Nasze projekty

Papież: audiencje bez wiernych były trudnym przeżyciem

– Audiencje generalne bez udziału wiernych były trudnym doświadczeniem. Czułem się, jakbym przemawiał do duchów – wyznał papież Franciszek w wywiadzie dla hiszpańskiego czasopisma „Il mio Papa" – "Mój Papież”.

Na pytanie, co czuł w sercu 27 marca br., gdy sam przemierzał Plac św. Piotra, Franciszek odpowiedział, że w pierwszej chwili bał się, że się poślizgnie, schodząc po schodach, później jednak jego “serce było całkowicie w Ludzie Bożym, który cierpi, w ludzkości, która musiała znosić pandemię i która miała odwagę wędrować”. Wszedłem po schodach, modląc się przez cały czas i wróciłem, modląc się – dodał.

Przyznał, że w trudnym czasie wiosennej izolacji rekompensował sobie nieobecność wiernych większą liczbą telefonów i listów. – W ten sposób mogłem poznać, jak bije puls rodzin i wspólnot w tej sytuacji – powiedział Franciszek.

Reklama
Reklama

PRZECZYTAJ: Orędzie papieża podczas modlitwy o ustanie pandemii 27 marca 2020 roku

Musimy myśleć o przyszłych pokoleniach

W odpowiedzi na pytanie o pandemię Ojciec Święty zauważył, że zmienia ona świat i spowodowała kryzys i sam zapytał: “Jaki będzie sposób bycia, który zostawimy przyszłemu pokoleniu?”. Wyjaśnił, że trzeba wyrzec się myślenia tylko o samych sobie czy tylko o teraźniejszości, ale należy spojrzeć w przyszłość, z perspektywy ludzkości, która chce przetrwać w czasie jako część stworzenia. – Musimy wziąć na siebie ciężar przyszłości, przygotowania ziemi tak, aby inni na niej pracowali. Jest to ta kultura, którą musimy opracować w czasie pandemii zgodnie z tą wielką zasadą, że z kryzysu nie wychodzi się takim samym, ale jest się gorszym lub lepszym – stwierdził papież.  Złożył hołd tym wszystkim, którzy oddali własne życie, służąc potrzebującym. Zauważył, że ludzie ci „nie chcieli uciekać”, ale podejmowali problemy, szukając rozwiązań praktycznych dla samych siebie. – Bóg rozumie ten język i utożsamia się z nim – dodał Franciszek.

Reklama

Rozmawiając z hiszpańskim czasopismem, Franciszek ujawnił, że chciałby udać się do Hiszpanii z okazji 500-lecia nawrócenia św. Ignacego Loyoli, które przypada w 2022 roku. Papież chciałby odwiedzić Manresę, gdzie założyciel jezuitów rozpoczął nową drogę życia. – Myślę, że nawrócenie św. Ignacego to spotkanie serca i może zachęcić nas do refleksji nad naszym osobistym nawróceniem, do modlitwy o dar nawrócenia, aby bardziej kochać i służyć w stylu Jezusa Chrystusa – powiedział Papież.

ah, KAI, vaticannews/Stacja7

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę