował cały swój autorytet we wprowadzanie w życie postanowień soborowych, co nie było łatwe ani proste. Idąc za wnioskami ojców soborowych w sprawie reformy Kurii Rzymskiej, Paweł VI podjął się trudnego dzieła gruntownych zmian tej instytucji, będącej jakby “rządem” Kościoła.

Idąc śladami swego wielkiego poprzednika Jana XXIII, Paweł VI wypracował politykę wschodnią Stolicy Apostolską – otwarcie się na ówczesne kraje komunistyczne, szczególnie w Europie.

Papież pielgrzymujący

Wielką nowością pontyfikatu Pawła VI były jego pielgrzymki. Wprawdzie niektórzy jego poprzednicy odbywali podróże po Państwie Kościelnym, Półwyspie Apenińskim lub do Francji, zwykle zresztą wymuszone przez władców świeckich, ale dopiero Paweł VI rozpoczął całkowicie dobrowolny “podbój świata”, odbywając w latach 1964-70 dziewięć podróży do niemal 20 państw.

Paweł VI jest autorem 7 encyklik, 10 konstytucji apostolskich, 6 adhortacji, ok. 40 różnych listów, 11 listów apostolskich. Ogłosił 61 błogosławionych i 84 świętych i po raz pierwszy w dziejach, w 1970 r., dwóm kobietom przyznał tytuły doktorów Kościoła (święte: Teresa z Avili i Katarzyna ze Sieny).

Paweł VI był człowiekiem o szczególnym charakterze – wyrafinowanym intelektualistą, delikatnym i subtelnym (mówiono o nim “człowiek nieskończonej uprzejmości”), a zarazem chłodnym i nieco powściągliwym w obcowaniu z ludźmi, co nie ułatwiało mu kontaktów z otoczeniem.

Zmarł w święto Przemienienia Pańskiego 6 sierpnia 1978 w wieku 81 lat. Wiadomość o śmierci papieża Montiniego była zaskoczeniem i wstrząsem dla całego Kościoła i świata, gdyż w odróżnieniu od swych poprzedników, Piusa XII i Jana XXIII, do końca życia zachował aktywność.

Papież święty

Cud do kanonizacji bł. Pawła VI dotyczy ocalenia życia dziewczynki w łonie matki w piątym miesiącu ciąży. Była to trudna ciąża z powodu przedwczesnego pęknięcia pęcherza płodowego, co zagrażało życiu dziecka. Kilka dni po beatyfikacji papieża w 2014 r. mieszkająca w prowincji Werona matka pojechała do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Brescii, by pomodlić się za wstawiennictwem pochodzącego stamtąd nowego błogosławionego. Wiedziała bowiem, że cud uznany do jego beatyfikacji miał również związek z trudną ciążą. Dziecko urodziło się 25 grudnia tegoż roku zdrowe i pozostaje zdrowym do tej pory.

Paweł VI został beatyfikowany 19 października 2014 r. przez papieża Franciszka, w dniu zakończenia III Nadzwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego rodzinie. Dniem wspomnienia liturgicznego Pawła VI jest 26 września – dzień urodzin błogosławionego.

KAI/ad

 

Abp Oskar Romero. Święty rewolucjonista

Męczennik, świetny kaznodzieja i patron zbliżających się Światowych Dni Młodzieży w Panamie. Święty i buntownik. Podziwiany przez świat, choć swego czasu odwróciło się wielu biskupów. Kim był abp Romero, który już 14 października dołączy do grona Świętych Kościoła?

Damian Krawczykowski
Damian
Krawczykowski
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Salwadoryjski arcybiskup Oskar Romero urodził się 15 sierpnia 1917 r. w górach Salwadoru. Po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczął pracę u stolarza, zmusiła go do tego sytuacja finansowa, z czasem Oskar podjął jednak decyzję o zostaniu księdzem i wstąpił do zakonu jezuitów. Od początku swojego kapłaństwa uznawany był za świetnego kaznodzieję, jego kazania nadawało pięć stacji radiowych, był również świetnym administratorem i początkowo przeciwnikiem angażowania się Kościoła w politykę.

Oskar Romero został arcybiskupem Santiago de Maria w 1974 r., w tym czasie w Salwadorze rządziła junta wojskowa, wspierana przez Stany Zjednoczone. Sytuacja mieszkańców nie była kolorowa, ludność była terroryzowana, większość ziem należała do kilku zamożnych, reszta obywateli żyła w skrajnej nędzy. Represje i morderstwa mieszkańców, tak wyglądała codzienność Salwadoru, w którym w wyniku wojny domowej miesięcznie ginęło ok. 3 tys. osób.

Abp Oskar Romero i Jan Paweł II

Jednym z głównych przeciwników takiego stanu rzeczy i obrońców praw człowieka był wtedy o. Grande, który otwarcie mówił, że psy właścicieli ziemskich jedzą lepiej niż dzieci chłopów, którzy pracują na ich polach. Abp Romero bronił o. Grande przed krytyką ze strony rządu, jednakże w 1977 r. o. Grande został zamordowany wraz z dwójką towarzyszących mu osób. Tamto wydarzenie wstrząsnęło abp. Romero, nie mógł on już bezczynnie patrzeć na tę panującą niezmiennie niesprawiedliwość i mord na niewinnych. W ramach protestu Romero zakazał w całym kraju odprawiania mszy w najbliższą niedzielę, jedynym miejscem gdzie msza została odprawiona była katedra w stolicy, której przewodniczył. Był to przełomowy moment, który zjednoczył obywateli i zarazem rozwścieczył rząd.

Abp Romero rozpoczął walkę z łamaniem praw człowieka, dwukrotnie zjawiał się u papieża Jana Pawła II przedstawiając dowody gardzenia tymi prawami, co spotkało się z krytyką większości biskupów Salwadoru, którzy twierdzili, że Romero próbuje zyskać swoją osobistą popularność. Stał się symbolem walki o godność człowieka, był nominowany do pokojowej nagrody Nobla, nawoływał polityków międzynarodowych do wsparcia walki o prawa człowieka,  angażował się jak tylko mógł w obronę obywateli kraju przed rządem. W kazaniach apelował do rządu o zaprzestanie represji, jednak odpowiedziami na to były… dynamity ukryte pod ołtarzem odprawianej przez abp Romero mszy świętej. Ten zamach zakończył się niepowodzeniem, arcybiskup przeżył. Udał się za to zamach następny: abp Romero zginął w trakcie odprawiania Eucharystii, zastrzelony z broni palnej 24 marca 1980 r.

Jego śmierć wstrząsnęła całym światem, doszło do rozruchów antyrządowych, a w jego pogrzebie uczestniczyło ok. milion ludzi z całego świata. Oskar Romero stał się ikoną walki o prawa i godność człowieka. Zrezygnował on ze swojej wygody, nie mógł „siedzieć cicho”, gdy wokół działa się tak wielka krzywda bliźnich. Choć wiedział, jak wielkie niebezpieczeństwo mu zagraża, choć wiele razy dostawał listy z pogróżkami, to go nie wystraszyło. Abp Romero może być dla nas, młodych ludzi, przede wszystkim wzorem nieugiętej miłości do drugiego człowieka, miłości, która w jego obronie nie cofnie się przed niczym, nawet własną śmiercią.

 

 

Damian Krawczykowski

Damian Krawczykowski

Katolicki publicysta, pisarz młodego pokolenia. Jest autorem książki "Apostołowie w dresach", współpracuje m.in. z Tygodnikiem Katolickim "Niedziela", "Wzrastaniem", "Rycerzem Niepokalanej" oraz "Szumem z Nieba". Koordynuje projekt ewangelizacyjny "Akademia Apostołów".

Zobacz inne artykuły tego autora >
Damian Krawczykowski
Damian
Krawczykowski
zobacz artykuly tego autora >