Papież w Manamie: Starajmy się być stróżami i budowniczymi jedności!

O powołaniu do radości, jedności i proroctwa mówił Ojciec Święty, spotykając się w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Manamie z biskupami, osobami konsekrowanymi, seminarzystami i pracownikami duszpasterskimi Bahrajnu oraz krajów sąsiednich.

Fot. Vatican News/YouTube

Franciszek podkreślił różnorodność Kościoła obecnego w tej części świata. Zauważył, że środowisko przyrodnicze Bahrajnu – pustynie, a zarazem źródła wody słodkiej płynące bezgłośnie pod ziemią i nawadniające je „stanowią piękny obraz tamtejszego Kościoła”.

Choć na powierzchni wyłania się nasze człowieczeństwo, uczynione nieczułym przez wiele słabości, lęków, wyzwań, którym musi stawić czoła, bolączek osobistych i społecznych różnego rodzaju; ale w głębi duszy, w głębi serca, płynie spokojna i cicha, słodka woda Ducha, która nawadnia nasze pustynie, przywraca żywotność temu, co jest zagrożone wyschnięciem, obmywa to, co nas oszpeca, zaspokaja nasze pragnienie szczęścia. I zawsze odnawia życie – mówił papież.

„Nawet w ciemnych nocach nie jesteśmy sami”

Ojciec Święty zaznaczył, że Kościół rodzi się z otwartego boku Chrystusa, z kąpieli odnowy w Duchu Świętym, która czyni nas umiłowanymi dziećmi Boga i braćmi między sobą. Wskazał na trzy dary Ducha Świętego i zachęcił do ich przyjęcia i przeżywania: radość, jedność, proroctwo.

Reklama
Reklama

Mówiąc o radości papież podkreślił, że wypływa ona z relacji z Bogiem. Nawet w zmaganiach i ciemnych nocach, przez które czasami przechodzimy, nie jesteśmy sami, zagubieni lub pokonani, ponieważ On jest z nami. A z Nim możemy stawić czoła wszystkiemu i wszystko pokonać, nawet otchłanie cierpienia i śmierci – stwierdził Franciszek. Zachęcił duchowieństwo do zachowywania radości i jej pomnażania w działaniach duszpasterskich zwłaszcza w odniesieniu do młodzieży, do rodzin oraz powołanych do życia kapłańskiego i zakonnego.

„Starajmy się być stróżami i budowniczymi jedności!”

Poruszając kwestię powołania do jedności Ojciec Święty przypomniał scenę Pięćdziesiątnicy, gdzie Duch Zmartwychwstałego Pana staje się źródłem jedności i braterstwa. Zaznaczył, że zadaniem osób odpowiedzialnych za duszpasterstwo jest przede wszystkim strzeżenie jedności i pielęgnowanie bycia razem. To jest siła wspólnoty chrześcijańskiej, pierwsze świadectwo, jakie możemy dać światu. Starajmy się być stróżami i budowniczymi jedności! – zaapelował papież.

Jezus jest obecny w każdej osobie, która cierpi

Poruszając kwestę powołania proroczego duchownych Franciszek zaznaczył, że wynika ono z otrzymanego chrztu. Przypomniał, że często słowa proroków są surowe: nazywają po imieniu zamiary zła, które czają się w sercach ludzi, podważają fałszywe przekonania ludzkie i religijne, wzywają do nawrócenia. Otrzymaliśmy Ducha proroctwa, aby naszym świadectwem życia wydobyć na światło dzienne Ewangelię – podkreślił Ojciec Święty.

Reklama
Reklama

Nawiązując do świadectwa zakonnicy pracującej wśród uwięzionych kobiet papież wskazał, że „tam, gdzie są potrzebujący bracia, jak więźniowie, tam obecny jest Jezus, Jezus zraniony w każdej osobie, która cierpi (por. Mt 25, 40). Ale troska o więźniów robi dobrze wszystkim, jako wspólnocie ludzkiej, bowiem tym, jak się traktuje ostatnich, mierzy się godność i nadzieję społeczeństwa”.

„Módlmy się za udręczoną Ukrainę”

Papież Franciszek poprosił o modlitwę o trwały pokój w Etiopii i za udręczoną Ukrainę. W tych miesiącach bardzo wiele modlimy się o pokój. W tym kontekście nadzieją jest podpisane porozumienie dotyczące sytuacji w Etiopii. Zachęcam wszystkich do wsparcia tego dążenia na rzecz trwałego pokoju, aby z Bożą pomocą były kontynuowane drogi dialogu, a ludzie mogli wkrótce ponownie żyć spokojnie i godnie. Ponadto nie chcę też zapomnieć o modlitwie i powiedzieć wam, żebyście modlili się za udręczoną Ukrainę, żeby ta wojna się skończyła.

Na zakończenie papież podziękował wszystkim, którzy przygotowali jego wizytę w Bahrajnie, począwszy od króla i przedstawicieli władz.

Reklama

To 39. podróż zagraniczna papieża Franciszka

O godzinie 13.17 (gdy w Polsce była godzina 11.17) samolot narodowych linii lotniczych Bahrajnu, Gulf Air Boeing 787 z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska w Awali do Rzymu. W ten sposób zakończyła się 39. podróż zagraniczna papieża Franciszka.

Wcześniej, po przybyciu na lotnisko w bazie lotniczej Sakhir w Awali, Ojciec Święty został powitany przez króla Bahrajnu, księcia następcę tronu i premiera, trzech innych synów króla i wnuka, przy wejściu do Sali Królewskiej, gdzie odbyło się krótkie spotkanie. Odbyła się prosta ceremonia Pożegnalna.

KAI,zś/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę