Franciszek do przywódców muzułmańskich: Bóg jest źródłem pokoju

"W obliczu coraz bardziej zranionej i rozdartej ludzkości, która pod płaszczykiem globalizacji oddycha z niepokojem i lękiem, wielkie religie muszą być sercem, które jednoczy członki ciała, duszą, która daje nadzieję i ożywia najwznioślejsze aspiracje" – powiedział Ojciec Święty spotykając się z członkami Muzułmańskiej Rady Starszych w Awali, której wielki imam al-Azharu, Ahmed el-Tayeb.

Fot. Vatican News/YouTube

„Bóg pokoju nigdy nie prowadzi do wojny”

Papież zaznaczył, że członkowie tego gremium pragną krzewić pojednanie, dostrzegają w ekstremizmie zagrożenie, chcą zaszczepiać w sercach wartości szacunku, tolerancji i umiarkowania, działać na rzecz przyjaźni z wyznawcami innych religii, a także udaremniać wszelkie formy nienawiści i nietolerancji.

Bóg jest źródłem pokoju. Niech pozwoli nam być wszędzie kanałami Jego pokoju! Wobec was pragnę podkreślić, że Bóg pokoju nigdy nie prowadzi do wojny, nigdy nie nawołuje do nienawiści, nigdy nie skłania do przemocy – stwierdził Franciszek. Podkreślił jednocześnie powołanie zwierzchników religijnych do krzewienia pokoju. Przybywam do was jako wierzący w Boga, jako brat i pielgrzym pokoju – powiedział Ojciec Święty. Jednocześnie podkreślił potrzebę spotykania się, poznawania i przyjmowania do serca.

„Wielkie religie muszą być sercem i duszą”

Papież zwrócił uwagę na odpowiedzialność przywódców religijnych. W obliczu coraz bardziej zranionej i rozdartej ludzkości, która pod płaszczykiem globalizacji oddycha z niepokojem i lękiem, wielkie religie muszą być sercem, które jednoczy członki ciała, duszą, która daje nadzieję i ożywia najwznioślejsze aspiracje – powiedział Franciszek.

Zauważył, że współczesne bolączki wypływają z oddalenia się od Boga i od bliźniego i wskazał, że zadaniem przywódców religijnych jest przybliżenie wiernych do adoracji Boga niebios i do ludzi, dla których stworzył On ziemię. Zaznaczył, że dwoma środkami jakimi dysponują religie jest modlitwa i braterstwo. Przestrzegł przed odwoływaniem się do argumentów siły, przemocy i wojny.

Gdy świat goni za ułudami siły, władzy i pieniądza, jesteśmy wezwani, by z mądrością ludzi starszych i ojców przypominać, że Bóg i bliźni są ponad wszystko, że tylko transcendencja i braterstwo nas ratują – wskazał Ojciec Święty.

Reklama
Reklama

„Coraz bardziej zjednoczeni, musimy zwracać się do całej wspólnoty”

Naszym zadaniem jest przede wszystkim świadczenie, bardziej czynami niż słowami, że w to wierzymy… My, którzy jesteśmy potomstwem Abrahama, ojca w wierze narodów, nie możemy martwić się tylko o «swoich», ale coraz bardziej zjednoczeni, musimy zwracać się do całej wspólnoty ludzkiej, zamieszkującej ziemię – powiedział Franciszek.

Wezwał do głoszenia Boga, który daje życiu pokój, i pokoju, który daje ludziom życie. „Wspierajmy się w tym, nie poprzestańmy na naszym dzisiejszym spotkaniu, kroczmy razem!” – zaapelował papież na zakończenie swego przemówienia.

KAI,zś/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę