Nasze projekty

Jutro Niedziela – XII zwykła B

Podczas życiowych burz, Bóg jest w jednej łodzi z nami. Nie śpi.

Reklama

PUNKT WYJŚCIA


DWUNASTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok B • KOLEKTA: Będziemy prosić Boga, aby obdarzył nas bojaźnią i miłością swego świętego imienia KOLOR: zielony • CZYTANIA: Księga Hioba 38,1.8-11 Psalm 107,23-26.28-31 • Drugi List do Koryntian 5,14-17 Ewangelia wg św. Marka 4,35-41

• CHMURA SŁÓW •

Reklama
Reklama

Jutro Niedziela - XII zwykła B

PIERWSZE CZYTANIE

Ujarzmione morze Hi 38,1.8-11

KSIĘGA: Hioba • AUTOR: nieznany • CZAS POWSTANIA:  ok. VI w. przed Chr. • MIEJSCE: nieznane  • KATEGORIA: dialog • BOHATEROWIE: Bóg i Hiob


O KSIĘDZE • Księga Hioba należy do zbioru ksiąg mądrościowych Starego Testamentu. Opisuje ona historię sprawiedliwego dotkniętego próbą cierpienia i wynagrodzonego przez Boga za swoją wierność. Księga dzieli się na napisane prozą • Prolog (1-2) i Epilog (42,7-17), a także znacznie starszy, spisany wierszem • poemat o cierpiącym sprawiedliwym, będący sercem dzieła (3,1-42,6). Część zasadnicza księgi to poetycki opis zmagań Hioba z cierpieniem: dramatyczne dialogi z przyjaciółmi, które nie przynoszą ulgi (3-27), monologi głównego bohatera (28-31), mowy proroka Elihu (32-37) oraz rozwiązujące wszystko paradoksalne słowa Boga (38,1-42,6). Przesłanie Księgi Hioba koncentruje się na dwóch prawdach: człowiek jest zdolny do bezinteresownej miłości Boga, a cierpienie nie musi być karą za grzechy, lecz może stać się okazją do nawiązania nowej, bliższej relacji ze Stwórcą: “dotąd znałem Cię ze słyszenia, obecnie ujrzałem Cię wzrokiem” (42,5).

 

KONTEKSTRozdział 38 Księgi Hioba to początek pierwszej mowy Boga, która ma naszemu bohaterowi ostatecznie wytłumaczyć sens cierpienia i próby, która na niego spadłaPan wzywa Hioba, aby przepasał swoje biodra i stanął do pojedynku ze swoim Stwórcą (38,1-3). Pyta go o to, czy był przy stwarzaniu świata i czy jest w stanie zrozumieć jego konstrukcję (38,4-11). Hiob nie rozumie zjawisk atmosferycznych, na które patrzy (38,22-38), ani zachowań ptaków i zwierząt (38,39-39,30). Nie ma nad nimi mocy i nie potrafi im niczego nakazaćPierwsza mowa doprowadza do tego, że Hiob uznaje swą małość i milknie (40,1-5), pozwalając Bogu na rozpoczęcie drugiej mowy na temat Bożych rządów nad  światem (40,6-41,26).

 

ZANIM USŁYSZYSZBóg rozpoczyna swój dialog z Hiobem ze środka burzy. Pyta go o to, kto zamknął morze w jego granicach, ubrał go w chmury i wyprowadził z pierwotnej ciemnościPrawa Boże złamały jego żywioł i postawiły granicę dla jego “nadętych fal”.

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Bóg na ławie oskarżonych. Słyszymy dzisiaj długo oczekiwaną odpowiedź, jakiej Bóg udziela swojemu oskarżycielowi. Jesteśmy świadkami procesu, w którym sprawiedliwy Hiob oskarża Boga. Główny bohater obawiał się, że kiedy Stwórca odpowie, zmiażdży go burzą (9,16-17). Bóg rzeczywiście odpowiada ze środka burzy (38,1), odpowiada jednak nie błyskawicami, lecz obroną swojego planu stworzenia (38,1-40,5) oraz sprawiedliwości we władaniu światem (40,6-42,6).

 

Ludzka niewiedza Hioba. Stwórca rozmawia z Hiobem twarzą w twarz. Nie ma za złe lamentacji i oskarżeń rzucanych pod swoim adresem. W prowadzonej dyskusji ze Stwórcą Hiob winien jest tylko jednego – ignorancji, ograniczonej, ludzkiej niewiedzy. Czy Hiob wie, jak powstał wszechświat, jak jest skonstruowany, czemu służy rozrzutne bogactwo żyjących w nim stworzeń? Czy potrafiłby nie tylko ogarnąć je swoją myślą, ale także zatroszczyć się o nie wszystkie (38,1-40,5)?

 

Świat ma sens. Bóg w odpowiedzi wskazuje na funkcjonalność i porządek świata, pełnego wszakże paradoksów. Stwórca unika uproszczonych odpowiedzi i łatwej aplikacji prawa o karze za zło i o nagrodzie za dobro. Wzywa raczej Hioba do tego, aby spojrzał na swoje życie w świetle całego Bożego planu. W tym świecie pełnym paradoksów Bóg nieustannie posługuje się przeciwieństwami jak: śmierć i życie, chaos i porządek, wolność i kontrola, zło i błogosławieństwo. Siły chaosu nie są unicestwiane, lecz redukowane do roli elementów służących Bożemu zamysłowi (38,10-11). To, do czego wzywa Stwórca, to wiara w sens jego świata, zaufanie Temu, który nad nim czuwa.

TWEETY


Odpowiedź Boga na pretensje Hioba: Kto bramą zamknął morze, gdy wyszło z łona wzburzone

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 107,23-26.28-31)

REFREN: Chwalmy na wieki miłosierdzie Pana.

Ci, którzy statkami ruszyli na morze,

by handlować na wodach ogromnych,

widzieli dzieła Pana

i Jego cuda wśród głębin.

Rzekł i zerwał się wicher

burzliwe piętrząc fale.

Wznosili się pod niebo, zapadali w otchłań,

ich dusza truchlała w nieszczęściu.

Wołali w niedoli do Pana,

a On ich uwolnił od trwogi.

Zamienił burzę na powiew łagodny,

umilkły morskie fale.

Radowali się w ciszy, która nastała,

przywiódł ich do upragnionej przystani.

Niechaj dziękują Panu za Jego miłosierdzie,

za Jego cuda wobec synów ludzkich.

PSALM

Bezpieczna przystań 107,23-26.28-31

PSALM 107• AUTOR: anonimowy lewita • CZAS POWSTANIA: powygnaniowy, po 538 r. przed Chr.


KSIĘGA • Psalm 107 trudno zakwalifikować do jednego gatunku literackiegoNosi cechy poezji mądrościowejwzywa do refleksji nad działaniem Boga w historii oraz w stworzonym świecie Równocześnie wybrzmiewa w nim wezwanie do dziękczynienia, co zbliża go do gatunku hymnicznego, bezinteresownego uwielbiania Boga (hebr. todah)Psalm otwiera piątą księgę Psałterza (Ps 107-150) i uznawany jest w pewnym sensie za utwór programowy. Wraz z Ps 145 wzywa do świętowania łaski i potęgi Jahwe obejmujących całe stworzenie. Utwór towarzyszył wspólnocie powygnaniowej gromadzącej się na modlitwie w świątyni i uwielbiającej Boga za wybawienie z życiowych i historycznych “burz” i przeciwności.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • W liturgii usłyszymy pierwszą część psalmu, która opowiada historię ocalonych przez Pana z niebezpieczeństw na morzuPierwsza strofa opisuje ich jako tych, którzy wyruszają statkami, aby handlować w odległych stronach, i oglądają cuda Pana wśród głębinW strofie drugiej atmosfera ulega nagłej zmianie. Słowo Pana podrywa wiatr piętrzący morskie fale i napełniający żeglarzy strachemW strofie trzeciej widzimy wołających do Boga o ratunek. Modlitwa sprawia, że groźna burza zamienia się w łagodny powiew wiatru, a fale ustająStrofa czwarta opisuje żeglarzy sprowadzonych przez Pana do upragnionej przystani i kończy się wezwaniem do uwielbienia Bożego miłosierdzia.

ZAUWAŻ, ŻE:


Psalm łączy się z pierwszym czytaniem motywem burzy. Pan ze środka burzy przemawia do Hioba i do żeglujących po morzu Hebrajczyków. Jego Słowo wybawia ich ze śmiertelnego niebezpieczeństwa i prowadzi do bezpiecznej przystani. Obrazy, którymi posługuje się psalmista, przygotowują przesłanie Ewangelii wg św. Marka: opis burzy na jeziorze, wołanie uczniów i wybawienie, które przynosi im Jezus.  

CYTATY


Psalmista o tym, że Bóg zawsze jest blisko: Zamienił burzę na powiew łagodny, umilkły morskie fale.

Bóg ratuje z każdej opresji: przywiódł ich do upragnionej przystani.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z II Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian

(2Kor 5,14-17)

Miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł /Chrystus/ po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał. Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób. Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe.

Oto Słowo Boże

DRUGIE CZYTANIE

Nowe stworzenie 2 Kor 5, 14-17

KSIĘGA: List do Koryntian· NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Efez lub w drodze między Troadą a Macedonią · DATA:  54/55 r. · ADRESACI: gmina w Koryncie


KSIĘGA • Drugi List do Koryntian powstał w ciekawych i nie do końca jasnych okolicznościach. Podczas jednej z wizyt w Koryncie Paweł został znieważony przez jednego z członków wspólnoty. Koryntianie nie okazali przy tym dostatecznego wsparcia apostołowi, który musiał opuścić miasto, niezdolny do ukarania winowajcy. Zamiast kolejnej wizyty przysłał do Koryntian tzw. List we łzach – pismo, które nie zachowało się do naszych czasów. Kiedy winny wykroczenia został ukarany, Paweł w odpowiedzi pisze list, zwany dziś Drugim Listem do Koryntian. Znajdujemy w nim obraz apostolatu Pawła opartego na Bożej łasce, nie na ludzkiej sile. W rozdziałach 1-7 Paweł ukazuje wzór apostoła opierającego się na Bożej mocy i bez reszty oddanego misji pojednania. W części drugiej (8-9) przygotowuje wspólnotę do kolekty, którą zbierze na rzecz wiernych w Jerozolimie. W części trzeciej (10-13) Paweł zdecydowanie rozprawia się z fałszywymi apostołami w Koryncie, którzy bardziej niż Ukrzyżowanego głoszą ewangelię sukcesu.

 

KONTEKST • Kontynuujemy lekturę piątego rozdziału Listu do Koryntian. Paweł ukazuje w nim swoją motywację i siłę do ponoszenia cierpień i trudów dla Ewangelii. Wpatruje się w to co niewidzialne, postępuje za wzrokiem wiary i oczekuje nagrody zmartwychwstania (5,1-10). Wzorem jest dla niego Ukrzyżowany i Zmartwychwstały (5,11-21).

ZANIM USŁYSZYSZ • W dzisiejszym drugim czytaniu Paweł skupia się na osobistym przykładzie Chrystusa. Jego śmierć oznacza, że nikt nie może już żyć dla siebie, lecz żyje dla Tego, który za nas umarł i zmartwychwstał. Życie w Chrystusie to nie życie według ciała, czyli według wzorców tego świata. Wszyscy, którzy trwają w Chrystusie, według Pawła są nowym stworzeniem.

 

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Paweł odkrywa dziś przed nami swój życiowy wzór, którym jest Ukrzyżowany i Zmartwychwstały. Pociągnięty przez Niego apostoł nie potrafi już i nie chce żyć “według ciała”, czyli według stylu proponowanego przez ten świat. Jego poznanie Chrystusa także nie jest już poznaniem “według ciała”. Być może odnosi się tu do znajomości Chrystusa przed nawróceniem, może mówi o Jezusie historycznym, a może chodzi o obraz Pana, który dominuje w Koryncie. Koryntianie widzą w Chrystusie Mesjasza sukcesu i takimi chcą widzieć swoich apostołów.

 

Dla Pawła Ukrzyżowani i Zmartwychwstały to przykład ofiarnego życia, przykład mocy Bożej działającej w życiu pełnym słabości i cierpienia. To łączy drugie czytanie z Księgą Hioba, która także ukazuje cierpienie nie jako karę i brak błogosławieństwa, lecz jako test wiary, sposób na nawiązanie tym bliższej relacji z Panem. Wchodząc w tajemnicę Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, myśląc o Nim i żyjąc jego życiem, stajemy się “nowym stworzeniem”, czyli przygotowujemy się już dziś do życia w Jego Królestwie.

TWEETY ŚW. PAWŁA


Św. Paweł o tym, że miłość nie jest statyczna: Miłość przynagla nas

Paweł o skutkach poznania Chrystusa: To co dawne, minęło, i wszystko stało się nowe

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Czytanie z Ewangelii wg św. Marka

(Mk 4,35-41)

Gdy zapadł wieczór owego dnia, Jezus rzekł do swoich uczniów: Przeprawmy się na drugą stronę. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się! Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary? Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?

Oto słowo Pańskie

EWANGELIA

Burza Mk 4,35-41

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 30-33 • MIEJSCE AKCJI: Galilea • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie • WERSJE:


O KSIĘDZE • Ewangelia według św. Marka to najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i JanWedług Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w RzymiePunktem centralnym Ewangelii jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (8,27-30). Podsumowuje ono pierwszą część i wskazuje na główny temat Marka: kim jest JezusW pierwszej części Ewangelii Marka (1,1-8,30) Jezus przez cuda objawia się jako Mesjasz i zaprasza swoich uczniów do zrozumienia Królestwa Bożego (4,12; 6,52; 7,14; 8,17.21)W części drugiej wyjaśnia uczniom swoją misję przez odwołanie do cierpiącego i uwielbionego Syna Człowieczego i wyraźnie wzywa do wejścia do Królestwa Bożego (9,47; 10,15.23-25).

 

KONTEKST •  Czwarty rozdział Ewangelii Marka zawiera głównie Jezusowe nauczanie w przypowieściach. Pan porównuje Królestwo niebieskie do ziarna posianego na różnej glebie (4,4,1-20.26-29), do światła, które stawia się na świeczniku (4,21-25), czy do ziarna gorczycy (4,30-32). Od nauczania w przypowieściach Jezus przechodzi do cudów mających ukazać moc Królestwa Bożego, które przychodzi w Nim. Pierwszym z nich jest cud uciszenia burzy na jeziorze (4,35-41).

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Dzisiejsza Ewangelia rozpoczyna się od słowa Jezusa nakazującego uczniom przeprawienie się na drugą stronę jeziora. Jest wieczór, Jezus zasypia zmęczony po całym dniu nauczania. Za uczniami płyną inne łodzie. Nagle zrywa się gwałtowny wicher, wzbijając fale, które zaczynają zalewać łódź. Zrozpaczeni uczniowie budzą Mistrza i oskarżają Go o to, że nie interesuje się ich losem. Jezus ucisza burzę na jeziorze, po czym wyrzuca swoim uczniom bojaźliwość i brak wiary. Wydarzenie kończy się pytaniem, kim jest ten, któremu posłuszne są nawet śmiercionośne żywioły.

JESZCZE O EWANGELII


Kiedy Bóg śpi. Jezus w łodzi na środku Jeziora Genezaret robi to samo, co Bóg Stwórca w historii Hioba doświadczanego do kresu swych sił: śpi, wydaje się być odległy i nieobecny (4,38a). Co uczynili wówczas jego uczniowie? Rzecz podobną do tej, którą uczynił Hiob. Zaczęli wołać i zapytali, czy nie zależy mu na tym, że oni giną (4,38b). Pytanie w istocie podobne do Hiobowego, ale łatwo można rozszerzyć je na uniwersalne ludzkie oskarżenie, które tak często słyszymy w naszych uszach.  Ba, może nawet powtarzamy sami: gdzie był Bóg, kiedy doszło do tej tragedii? Dlaczego giną i cierpią niewinni?

Giniemy, Ty i ja. W przeciwieństwie do Hioba uczniowie Jezusa nie muszą długo czekać na odpowiedź, a Bóg nie przemawia z tajemniczej „wichury”. Bóg-Człowiek, Jezus wraz z nimi znalazł się przecież pośrodku burzy i to jest pierwsza odpowiedź. Bóg wraz z nimi dzieli życie i śmierć, nie ma już przepaści pomiędzy nim a stworzeniem. Po to właśnie stał się człowiekiem. Taki też wydaje się być sens słowa „giniemy”, razem, ty i my, które wypowiadają zrozpaczeni uczniowie.

Burza w… sercu. Wołanie pobudza Jezusa do działania. Wówczas w pełni ukazuje się moc i autorytet, które łączą go z Bogiem Stwórcą ze ST. Rozkazuje (gr. epitimeo) wichrowi, podobnie jak Jahwe rozkazał Morzu Czerwonemu, by się rozdzieliło (Ps 105,8 LXX). Dwoma słowami zmusza go do milczenia i zapada wielka cisza (4,39). O wiele trudniej jednak uciszyć nieufne, pełen strachu ludzkie serce. Nie tyle brak odwagi, nie ludzkie załamanie, ile właśnie beznadzieja i brak wiary zdumiewają Jezusa w jego uczniach (4,40). Czy po tym, co już razem przeżyli, nie powinni mieć więcej zaufania do Niego?

Pytania zadane Hiobom. W finałowej scenie tego opowiadania diametralnie zmieniają się role. Uczniowie, którzy jeszcze przed chwilą z wyrzutem, niemal z oskarżeniem wołali do Jezusa, teraz sami muszą zmierzyć się z jego pytaniem. Podobnie jak wcześniej Bóg w Księdze Hioba, tak teraz Jezus w Ewangelii Marka broni się, zadając pytanie: czy twoje nieszczęście tak bardzo cię zaślepia, że nie zauważasz mojej obecności? Czy myślisz, że Bóg opuszcza ten świat w chwili kryzysu i próby? Czy myślisz, że to, co się dzieje, wymyka się Stwórcy spod kontroli?

CZY WIESZ, ŻE…


Tamtej feralnej, burzowej nocy uczniowie znaleźli się na łodzi pośrodku Jeziora Galilejskiego. Przesadą byłoby porównywać je z morzem z Księgi Hioba, chociaż oba określa się tym samym greckim słowem thalassa (morze). Powierzchnia jeziora Genezaret (166 km2) jest o ponad ¼ większa od największego mazurskiego akwenu Śniardwy. Ze względu na gorący półtropikalny klimat panujący na jego brzegach i chłodniejsze powietrze nadpływające ze znajdujących się nieopodal gór, może nad nim dochodzić do gwałtownych burz. Wiatr nabiera wówczas prędkości w dolinach między wzgórzami i uderzając o powierzchnię wody powoduje fale dochodzące do 4 metrów. Mieli się czego bać.

TWEETY


Pytanie Jezusa w obliczu nadchodzącego niebezpieczeństwa: Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?

TWEETY



TRENDY


#ZaWszystkichUmarł

Bóg ma szczególne upodobanie do tego co małe, nieudolne i słabe, podobnie jak matka, która zawsze najbardziej kocha to nieudane dziecko. (Stefan Kardynał Wyszyński)

Bóg w historii zbawienia zbawił lud. Nie ma się pełnej tożsamości bez przynależności do ludu. Nikt z nas nie zbawia się sam, jako pojedyncza jednostka, lecz Bóg przyciąga nas ku sobie, mając na uwadze złożoną sieć relacji międzyosobowych, które tworzą wspólnotę ludzką. (Franciszek)

Naczynie musi być puste, by mogło być napełnione. Serce musi być samotne i opuszczone, by mogło doznać olśnienia Obliczem Boga. Na audiencję przed oblicze władcy do sali pałacu królewskiego wchodzi się samotnie. (Augustyn Pelanowski OSPPE)

#OnZaśSpał

W pracy pedagogicznej wychowywanie ludzi odważnych stanowi jedno z najtrudniejszych zadań. Podstawowa trudność polega na tym, że może to czynić jedynie odważny wychowawca, a takich nigdy na ziemi nie było zbyt wielu. (ks. Edward Staniek)

Bóg jest jak dobry trener: dodaje kolejnych wyzwań, abyśmy byli silniejsi. (Krzysztof Pałys OP)

STO SŁÓW


Dzisiejsze czytania prowadzą nas przez wichry, burze, zawieruchy aż do spokojnej, bezpiecznej przystani.

Bóg wywołany przez Hioba, oskarżony o brak reakcji, cierpliwie broni swego planu stworzenia i sprawiedliwości. Kolejny raz wszystko porządkuje: Aż dotąd, nie dalej! Tu zapora dla twoich nadętych fal. Gdy uczniowie ze strachu wpadają w panikę, i podobnie jak Hiob mają pretensje do Boga: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? Jezus broni się pytaniem:  Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?

 

Za każdym razem nieszczęście tak bardzo nas zaślepia, że nie widzimy Jego obecności. Mała wiara to sprawia, że wydaje się nam, że Bóg opuszcza ten świat w chwili kryzysu i próby. Że to co się dzieje, wymyka się Stwórcy spod kontroli. Panikujemy.

 

Żeby pokonać ten strach, żeby się nie bać, potrzeba jak pisze Paweł, żyć w Chrystusie, nie według wzorców tego świata (nie według ciała), nie dla siebie ale dla Tego, który za nas umarł. Tylko dla Niego. Tylko żyjąc na Jego zasadach, dobijamy do bezpiecznej przystani.

  • Burza na Jeziorze Genezaret, Ludolf Bakhuizen, 1695 r., Indianapolis Museum of Art
  • Burza na Jeziorze Genezaret, Rembrandt, 1633 r.,
  • Cierpiący Hiob, Gerard Seghers, XVII w., Galeria Narodowa w Pradze, Czechy
  • Hiob wyszydzany przez żonę, Georges de La Tour, 1625-1650 r., Musée Départemental des Vosges, Épinal, Francja
  • Hiob z żoną, skrzydło Ołtarza Jabacha, Wallraf-Richartz-Museum, ok. 1504 r., Kolonia, Niemcy

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę