video-jav.net

“Ile czasu przeznaczamy na osądzanie innych podczas obiadu?”

Podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty papież zaapelował o nie osądzanie innych, przebaczenie im i proszenie Boga o łaskę wstydu za swoje grzechy. W swojej homilii Ojciec Święty nawiązał do czytanej dziś Ewangelii (Łk 6,36-38), w której Pan Jezus wzywa swoich uczniów: „odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone”.

Polub nas na Facebooku!

Papież podkreślił znaczenie tego apelu Jezusa w okresie Wielkiego Postu, kiedy Kościół zachęca nas do odnowy wewnętrznej. Zaznaczył, że nikt nie ucieknie od sądu Bożego, zarówno osobistego jak i powszechnego.

Franciszek zachęcił do zastanowienia się nad naszymi postawami i tym, jak często w naszych rozmowach osądzamy innych. Tymczasem Pan Jezus wzywa nas: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”, co więcej wzywa nas do szczodrości: „Dawajcie, a będzie wam dane: miarą dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą”. Zatem zachęca nas, abyśmy byli miłosierni wobec innych, gdyż w ten sam sposób Pan będzie miłosierny względem nas.

Ojciec Święty zauważył, że druga część dzisiejszego przesłania Kościoła to zaproszenie do postawy pokory wobec Boga, która polega na uznaniu siebie za grzeszników. Wiedząc, że Boża sprawiedliwość jest miłosierdziem uznajmy wstyd naszego grzechu.

„A kiedy spotykają się Boża sprawiedliwość z naszym wstydem, wówczas istnieje przebaczenie. Czy wierzę, że zgrzeszyłem przeciw Panu? Czy wierzę, że Pan jest sprawiedliwy? Czy wierzę, że jest miłosierny? Czy wstydzę się przed Bogiem, że jestem grzesznikiem? To takie proste: Tobie sprawiedliwość, dla mnie wstyd. I proś o łaskę wstydu” – powiedział papież.

Franciszek przypomniał, że w jego ojczystym języku ludzie, którzy czynią zło, są określani jako „bezwstydni” i podkreślił, iż trzeba prosić, aby nigdy nie zabrakło nam wstydu przed Bogiem.

„Wstyd to wielka łaska. Tak więc pamiętajmy: postawa wobec bliźniego – taką miarą, jaką go osądzam sam będę sądzony. Nie powinienem osądzać. A jeśli powiem coś o innym, to niech to będzie wielkoduszne, z wielkim miłosierdziem. Postawa wobec Boga, ten zasadniczy dialog: «Tobie sprawiedliwość, a mnie wstyd»” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.


st (KAI) / Watykan

Bez Przemienienia nie zrozumielibyśmy Zmartwychwstania

Do "wyjścia na górę" w okresie Wielkiego Postu, by tam wraz z Jezusem stawać się bardziej uważnymi na głos Boga, pozwolić się ogarnąć i przemienić przez Ducha zachęcił Franciszek podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański.

Polub nas na Facebooku!

– Jest to doświadczenie kontemplacji i modlitwy, które należy przeżywać, nie po to, aby uciekać od trudności codziennego życia, ale cieszyć się zażyłością z Bogiem, aby następnie podjąć z nową energią męczącą drogę krzyża, która prowadzi do zmartwychwstania – powiedział papież.

Franciszek nawiązał do dzisiejszej Ewangelii mówiącej o przemienieniu Jezusa i Jego słów, w których objawia swoim uczniom, że w Jerozolimie będzie musiał „wiele cierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że będzie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie”. Przypomniał, że słowa te spowodowały kryzys wewnętrzy u Piotra i całej grupy uczniów. – Jak można podążać za Nauczycielem i Mesjaszem, którego ziemskie życie skończyłoby się w ten sposób? Odpowiedź pochodzi właśnie z przemienienia stanowiącego zapowiedź wielkanocnego pojawienia się Jezusa – powiedział papież.

Franciszek zaznaczył, że wydarzenie przemienienia umożliwia uczniom stanięcie w obliczu męki Jezusa w sposób pozytywny, nie dając się przytłoczyć. Wyjaśniał, że przemienienie pomaga uczniom i nam w zrozumieniu, że męka Chrystusa jest tajemnicą cierpienia, darem nieskończonej miłości oraz pozwala nam lepiej zrozumieć także Jego zmartwychwstanie. – Gdyby przed męką nie było przemienienia ze stwierdzeniem Boga: `To jest mój Syn umiłowany` zmartwychwstanie i tajemnica paschalna Jezusa nie byłyby łatwe do zrozumienia w całej ich głębi – zaznaczył Ojciec Święty i wyjaśniał, że uczniowie są powołani do podążania za Nauczycielem z ufnością i nadzieją, pomimo Jego śmierci.

Franciszek przypomniał, że objawienie boskości Jezusa miało miejsce na górze, która w Biblii jest miejscem symbolicznym, gdzie Bóg objawia się człowiekowi. Zachęcił aby w okresie Wielkiego Postu wyjść wraz z Jezusem na górę i przebywać z Nim, stawać się bardziej uważnymi na głos Boga i pozwolić się ogarnąć i przemienić przez Ducha. – Jest to doświadczenie kontemplacji i modlitwy, które należy przeżywać, nie po to, aby uciekać od trudności codziennego życia, ale cieszyć się zażyłością z Bogiem, aby następnie podjąć z nową energią męczącą drogę krzyża, która prowadzi do zmartwychwstania – stwierdził papież.

Na zakończenie powiedział: “Zwracamy się teraz do Maryi Dziewicy w modlitwie, do ludzkiego stworzenia przemienionego wewnętrznie przez łaskę Chrystusa. Powierzamy się, ufni w jej macierzyńską pomoc, aby z wiarą i wielkodusznością kontynuować drogę Wielkiego Postu”.

Papież apeluje o natychmiastowe zaprzestanie przemocy w Syrii

Podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański Franciszek zwrócił się stanowczym apelem o natychmiastowe zaprzestanie przemocy i zapewnienie dostępu do pomocy humanitarnej w Syrii

“W tych dniach moje myśli często biegną do ukochanej i udręczonej Syrii, gdzie na nowo wybuchła wojna, szczególnie we wschodniej Gucie. Luty bieżącego roku był jednym z najbardziej gwałtownych w ciągu siedmiu lat konfliktu: setki tysięcy ofiar cywilnych, dzieci, kobiety, osoby starsze; uderzono w szpitale; ludzie nie mogą zapewnić sobie żywności… Wszystko to jest nieludzkie. Nie można zwalczać zła innym złem. Dlatego zwracam się ze stanowczym apelem o natychmiastowe zaprzestanie przemocy, zapewnienie dostępu do pomocy humanitarnej: żywności i lekarstw oraz ewakuację rannych i chorych”. Papież wezwał do chwili modlitwy, po czym odmówiono “Zdrowaś Mario”.

Według ostatnich doniesień w sobotę we Wschodniej Gucie podczas bombardowań przez reżimowe siły syryjskie tego bastionu islamskich rebeliantów pod Damaszkiem zginęło 21 osób. W sumie w ciągu ostatniego tygodnia w wyniku bombardowań w tym regionie zginęło 492 cywili, w tym 116 dzieci i 64 kobiety.


st, tom (KAI) / Watykan