Jutro Niedziela – XXIII zwykła A

Upominać trzeba nie tylko ze względu na dobro brata, ale również własne

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Upominać – to niepopularne. Lepiej nie wtrącać się w czyjeś sprawy. Choć w rzeczywistości, mało kto milczy. Rozmawia o tym z innymi, analizuje sprawę brata poza jego plecami. Gorzej, że sam zainteresowany nic o tym nie wie.

Dzisiejsze Słowo to przypomnienie, że każdemu należy się upomnienie, prawdziwa rozmowa, w cztery oczy, w zaufaniu, walka o jego dobro i świętość. Może właśnie to jest przyczyną większego przyzwolenia na grzech? Bo nie upominamy?

Jednak największe upomnienie płynie z pierwszego czytania. Strażnik, który w porę nie ostrzeże miasta przed niebezpieczeństwem, sam ponosi odpowiedzialność. Jeśli nie upomnimy brata, nie tyle na niego sprowadzamy niebezpieczeństwo, co na siebie.

 

NALEŻY WIEDZIEĆ


• DWUDZIESTA TRZECIA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok A • KOLEKTA: Będziemy prosili, aby Bóg obdarzył nas prawdziwą wolnością i wiecznym dziedzictwem CZYTANIA: Księga Ezechiela 33,7-9Psalm 95,1-2.6-7ab.7c-9List do Rzymian 13,8-10Ewangelia wg św. Mateusza 18,15-20

• TEMAT • “Miłuj bliźniego swego jak siebie samego” – drugie z przykazań miłości, zacytowane przez Pawła w drugim czytaniu, jest dziś tematem całej Liturgii Słowa. Pierwsze czytanie i Ewangelia podają jego szczególny wymiar: jest nim obowiązek braterskiego napominania.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Ezechiela

(Ez 33,7-9)

Tak mówi Pan: «Ciebie, o synu człowieczy, wyznaczyłem na stróża domu Izraela po to, byś słysząc z mych ust napomnienia, przestrzegał ich w moim imieniu. Jeśli do występnego powiem: Występny musi umrzeć – a ty nic nie mówisz, by występnego sprowadzić z jego drogi – to on umrze z powodu swej przewiny, ale odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę ciebie. Jeśli jednak ostrzegłeś występnego, by odstąpił od swojej drogi i zawrócił, on jednak nie odstępuje od swojej drogi, to on umrze z własnej winy, ty zaś ocaliłeś swoją duszę».

Oto Słowo Boże

[01][02]

PIERWSZE CZYTANIE

Stróż i występny • Ez 33,7-9

KSIĘGA: EzechielaAUTOR: Ezechiel • CZAS POWSTANIA: Na wygnaniu w Babilonii (586-538 przed Chr.)

KATEGORIA: mowa prorocka


O KSIĘDZE • Trzecia z wielkich ksiąg prorockich różni się od poprzednich, klasycznych proroctw tym, że spotykamy tu także elementy apokaliptyki. Do proroctwa należy ścisły związek wyroczni z sytuacją historyczną, wielkie tematy miłości Jahwe i grzechu ludu, niewiernej Oblubienicy, oraz formy wyroczni. Do apokaliptyki nawiązują wizje rydwanu (1), doliny suchych kości (37) oraz wizje nowej świątyni i miasta świętego (40n). Księga dzieli się na wprowadzenie i trzy części wstęp (1-3) to opis powołania Ezechiela część pierwsza (4-24) – wyrocznie przeciw Jerozolimie część druga (25-32) – mowy przeciw narodom pogańskim ™część trzecia (33-48) – wyrocznie zapowiadające odrodzenie Izraela. Ezechiel adresuje swe wyrocznie do Izraelitów przebywających na wygnaniu w Babilonii.

KONTEKST • Dzisiejsze pierwsze czytanie pochodzi niemal z samego początku trzeciej części księgi. Dotyczy ona sytuacji trudnej dla Izraela: najazdu Nabuchodonozora. W chwili, gdy Pan sprowadza miecz, jednocześnie powołuje stróża proroka: Ciebie, o synu człowieczy, wyznaczyłem na stróża domu Izraela. Nie jest to jednak łatwe zadanie. Stróż jest odpowiedzialny nawet za śmierć innych: Jeśli jednak stróż widzi, że nadchodzi miecz, a nie dmie w trąbę, i lud nie jest ostrzeżony, i nadchodzi miecz, i zabija kogoś z nich, to ten ostatni porwany jest wprawdzie z własnej winy, ale winą za jego śmierć obarczę stróża mówi Bóg do proroka w wersecie poprzedzającym pierwsze czytanie.

ZANIM USŁYSZYSZ • kolejnym fragmencie stróż (rola pojmowana dotąd jako ochrona przed niebezpieczeństwem) zostaje wezwany również do interwencji, gdy widzi grzech innego człowieka. Zwróćmy uwagę na dwie drogi, które ma przed sobą stróż: droga milczenia wobec występnego i droga jego ostrzeżenia. Obie nie tylko skutkują zachowaniem występnego, ale decydują o losie stróża.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Strażnik (hebr. tsopeh) to ktoś, kto z pozycji na wzgórzu, na rozstaju dróg, z wieży lub z murów miasta obserwuje przebieg bitwy lub wypatruje wrogów (2 Sm 13,34; Iz 52,8; 56,10; Jer 48,19).  

Bycie strażnikiem to jedna z funkcji Boga w Starym Testamencie. Bóg czuwa nad pomyślnością swoich wybranych (Rdz 31,49), nad losem narodów (Ps 66,49) i nad drogami tak dobrych, jak i złych (Prz 15,3).

Swoją funkcję Pan powierza prorokom, których ustanawia nad ludem, aby ostrzegali przed śmiertelnym niebezpieczeństwem bałwochwalstwa i nadchodzącą karą (Oz 9,8; Jer 6,17; Ez 3,17; 33,7; Iz 56,10). Tak jak strażnik, który nie wyśle w porę ostrzeżenia, odpowiada za upadek i rzeź miasta, tak prorok, który nie ostrzega grzesznika, bierze odpowiedzialność za jego śmierć.

 

CYTATY


Bóg o odpowiedzialności jednych za drugich: Ciebie… wyznaczyłem na stróża

Bóg o zadaniu stróża: …abyś słysząc z mych ust napomnienia, przestrzegał ich w moim imieniu

Bóg bardzo poważnie o obowiązku napominania: …odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę ciebie

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Psalmu

(Ps 95,1-2.6-9)

Refren: Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie.

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia. Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem, z weselem śpiewajmy Mu pieśni.

Przyjdźcie, uwielbiajmy Go, padając na twarze, klęknijmy przed Panem, który nas stworzył. Albowiem On jest naszym Bogiem, a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.

Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego: † «Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba, jak na pustyni w dniu Massa, gdzie Mnie kusili wasi ojcowie, doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła».

[01][02]

PSALM

Twarde serca  95,1-2.6-7ab.7c-9

PSALM 95AUTOR: lewita CZAS POWSTANIA: V w. przed Chr.


O PSALMIE • Kto wie, czy Psalm 95 nie jest najczęściej odmawianym psalmem. Jest to główny psalm wezwania; osoby odmawiające Liturgię Godzin właśnie nim przeważnie rozpoczynają każdy dzień. To psalm radosny, wychwalający Boga za Jego wielkość i moc. Psalmista nazywa Boga “wielkim Królem”, ze względu na dzieło stworzenia, lecz bardziej jeszcze ze względu na Prawa, które ustanowił dla swego ludu. W przeszłości naród wybrany po wielekroć lekceważył Słowo Boże i jego postanowienia, o czym przypominają przywoływane przez psalmistę sceny z wędrówki przez pustynię – Massa i Meriba. Psalm przynależy do gatunku hymnu (tehilla), modlitwy uwielbienia, a równocześnie nosi cechy homilii ostrzegającej Izraela przed niesłuchaniem Słowa “dziś”. Prawdopodobne środowisko powstania to liturgia synagogalna sprawowana poza Jerozolimą.

Według innych badaczy psalm mógł pełnić funkcję hymnu procesjonalnego na radosny czas Święta Namiotów. W trakcie tego święta Izrael wspominał wędrówkę przez pustynię i nadanie Prawa na Synaju. Aż do dziś Żydzi w czasie tego święta mają nakaz spożywania posiłków w namiotach, przez które widać niebo. To samo niebo, z którego Pan im błogosławił, zsyłał pokarm i patrzył z cierpliwością na ich bunty.

ZANIM USŁYSZYSZ • Nie usłyszymy jednak całego psalmu, ale początkowe strofy oraz końcówkę. Ostatnia zwrotka przypomina o buncie w Massa i Meriba. To z tego powodu psalm wpisuje się w tematykę Liturgii Słowa. Bóg apeluje, by serca Jego uczniów nie były twarde, głuche na słowa upomnienia.

 

CYTATY


Boża przestroga: Niech nie twardnieją wasze serca

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła do Rzymian

(Rz 13,8-10)

Bracia: Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje drugiego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: «Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj» i wszystkie inne – streszczają się w tym nakazie: «Miłuj bliźniego swego jak siebie samego!» Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.

Oto Słowo Boże

[01][02]

DRUGIE CZYTANIE

Streszczenie przykazań  Rz 13,8-10

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 5758 r. · ADRESACI: mieszkańcy Rzymu


O KSIĘDZE • Kontynuujemy lekturę Listu do Rzymian. Przypomnijmy: Paweł pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w Rzymie, w sercu antycznego świata – i  głosi jej ewangelię. Rzym ma być kołem zamachowym dla głoszonej przez Pawła nowiny o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa.

KONTEKST • W zeszłym tygodniu słyszeliśmy wskazówkę Pawła, by życie traktować jako ofiarę. To był początek nowej części Listu do Rzymian (12,1-15,13), w której dominują praktyczne wskazówki i zachęty do życia chrześcijańskiego. Po fragmencie, który był czytany w zeszłym tygodniu, Paweł zachęca do pokory (12,3-8) – aby każdy jak najlepiej wykonywał obowiązki, do których został przeznaczony do miłości bez obłudy wobec braci (12,9-13) do miłości wobec nieprzyjaciół (12,14-21) oraz do posłuszeństwa władzy świeckiej (13,1-7).

ZANIM USŁYSZYSZ • Po tym wezwaniu następuje konkluzja, w której Paweł sprowadza wszystko, do czego zachęca, do jednej reguły: reguły miłości. To będzie właśnie treść trzech wersetów, które usłyszymy jako drugie czytanie.  

 

ZWRÓĆ UWAGĘ


Dla Pawła miłość chrześcijańska (gr. agape) nie jest luksusem, ale koniecznością. To dług, który spłacamy innym (gr. ofeileo). W niej ostatecznie wypełnia się całe Prawo, o którym Paweł pisał wiele w Rz 1-4. Idąc za tradycją Jezusową, Apostoł streszcza wszystkie przykazania Prawa w miłości bliźniego. Miłość – jak stwierdza Paweł – to pełnia (gr. pleroma) Prawa.

 

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Mateusza

(Mt 18,15-20)

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

EWANGELIA

Upomnienie braterskie  Mt 18,15-20

EWANGELISTA: św. Mateusz • CZAS POWSTANIA: po 70 r.

KATEGORIA: mowaMIEJSCE: Galilea CZAS: 30-33 r. KTO MÓWI: Jezus ADRESACI: uczniowie


O KSIĘDZE • Pozostajemy w czwartej części Ewangelii św. Mateusza; tej, w której Jezus, budując Kościół, urzeczywistnia królestwo niebieskie na ziemi. Omijamy wydarzenia następujące po ustanowieniu prymatu Piotra: przede wszystkim Przemienienie na górze Tabor (rozdział 17).  

KONTEKST • W osiemnastym rozdziale Ewangelii Mateusza Jezusa podaje reguły, którymi ma się kierować wspólnota Jego uczniów: • Powinni stawać się jak dzieci, ufne i oczekujące wszystkiego od Pana (Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego – Mt 18,3), a także • mają wykazywać się troską o słabych, szczególnie zagubionych grzeszników (przypowieść o zabłąkanej owcy – Mt 18,12-14). Upomnienie braterskie, które usłyszymy tej niedzieli, bezpośrednio następuje po przypowieści o zabłąkanej owcy. Oba fragmenty w całości dotyczą postępowania z braćmi, którzy zgrzeszyli.

ZANIM USŁYSZYSZ • Fragment o upomnieniu braterskim u Mateusza w sposób naturalny kontynuuje temat z pierwszego czytania, w którym Bóg wzywa proroka do upominania, czyli do ratowania ginącego grzesznika. Mateusz opisuje kilka praktycznych kroków, które można podjąć wobec brata, który zgrzeszył. To nie jedyny temat Ewangelii. Usłyszymy jeszcze dwa ważne zdania: pierwsze o odpowiedzialności apostołów, drugie o ważności jedności w modlitwie.

 

TRANSLATOR


• “Gdy twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy” (Mt 18,15) • dosłownie: upomnij go pomiędzy tobą a nim samym

idź i upomnij go w cztery oczy” (Mt 18,15) • dosłownie: upomnij go pomiędzy tobą a nim samym

• “Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie” (Mt 18,19) • W oryginale: zgodziliby się, współbrzmieliby, a nawet: uzgodniliby poglądy

 

LINKI


• “Gdy twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy” (Mt 18,15)

Kpł 19,17: Będziesz upominał bliźniego, aby nie ponieść winy z jego powodu

Jeśli zaś nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków opierała się cała sprawa (Mt 18, 16)

Pwt 19,15: Nie przyjmuje się zeznania jednego świadka przeciw nikomu, w żadnym przestępstwie i w żadnej zbrodni, lecz każda popełniona zbrodnia musi być potwierdzona zeznaniem dwu lub trzech świadków

 

WERSJE


• Jedynie w Ewangelii Mateusza znajdziemy mowę Jezusa o przypowieści braterskiej. Łukasz (17,3) pisze zaledwie: Jeśli zgrzeszy twój brat, upomnij go, a jeśli się nawróci, odpuść mu

Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie (Mt 18, 18)

Mt 16,19: Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie • Nadając prymat Piotrowi, Jezus powiedział bliźniaczo podobne słowa. Nie tylko Piotr zatem, ale i apostołowie uczestniczą w tzw. “władzy kluczy”

J 20,23: Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane

 

CYTATY


(Prawie) nic na kredyt: Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością

 

ANEKS

Daleko od donosu


Obowiązek upomnienia braterskiego nie cieszy się zbytnią popularnością. Z jednej strony kojarzy się z donoszeniem na kogoś, choć to dopiero ostatni krok. Z drugiej zaś – wolimy gadać o kimś za plecami niż z samym zainteresowanym.

A co mówi Jezus o upominaniu brata?

Pierwszy krok to nakaz udania się do niego, który przypomina troskę pasterza udającego się na poszukiwania zagubionej owcy. Pierwsze upomnienie ma być udzielone w cztery oczy, w atmosferze niemal intymnej. Na opisanie braterskiego upomnienia Mateusza używa słowa elencho, które oznacza doprowadzenie kogoś do uznania winy, korygowanie, karę, ale także wypytywanie, przez które wydobywa się to, co ukryte na światło dzienne. Upomnienie braterskie bardziej niż karać i osądzać ma odsłonić przed bratem konsekwencje jego postępowania, ale także wpuścić w nie światło Ewangelii. Pełna dyskrecji miłość – która nie ma względu na dobro własne, lecz brata – może sprawić, że go zdobędziemy.

Drugi krok, podejmowany w obliczu braku reakcji brata, to zaangażowanie jeszcze jednego lub dwóch świadków, na których obiektywnym osądzie sytuacji może oprzeć się cała sprawa.

Krok trzeci to poinformowanie o sprawie wspólnoty Kościoła, co oznacza, że sprawa brata staje się publiczna. Wspólnota rozeznaje najpierw rację pokrzywdzonego, po czym może zaangażować możliwie wielu braci w zmianę jego postawy i w modlitwę za niego.

Krok czwarty, w przypadku odrzucenia przez brata upomnienia całej wspólnoty, to postawienie go na równi z „poganinem” i „celnikiem”. Dla żydowskich odbiorców Ewangelii Mateusza krok ten oznacza praktycznie wykluczenie spośród grona wierzących. Pamiętajmy jednak, że u Mateusza Jezus nazywany jest także „przyjacielem celników i grzeszników” (11,19). Oznacza to, że nawet jeśli brat znalazł się poza wspólnotą, nic nie zwalnia nas z obowiązku walki o niego.



W temacie “braterskiego napomnienia” bardzo polecamy rozmowę Szymona HołowniSiostrą Judytą Pudełko PDDM:



DONOSY W BIBLII



Część pierwsza Część druga Część trzecia


1/6
Mojżesz wydobywający wodę ze skały, Krzysztof Lubieniecki, XVII-XVIII w., Muzeum Narodowe, Warszawa
2/6
Mojżesz sprawia, że woda tryska ze skały, Tintoretto, 1577 r., Scuola Grande di San Rocco, Wenecja
3/6
Mojżesz z tablicami prawa, Guido Reni, ok. 1624, Galleria Borghese, Rzym
4/6
Powołanie św. Mateusza, Caravaggio, 1598-1600, Kościół św. Ludwika Króla Francji, Rzym
5/6
Mojżesz z tablicami prawa, Rembrandt, 1659 r., Gemäldegalerie w Berlinie, Niemcy
6/6
Mojżesz wydobywa wodę na pustyni, James J. Tissot, XIXw., Jewish Museum, Nowy Jork
poprzednie
następne



ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – XXII zwykła A

Dzisiejsza Liturgia Słowa dowodzi, że Bóg naprawdę jest miłością

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

NALEŻY WIEDZIEĆ


• DWUDZIESTA DRUGA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok A • KOLEKTA: Będziemy prosili, by Bóg zaszczepił w nas miłość do siebie, dał wzrost pobożności, umocnił w nas wszystko, co dobre i strzegł troskliwie tego, co umocnił • CZYTANIA: Księga Jeremiasza 20,7-9Psalm 63,2-6.8-9List do Rzymian 12,1-2 Ewangelia wg św. Mateusza 16,21-27

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Jeremiasza

(Jr 20,7-9)

Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść; ujarzmiłeś mnie i przemogłeś. Stałem się codziennym pośmiewiskiem, wszyscy mi urągają. Albowiem ilekroć mam zabierać głos, muszę obwieszczać: «Gwałt i ruina!» Tak, słowo Pańskie stało się dla mnie codzienną zniewagą i pośmiewiskiem. I powiedziałem sobie: Nie będę Go już wspominał ani mówił w Jego imię! Ale wtedy zaczął trawić moje serce jakby ogień, żarzący się w moim ciele. Czyniłem wysiłki, by go stłumić, lecz nie potrafiłem.

Oto Słowo Boże

[01][02]

PIERWSZE CZYTANIE

Uwiodłeś mnie • Jr 20, 7-9

KSIĘGA: JeremiaszaAUTOR: Jeremiasz • CZAS POWSTANIA: ok. 626-587 r. przed Chr.

KATEGORIA: modlitwa • MIEJSCE: Jerozolima • CZAS: 609-605 r. przed Chr. • BOHATER: Jeremiasz • WERSJE: brak


• O KSIĘDZE • Pod względem liczby słów to najobszerniejsza księga Starego Testamentu. Zawiera aż 52 rozdziały. Podobnie jak Księga Izajasza i inne księgi prorockie, nosi nazwę jej głównego bohatera – Jeremiasza.

• KONTEKST • Jak dowiadujemy się z poprzedzających wersetów, na dziedzińcu domu Pańskiego Jeremiasz przepowiedział nieszczęście, które przyjdzie na miasto. Powód nieszczęścia – mieszkańcy nie słuchają Boga. W efekcie kapłan Paszchur poddał chłoście i uwięził Jeremiasza. To wtedy właśnie, w więzieniu, Jeremiasz wypowiada swoją modlitwę Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść (Jr 20,7-18).

To lament, głęboka skarga proroka, który ciągle doświadcza trudności podczas swojej posługi: Słowo Pańskie stało się dla mnie codzienną zniewagą i pośmiewiskiem – skarży się. Jeremiasz narzeka Bogu na oszczerstwa i na zapowiedzi zemsty – a przecież ich powodem jest to, że głosi Jego słowo.

• ZANIM USŁYSZYSZ • „Uwiodłeś mnie, Panie” – skarży się Jeremiasz w przejmującym dwudziestym rozdziale swojej księgi, w którym opis zniewag, jakie musi cierpieć ze względu na Słowo Boga, miesza się z wołaniem o Bożą pomoc oraz przekleństwami rzucanymi na dzień swoich narodzin. Modlitwa Jeremiasza to nie tylko lament. To wyznanie nadziei w sytuacji z pozoru beznadziejnej: prześladowcy ustaną i nie zwyciężą – mówi Jeremiasz.

 

TRANSLATOR


Uwiodłeś mnie, Panie… (Jr 20,7) • Hebrajskie słowo patah, którym Jeremiasz opisuje, jakimi środkami Bóg zdobył go dla siebie, oznacza nie tyle intelektualne przekonywanie, ile wabienie (patrz: Prz 1,10; 16,29) czy uwodzenie (patrz: Wj 22,15). Czasem oznacza zwyczajne zwodzenie, do którego Bóg ucieka się w przypadku fałszywych proroków (patrz: 2Krl 22,19-23; Ez 14,9).

…a ja pozwoliłem się uwieść… (Jr 20,7) • W rzeczywistości to jedno słowo waeppat, które czyni wyznanie Jeremiasza tym bardziej poruszającym: z miłością Bożą, dla której otwiera swoje serce, nie sposób wygrać.

• …ujarzmiłeś mnie i przemogłeś (Jr 20,7) • Dwa kolejne czasowniki hazaq jakol opisują miłość Boga nie tylko jako uwodzącą, lecz także jako silną, która ma moc pochwycić człowieka i zdobyć go, jak zdobywa się twierdzę; przeważyć i zwyciężyć. Bóg zranił serce Jeremiasza swoją miłością, która była czuła i potężna zarazem, która wzięła go w absolutne posiadanie.

 Ale wtedy zaczął trawić moje serce jakby ogień nurtujący w moim ciele (Jr 20,9) • Prorok opisuje wysiłki, które podejmował, żeby zapomnieć o Bożym “uwiedzeniu”, żeby odejść od Jego Słowa. Odkrył wówczas ogień trawiący jego serce (esz boeret belibbi). Ogień to atrybut Bożej natury (patrz: Wj 3,2), znak Jego gniewu i sądu, ale także miłości (patrz: Pnp). Jeremiasz sugeruje, że walczył długo i włożył wiele wysiłku w to, aby go w sobie zamknąć, aby nad nim zapanować, ale było to ponad jego siły.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Psalmu

(Ps 63,2-6.8-9)

REFREN: Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza

Boże, mój Boże, szukam Ciebie i pragnie Ciebie moja dusza. Ciało moje tęskni za Tobą jak zeschła ziemia łaknąca wody.

Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni, by ujrzeć Twą potęgę i chwałę. Twoja łaska jest cenniejsza od życia, więc sławić Cię będą moje wargi.

Będę Cię wielbił przez całe me życie i wzniosę ręce w imię Twoje. Moja dusza syci się obficie, a usta Cię wielbią radosnymi wargami.

Bo stałeś się dla mnie pomocą i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie: Do Ciebie lgnie moja dusza, prawica Twoja mnie wspiera.

[01][02]

PSALM

Tęsknota  63,2-6.8-9

 PSALM 63AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: okres monarchii, przed Wygnaniem


O PSALME • Psalm 63 należy do gatunku modlitwy błagalnej (tefillah). Przypisywany jest Dawidowi, który miał skomponować tę modlitwę, ukrywając się przed Saulem na Pustyni Judzkiej (1 Sm 23,14; 24,2). Sugeruje to wzmianka: jak ziemia zeschła i łaknąca wody. Zdaniem innych obraz ten przywodzi na myśl krainę śmierci, na granicy której staje modlący się.

Wspomnienie świątyni i modlitwy nocnej (Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni, myślę o Tobie w czasie moich czuwań) może sugerować starożytną praktykę spędzania nocy w przybytku, podczas której wierzący oczekiwał na wizję lub słowo od Pana. Izraelita, w chwili swej życiowej próby, znajduje schronienie w cieniu Bożych skrzydeł, w pobliżu Arki Przymierza, którą wieńczyły skrzydlate cherubiny. Tam, zapominając o niebezpieczeństwie, sławi łaskę Pana, która jest cenniejsza niż życie; chce Go uwielbiać, karmi swoją duszę Jego bliskością. Wierzy także, że Bóg, który wybawił Dawida z ręki Saula, także i jego wybawi z rąk nieprzyjaciół.

ZANIM USŁYSZYSZ • Usłyszymy prawie cały psalm 63, z wyjątkiem kilku rozdziałów. Mówi o tych samych doświadczeniach, o których wspomina Jeremiasz w swoim lamencie (PATRZ PIERWSZE CZYTANIE): mowa tu przecież i o tęsknocie za Bogiem (pragnie Ciebie moja dusza), i o trudnościach doświadczanych z powodu wiary (szukają zguby mojej duszy – skarży się psalmista w dalszej części) i o ufności, że Bóg okaże miłosierdzie (Moja dusza syci się obficie).

 

CZY WIESZ, ŻE…


Modlitwy błagalne były częścią rytuału wielkich dni postu i pokuty, obchodzonych przez całą wspólnotę Izraela. Wyznawano wtedy grzechy i błagano o pomoc w czasie wojny, głodu, suszy, czy epidemii. Modlitwy błagalne rodziły się także w sercach wierzących doświadczonych chorobą (38; 41; 88), prześladowaniem, niesprawiedliwymi oskarżeniami (3; 4; 5; 7; 11; 17; 23; 26; 27; 57; 63), grzechem (51; 130; 13; 40B). Psalmy błagalne indywidualne stanowią 40% wszystkich psalmów. Przez doświadczenie wierzących Izraelitów, ich cierpienia i ból, w utworach tych dochodzi do głosu cierpiąca ludzkość – człowiek w sytuacji opuszczenia i „nieobecności” Boga.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian

(Rz 12,1-2)

Proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu miłą, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu miłe i co doskonałe.

Oto Słowo Boże

[01][02]

DRUGIE CZYTANIE

Rozumne oblicze miłości  Rz 12,1-2

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 5758 r. · ADRESACI: mieszkańcy Rzymu


O KSIĘDZE • Kontynuujemy lekturę Listu do Rzymian. Przypomnijmy: Paweł pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w Rzymie, w sercu antycznego świata – i  głosi jej ewangelię. Rzym ma być kołem zamachowym dla głoszonej przez Pawła nowiny o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa.

KONTEKST • Rozdział 12 otwiera nową część Listu do Rzymian (12,1-15,13), w której dominować będą praktyczne wskazówki i zachęty do życia chrześcijańskiego. Paweł wzywa wierzących do rozeznania swych osobistych charyzmatów i wykorzystania ich dla dobra wspólnoty, do podporządkowania się władzy świeckiej, dawania dobrego świadectwa wobec pogańskiego świata i do szczególnej troski o budowanie słabych w wierze.

ZANIM USŁYSZYSZ • W ramach drugiego czytania usłyszymy dwa zdania, w których Paweł streszcza wizję całego życia chrześcijańskiego. Dwa razy używa potrójnych wyliczeń:stać się ofiarą żywą, świętą, miłą Bogu orazrozpoznać wolę Bożą poprzez rozeznanie, co dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe.

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


W każdej relacji po okresie zakochania przychodzi czas na podjęcie racjonalnej decyzji, na planowanie wspólnego życia. To krok, w którym miłość dojrzewa, staje się bardziej świadoma i odpowiedzialna. Do tego właśnie kroku wzywa Paweł tych, którzy poszli za Jezusem.

Zachęca wierzących, by nie pozostawali na poziomie uczuć –  które, uwiedzione Bożą miłością, dały pierwszy impuls relacji – lecz oddali “swoje ciała na ofiarę dla Pana”. Ciało oznacza tu całą osobę, a szczególnie jej czyny, działanie i obecność w świecie. Całe życie chrześcijanina ma się stać logike czyli logicznym, przemyślanym, świadomym kultem (latreia), oddawaniem chwały Bogu. Paweł wzywa Rzymian, aby nie dostosowywali się do wzorów, schematów panujących w tym świecie (syschematidzo), lecz aby przemieniali (metamorfoomai) się przez odnawianie swego myślenia i rozeznawanie woli Bożej wobec nich. Ewangeliści używają czasownika metamorfoomai, gdy opisują przemienienie Jezusa na górze Tabor. Myśli, plany, i decyzje chrześcijanina wypełniać i oświecać ma zatem światło płynące ze Zmartwychwstania. Na tym właśnie polega nawrócenie, które w języku Biblii nazywa się metanoią, zmianą sposobu myślenia. Chwała oddawana Panu w codzienności przez życie ofiarowane braciom i konkretne czyny to oblicze dojrzałej miłości, do której Paweł zaprasza Rzymian.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

(Mt 16,21-27)

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

EWANGELIA

Zapowiedź krzyża  Mt 16,21-27

EWANGELISTA: św. Mateusz • CZAS POWSTANIA: po 70 r.

KATEGORIA: wydarzenieMIEJSCE: Cezarea Filipowa CZAS: 30-33 r. BOHATEROWIE: Jezus, Piotr, uczniowie


O KSIĘDZE • Pozostajemy w czwartej części Ewangelii św. Mateusza; tej, w której Jezus, budując Kościół, urzeczywistnia Królestwo Niebieskie na ziemi.  

KONTEKST • Jesteśmy w Cezarei Filipowej. We fragmencie czytanym w zeszłym tygodniu Jezus pytał uczniów: Za kogo mnie uważacie? Piotr wyznał, że Jezus jest Mesjaszem. W odpowiedzi Mistrz ustanowił go pierwszym z apostołów, powierzając mu klucze Królestwa Niebieskiego. Choć wyda się to zdumiewające, dzisiejsza Ewangelia to bezpośrednia kontynuacja lektury z zeszłej niedzieli.

ZANIM USŁYSZYSZ • Po wyznaniu Piotra Jezus nazywa go Skałą: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół. Teraz Jezus mówi do niego: Idź precz, Szatanie. Zwróćmy uwagę na powód tej zmiany: chodzi o odpowiedź Piotra na zapowiedź Jezusa, że ten będzie zabity. Zwróćmy uwagę także na dalszą część wypowiedzi Jezusa: mowa o trudzie, cierpieniu, krzyżu, z jakim wiąże się pójście za Nim. Innymi słowy, Jezus zapowiada krzyż: najpierw swój, potem ten, który muszą dźwigać Jego naśladowcy.

 

TRANSLATOR


Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie (Mt 16,21)Ważny szczegół rozpoczynający zdanie, pominięty w tym fragmencie, brzmi: od wtedy, czyli od wyznania Piotra, Jezus zaczął mówić o trudnym etapie swojej misjiOd wtedy Jezus zaczął pokazywać swoim uczniom, że ma odejść do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w piśmie, i zostać zabity, i trzeciego dnia podnieść się.

A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: “Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie” (Mt 16,22) • W oryginale Piotr nie tyle robi wyrzuty, ile karci Jezusa. Słowo “Ileos”, przetłumaczone jako Niech cię Bóg broni (może też być przetłumaczone jako Boże, uchowaj), dosłownie znaczy: Jestem ci życzliwy.

Zejdź Mi z oczu, szatanie!” (Mt 16,23) Dosłownie: hypage opiso mou, wycofaj się za mnie. Jezus nie wypędza Piotra, ale wskazuje mu jego miejsce: podążanie ZA Jezusem (Jeśli kto chce pójść za mną w oryginale też zawiera frazę opiso mou).

“Zejdź Mi z oczu, szatanie!” (Mt 16,23) Może szokować nazwanie Piotra szatanem. Jednak nie ma mowy o utożsamieniu Piotra z diabłem. Pamiętajmy, że po aramejsku i hebrajsku “szatan” to tyle co “przeciwnik”. Jezus nazywa zatem Piotra przeciwnikiem. Przeciwnikiem jest też diabeł.

• “Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mt 16, 24)Na wiele dni przed swoją męką, Jezus mówi już o krzyżu, który powinien podjąć każdy Jego naśladowca.

 

WERSJE


Pierwszą część dzisiejszej Ewangelii, zapowiedź męki, w niemal identycznej wersji znajdziemy też u Marka (8,31-33). U Łukasza brak reakcji Piotra. Jan w ogóle nie wspomina tego wydarzenia.

Drugą część, o wzięciu krzyża, w podobnym brzmieniu znajdziemy u Marka (8, 34-36) i Łukasza (9,23-27). Jan cytuje tylko jedno zdanie Jezusa: Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne – jednak Jezus wypowiada te słowa już w Jerozolimie, tuż po wjeździe do Jerozolimy (J 12,25).

 

1/6
Jeremiasz lamentuje nad zniszczeniem Jerozolimy, Rembrandt, 1630 r., Rijksmuseum Amsterdam, Holandia
2/6
Prorok Jeremiasz, Gustave Dore, XIX w.
3/6
Jeremiasz, Michał Anioł, fragment fresku z Kaplicy Sykstyńskiej, 1508 -1512 r., Rzym
4/6
Jeremiasz, Marc Chagall, 1980 r., Musée national Message Biblique Marc Chagall w Nicei, Francja
5/6
Jeremiasz przemawia do uczniów, Gustave Dore, XIX w.
6/6
Lamentacje Jeremiasza (Lamentacje III 1-9), 1956 r., Musée national Message Biblique Marc Chagall w Nicei, Francja
poprzednie
następne

 

ANEKS

Etapy miłości


Jezus dokonujący spektakularnych cudów, uzdrawiający chorych, okazujący miłosierdzie grzesznikom i wygrywający spory z samymi faryzeuszami mógł poruszyć, zafascynować i uwieść serca swoich uczniów. Piotr wyznaje w Nim oczekiwanego Mesjasza i Syna Bożego.

W tej sytuacji Pan, po okresie “narzeczeństwa”, decyduje się wprowadzić swoich uczniów w kolejny etap relacji z Nim. Czas na dojrzałą miłość. Zapowiada, że kresem Jego drogi ma być Jerozolima – krzyż i zmartwychwstanie (Mt 16,21). Piotr, zakochany do szaleństwa w Panu i uwiedziony Jego wielkością, prosi, by tak nie mówił, zaklina, że te nieszczęścia na Niego nie przyjdą (Mt 16,22). Reakcja Jezusa jest bardzo stanowcza: „Zejdź mi z oczu, szatanie”. Słowa pojawiające się w tekście greckim mówią dosłownie: „Wycofaj się za mnie”, jakby Jezus wskazywał swemu uczniowi jego miejsce (PATRZ: TRANSLATOR). Misją Piotra jest podążać za swym Mistrzem. Jezus w tym momencie widzi w nim przeciwnika (satana), który nie myśli kategoriami Bożymi. Widzi w nim kogoś, kto jest skandalon, rozchwianym kamieniem, na którym nie da się już oprzeć stopy bez ryzyka upadku (Mt 16,23).

Od miłości pojmowanej jako fascynacja i sielanka u boku ukochanej osoby Jezus przechodzi do miłości ofiarnej, którą ilustruje obrazem dźwigania krzyża. To jakby scena powtórnego powołania, tym razem w warunkach absolutnego realizmu, z wyraźnym ukazaniem tego wszystkiego, co uczniów czeka. Kiedy powoływał ich w Galilei wypowiadał tylko krótkie akolouthei moi („towarzysz mi”), dziś dodaje: „Jeśli kto chce pójść za Mną (opiso mou), niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje (akoloutheito moi)” (Mt 16,24). Krzyż nie oznacza życia złamanego cierpieniem, lecz życie oddane Bogu i drugiemu, wypełnienie Bożej misji i miłość do końca. Jezus wyraźnie zapewnia, że ofiarna miłość to jedyny sposób na ocalenie swojego życia. Tylko taka miłość ma wstęp do Jego Królestwa.

 



ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >