video-jav.net
ZE ŚWIATA

Najstarsza kobieta świata pragnie spotkać się z papieżem

Jakie marzenia ma osoba, która dawno przekroczyła 100 lat? Ujawniła to w rozmowie z włoskim dziennikiem ”La Stampa” prawdopodobnie najstarsza kobieta świata, Emma Morano, mówiąc, że chciałaby się spotkać z papieżem

Polub nas na Facebooku!

Mieszkanka północnych Włoch skończyła 29 listopada 117 lat. W swoim życiu przeżyła pontyfikaty 11 papieży, szczególnie dobrze wspomina Jana Pawła II. Kobiecie, która nie ma ani radia ani telewizora, nic nie mówi natomiast Franciszek.

 

Emma Morano urodziła się 29 listopada 1899 roku w Piemoncie na północy Włoch. Na pytanie, co zrobić, żeby dożyć tak pięknego wieku, nie potrafiła dać żadnej wskazówki. Powiedziała jedynie, że przyczyną jej długowieczności wcale nie było zdrowe jedzenie czy jakaś szczególna dieta. Do dziś zjada na śniadanie trzy jajka, lubi ciasteczka, czekoladę i banany. Mimo to jej poziom cholesterolu jest prawidłowy. Rozmawiającego z nią dziennikarza poprosiła: „Napisz, że się dobrze czuję”.


ts (KAI) / Rzym

Katolicka Agencja Informacyjna

Francja: sprzeciw biskupów wobec rządowych ograniczeń działalności “pro life”

Rząd Francji dąży do ograniczenia w internecie działań na rzecz obrony życia, m.in. usiłując wprowadzić do kodeksu karnego nowe przestępstwo, jakim jest „utrudnianie za pomocą środków cyfrowych dobrowolnego korzystania z przerywania ciąży”

Polub nas na Facebooku!

Ta rządowa propozycja ustawodawcza ma być dyskutowana 1 grudnia w Zgromadzeniu Narodowym, ale już teraz wywołała stanowczy sprzeciw biskupów, którzy przypomnieli, że takie działania podważają jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania społeczeństwa, jaką jest wolność.

 

W liście do prezydenta Françoisa Hollande’a przewodniczący Konferencji Biskupów Francji abp Georges Pontier napisał, że to nowe prawo uderzyłoby we wszystkie stowarzyszenia broniące życia, które wykorzystują sieć jako miejsce spotkania z kobietami mierzącymi się z trudną decyzją aborcji. „To, że [strony te] cieszą się dużą popularnością, świadczy, że są potrzebne. Czy tego chcemy, czy nie, przerwanie ciąży zawsze jest trudnym wyborem stawiającym pytania naszemu sumieniu. Stąd też kobiety muszą mieć możliwość poradzenia się kogoś w tej sprawie” – stwierdził arcybiskup Marsylii. Jednocześnie przypomniał, że ostatnia reforma systemu opieki zdrowotnej w tym kraju i tak już zniosła obowiązkowy tydzień refleksji przed podjęciem ostatecznej decyzji o dokonaniu aborcji.

 

„Innymi słowy, kobiety zostały pozbawione jakiegokolwiek oficjalnego wsparcia odpowiadającego na rodzące się w ich sumieniu pytania” – zauważył autor listu. Wskazał przy tym, że gdyby to nowe „przestępstwo” trafiło do kodeksu karnego, wówczas nawet „najmniejszą zachętę do donoszenia ciąży i urodzenia dziecka można by zakwalifikować jako presję psychologiczną czy moralną”.

 

Według przewodniczącego francuskiego episkopatu działania takie godzą nie tylko w swobodę wypowiedzi, ale przede wszystkim w wolność sumienia, a co za tym idzie, stanowią poważne zagrożenie dla samej demokracji.


(KAI/RV) / Marsylia

Katolicka Agencja Informacyjna