Scena 16: Odnalazła Go w Świątyni

Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie

Polub nas na Facebooku!

Scena 16: Odnalazła Go w Świątyni
Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie

Scena z życia Maryi: 

Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: ”Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Lecz On im odpowiedział: ”Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. 

(Łk 2,46–50)

 

Scena z życia Natalii:

Tak zdecydował. Przed pożegnaniem powiedziałam mu tylko, że wybrał najtrudniejszą drogę, i gdzieś w pamięci odświeżyło mi się stare powiedzenie, powtarzane jeszcze przez moich dziadków: „Stan małżeński jest jak kamień ciężki, a kapłański jeszcze cięższy”.

Ręce mojego syna namaszczał prymas Józef Glemp. Wszyscy byli dumni i radośni, a ja stałam pochylona i nie mogłam się wyprostować. Przed największą uroczystością w życiu mojego dziecka poczułam, jakby ktoś nałożył ogromny ciężar na moje plecy. Żadna modlitwa, żadna pociecha nie dawały ulgi. Tamtego dnia było najtrudniej.

Tydzień po święceniach pojechaliśmy na pielgrzymkę do Włoch i prywatną audiencję u Jana Pawła II. Kiedy razem stanęliśmy w Watykanie twarzą w twarz z Ojcem Świętym, nagle wyprostowałam się i poczułam, jak spada ze mnie to najtrudniejsze uczucie. Jan Paweł II najpierw błogosławił jego, a potem nas – rodziców. Gładził po twarzy i poprosił, żebym pomodliła się za polskie matki. Naprawdę, nie trzeba mieć w życiu wiele. Dla mnie dzisiaj największym szczęściem jest spotkać Świętość.

Od tamtej chwili minęło wiele lat. Nasza droga dzisiaj nie jest prosta, od roku mój syn Krzysztof dźwiga krzyż choroby nowotworowej. Ale myślę, że Pan Bóg wie, co robi. Jan Paweł II tak mocno zaufał Bogu, więc jakbym ja mogła Mu nie ufać? „Jezu, ufam Tobie”. Powtarzam to cały czas. Chcesz mówić inaczej?

 

Modlitwa:

Maryjo, która pogodziłaś się z wyborem swojego dziecka, która byłaś przy Nim na każdym etapie Jego drogi, wspieraj wszystkie matki, które zgadzając się na trudne wybory swoich dzieci, zawsze są przy nich i utwierdzają je w powołaniu.

 


Scena 15: Rzeź niewiniątek

Herod wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem

i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców

w wieku do lat dwóch  

 


 

 

Scena 17: Życie w Nazarecie

A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu.

Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi


 

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Scena 15: Rzeź niewiniątek

Herod wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch

Polub nas na Facebooku!

Scena 15: Rzeź niewiniątek
Herod wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch

Scena z życia Maryi:

Wtedy Herod, widząc, że go mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał [oprawców] do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma. 

(Mt 2,16–18)

 

Scena z życia Weroniki:

W szpitalu spotykam się z różnymi sytuacjami. Pracując na Oddziale Patologii Noworodka, codziennie mam do czynienia z naprawdę ogromnymi dramatami. Tej historii jednak nigdy nie zapomnę, ponieważ jest ona żywym przykładem działania Boga i świadectwem, że zawsze należy wybierać życie i przyjmować z pokorą wolę Bożą.

Mieliśmy pacjentkę, która będąc w ciąży, dowiedziała się, że to ciąża bliźniacza. Niestety okazało się, że jedno dziecko ma zespół Downa. Kobieta od tego momentu nie chciała tego dziecka. Nie pomagało wsparcie, rozmowy, przekonywanie, że będzie kochane, cudowne, że to nadal jej dziecko. Gdy dzieci się urodziły, rodzice zabrali do domu tylko to zdrowe. Franka (tak go nazwałyśmy na oddziale) zostawili w szpitalu. Podpisując stosowne dokumenty, zrzekli się praw rodzicielskich. Nie mogłyśmy tego pojąć. Franek był dzieckiem przecudnym. Jak zawsze w takich sytuacjach, został w szpitalu do momentu, kiedy znaleziono miejsce, aby umieścić go w rodzinie zastępczej.

Minęło kilka lat. Do przychodni, w której pracuję, pewna pani przyprowadziła dziecko do kontroli. Okazało się, że to mama adopcyjna „Franka”. Bardzo szczęśliwa kobieta, która zaczynając każdą opowieść o synku, nigdy nie może skończyć. Zawsze przypominają się jej kolejne sytuacje, jakie to cudowne dziecko wprowadza w ich życie.

***

Moja siostrzenica chodzi do szkoły specjalnej i ma tam koleżankę z zespołem Downa, bardzo sympatyczną dziewczynkę o imieniu Emilka. Przyjaźnią się z Magdą, jedna drugą rozumie i wspiera. Emilka często przedstawia się z uśmiechem: „Cześć, jestem Emilka, mam zespół, a ty?”. Nie wydaje się z tego powodu nieszczęśliwa, zwyczajnie stwierdza fakt. Nie znam chyba drugiej tak radosnej, uśmiechniętej i empatycznej dziewczynki. Zgodnie z polskim prawem dzieci, u których stwierdzono przed urodzeniem zespół Downa, można zabić. Franek, Emilka i wiele innych dzieci mogłoby nie przyjść na świat, nie żyć, zostać zabitych w łonie swoich mam. Wszystko zgodnie z literą prawa…

 

Modlitwa: 

Maryjo, nie pozwól, aby ludzie decydowali o tym, czy dziecko może się narodzić, czy też nie. Ześlij nam mądrość, która ogarnie cały świat, że każde dziecko, chore czy zdrowe, słabe czy silne, bez względu na sytuację rodziny ma prawo do życia, jest darem Bożym i powinno być zawsze przyjęte z wielką miłością.

 


Scena 14: Dziecię zaś rosło

Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością,
a łaska Boża spoczywała na Nim.


Scena 16: Odnalazła Go w Świątyni

 Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie


 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap