video-jav.net

Papież do młodzieży lednickiej: Budujcie jedność!

Proście Ducha Świętego, aby pomógł Wam burzyć dzielące Was mury i uzdolnił do rozumienia siebie nawzajem, do budowania jedności wszystkich ludzi - powiedział Franciszek do młodych Polaków, którzy w najbliższą sobotę zgromadzą się na Lednicy. Słowa te papież wypowiedział podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie.

Polub nas na Facebooku!

“Witam polskich pielgrzymów. Pozdrawiam młodych, którzy – jak co roku – licznie gromadzą się w Lednicy. Drodzy Przyjaciele, “Idź i kochaj!” – to motto waszego spotkania. Prowadzi Was Maryja, która usłyszawszy w sercu to wezwanie, wyruszyła do Elżbiety, aby dzielić się radością swojego spotkaniem z Bogiem i nieść konkretną pomoc. Odtąd jest ciągle w drodze, nieustannie nawiedza swoje dzieci i niesie im Chrystusa, swego Syna. Drugim patronem waszego spotkania jest Zacheusz, o którym opowiadałem Wam podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, zachęcając do odwagi w poszukiwaniu Jezusa i do otwarcia Mu drzwi Waszego serca. Dziś Pan Jezus kieruje do Was te same słowa, które wypowiedział do Zacheusza: „zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w Twoim domu” (Łk 19, 5). Chce do Was przyjść i posłać was do braci, abyście dzielili się Jego miłością. Wie, że to nie jest to łatwe, dlatego zsyła Wam Ducha Świętego, który napełni Was Jego mocą. Proście Go o odwagę. Proście Go, aby pomógł Wam burzyć dzielące Was mury i uzdolnił do rozumienia siebie nawzajem, do budowania jedności wszystkich ludzi” – powiedział Ojciec Święty do pielgrzymów polskich dodał: “Wszystkich Was, którzy gromadzicie się nad Jeziorem Lednickim, u źródeł chrzcielnych Polski, zawierzam opiece Maryi i z serca błogosławię”.

 

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prałat Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Tuż przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego zatrzymujemy się nad związkiem między chrześcijańską nadzieją a Duchem Świętym. Apostoł Paweł kończy swój list do Rzymian życzeniem: „Bóg nadziei niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję” (15,13).

Wyrażenie „Bóg nadziei” nie oznacza jedynie, że Bóg jest Tym, którego mamy nadzieję osiągnąć kiedyś, w życiu wiecznym, ale także, że Bóg już teraz jest sprawcą naszej nadziei. Udziela jej nam wraz z darem Ducha Świętego, który czyni nas „bogatymi w nadzieję”. On sprawia, że możemy „obfitować w nadzieję”, to znaczy nigdy się nie zniechęcać, nawet gdy zabraknie wszelkiego ludzkiego motywu do nadziei, jak to było w przypadku Maryi Dziewicy pod krzyżem Jezusa. Duch Święty umożliwia tę niepokonaną nadzieję, dając nam świadectwo wewnętrzne, że jesteśmy dziećmi Boga i Jego dziedzicami (Rz 8,16). „Nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany” (Rz 5,5). On nie tylko sprawia, że jesteśmy w stanie żywić nadzieję, ale również, że możemy być siewcami nadziei, to znaczy pocieszycielami i obrońcami braci, których przytłacza poczucie braku miłości.
Niech bliskie już święto Pięćdziesiątnicy zastanie nas na modlitwie z Maryją, Matką Jezusa i naszą. A dar Ducha Świętego niech sprawi, abyśmy obfitowali w nadzieję.


st (KAI) / Watykan

 

Franciszek: dlaczego istnieje Kościół?

Dlaczego istnieje Kościół? - wyjaśnił to papież Franciszek w swym dzisiejszym rozważaniu poprzedzający, modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie. - Istnieje on, by głosić Ewangelię! - stwierdził Ojciec Święty

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy polskie tłumaczenie papieskiego rozważania.

 

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dziś, we Włoszech oraz w innych krajach obchodzone jest Wniebowstąpienie Jezusa, które miało miejsce czterdzieści dni po świcie Paschy. Czytanie z Ewangelii (por. Mt 28,16-20), podsumowujące Ewangelię św. Mateusza, ukazuje nam chwilę definitywnego pożegnania Zmartwychwstałego ze swoimi uczniami. Scena ta rozgrywa się w Galilei, gdzie Jezus powołał ich, aby poszli za Nim i do utworzenia zalążka swojej nowej wspólnoty. Teraz uczniowie ci przeszli przez „ogień” męki i zmartwychwstania; na widok Zmartwychwstałego Pana oddali Mu pokłon, ale niektórzy nadal mieli wątpliwości. Tej przestraszonej wspólnocie Jezus daje ogromne zadanie ewangelizowania świata. Konkretyzuje to zadanie nakazując, by nauczali i chrzcili w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego (por w. 19).

 

Wniebowstąpienie Jezusa stanowi więc kres misji, którą Syn otrzymał od Ojca i początek kontynuowania tej misji przez Kościół. Od tej chwili bowiem obecność Chrystusa w świecie odbywa się za pośrednictwem Jego uczniów, którzy wierzą w Niego i Go głoszą. Ta misja potrwa do końca dziejów i każdego dnia będzie korzystała z pomocy Zmartwychwstałego Pana, który zapewnia: „Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (w. 20).

 

Jego obecność przydaje siły w prześladowaniach, pociechy w ucisku, wsparcia w trudnych sytuacjach, na które napotykają misja i głoszenie Ewangelii. Wniebowstąpienie przypomina nam o tej pomocy Jezusa i Jego Ducha, która daje nadzieję i pewność naszemu świadectwu w świecie. Ujawnia nam, dlaczego istnieje Kościół: istnieje on, by głosić Ewangelię! A także radością Kościoła jest głoszenie Ewangelii. My, wszyscy ochrzczeni jesteśmy Kościołem. Dzisiaj jesteśmy zachęceni, aby lepiej zrozumieć, że Bóg obdarzył nas wielką godnością i odpowiedzialnością głoszenia Go światu, czynienia Go dostępnym dla ludzkości. Oto nasza godność, to jest największy zaszczyt w Kościele.

 

W tę uroczystość Wniebowstąpienia, kierując wzrok ku niebu, gdzie Chrystus wstąpił i zasiada po prawicy Ojca, umacniajmy nasze kroki na ziemi, aby kontynuować z entuzjazmem i odwagą naszą pielgrzymkę, naszą misję świadczenia i życia Ewangelią w każdym środowisku. Zdajemy sobie jednak doskonale sprawę, że nie zależy to przede wszystkim od naszych sił, zdolności organizacyjnych i zasobów ludzkich. Jedynie ze światłem i mocą Ducha Świętego możemy skutecznie wypełnić naszą misję, aby ukazać innym i pozwolić im doświadczyć coraz bardziej miłości i czułości Jezusa.

 

Prośmy Maryję Pannę, by nam pomogła kontemplować dobra niebieskie, które obiecuje nam Pan i byśmy stawali się coraz bardziej wiarygodnymi świadkami Jego Zmartwychwstania, prawdziwego Życia.

[po modlitwie:] Drodzy Bracia i Siostry!

Pragnę raz jeszcze wyrazić moją solidarność z drogim bratem, papieżem Tawadrosem i wspólnotą ortodoksyjnych koptów w Egipcie, która przed dwoma dniami doznała kolejnego okrutnego aktu przemocy. Ofiary, w tym także dzieci, to wierni którzy udawali się do sanktuarium, aby się modlić, a zostali zabici po tym, gdy nie chcieli wyrzec się swojej wiary chrześcijańskiej. Niech Pan przyjmie do swojego pokoju tych mężnych świadków, tych męczenników i nawróci serca terrorystów.

 

Módlmy się także za ofiary strasznego zamachu, który miał miejsce w miniony poniedziałek w Manchesterze, gdzie brutalnie zniszczono tak wielu młodych istnień. Jestem blisko ich rodzin i wszystkich, którzy opłakują ich śmierć.

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, na temat: „Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą” (Iz 43,5). Środki Społecznego Przekazu oferują możliwość natychmiastowego udostępniania i rozpowszechniania wiadomości na szeroką skalę. Te wiadomości mogą być dobre lub złe, prawdziwe lub fałszywe. Módlmy się, aby przekaz we wszystkich jego formach, był rzeczywiście konstruktywny, służył życiu, odrzucając uprzedzenia i szerzył nadzieję oraz ufność w naszych czasach.

 

Pozdrawiam wiernych z Polski, błogosławiąc także uczestników pielgrzymki do sanktuarium w Piekarach.

Szczególną myśl i wsparcie kieruję do przedstawicieli stowarzyszeń wolontariatu, które promują dawstwo narządów, „czyn szlachetny i godnym pochwały” (KKK, n. 2296).


tł. st (KAI) / Watykan

Katolicka Agencja Informacyjna