Nasze projekty

Papież do dziennikarzy: mam nadzieję, że będę miał odwagę powiedzieć wszystko, co chcę powiedzieć

"To będzie krótki czas, ale wiele rzeczy w tym mieście, które są bramą, oknem, jest wszystkim... nad Morzem Śródziemnym" - mówił Franciszek podczas tradycyjnego spotkania z dziennikarzami na pokładzie samolotu lecącego do Marsylii.

fot. Bob Wilson/cathopic.com

Podobnie jak podczas każdej podróży apostolskiej Franciszek pozdrowił podczas lotu z Rzymu do Marsylii każdego z towarzyszących mu 70 dziennikarzy mediów międzynarodowych.

Mam nadzieję, że będę miał odwagę powiedzieć wszystko, co chcę powiedzieć – wyznał Ojciec Święty. Dzień dobry wszystkim i dziękuję za przybycie, życzę wszystkim dobrej pracy. To będzie krótki czas, ale wiele rzeczy w tym mieście, które są bramą, oknem, jest wszystkim… nad Morzem Śródziemnym. Dziękuję – dodał.

ZOBACZ: Franciszek już w Marsylii!

Reklama

Odpowiadając dziennikarzom, którzy nawiązywali do sytuacji na Lampedusie i w innych miejscach lądowania migrantów, papież podkreślił, że jest to „okrucieństwo”, a także straszny „brak humanizmu”.

Franciszek zapewnił również o swej modlitwie za znanego kolumbijskiego artystę Fernando Botero, który zmarł kilka dni temu. Córka artysty, Lina Botero, przesłała papieżowi wiadomość wideo za pośrednictwem kolumbijskiego dziennikarza. Franciszek obejrzał ją i wysłuchał, a następnie zapewnił rodzinę artysty o swoich modlitwach.

KAI,pa/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę