Boko Haram zabiło 110 cywilów w Nigerii

Co najmniej 110 osób zginęło a znacznie więcej zostało rannych w sobotnim ataku islamskiego ugrupowania Boko Haram na wioskę w północno-wschodniej Nigerii – informują przedstawiciele ONZ. Według agencji AFP to jeden z najkrwawszych ataków w ostatnim czasie.

Polub nas na Facebooku!

Wczesnym popołudniem uzbrojeni mężczyźni przyjechali na motocyklach i ostrzelali kobiety i mężczyzn pracujących w polu.

 

 

W komunikacje prasowym ONZ nie ma wzmianki o Boko Haram, dżihadystach, którzy od ponad 10 lat terroryzują ten region i kontrolują część terytorium kraju. Jednak ostatni atak miał miejsce na polu ryżowym położonym zaledwie 10 km od stolicy stanu Borno, gdzie mieści się centrum islamistów. W październiku z rąk tej organizacji zginęło w tym stanie 22 rolników pracujących na swych polach. Prezydent Nigerii Muhammadu Buhari potępił masakrę, mówiąc, że „przez bezsensowne zabójstwa ranny jest cały kraj, nie tylko osoby, które ucierpiały bezpośrednio”.

 

Ataki na ludność cywilną

Boko Haram z coraz większą zaciętością atakuje ludność cywilną. Bojówkarze oskarżają rolników, drwali, hodowców i rybaków o szpiegostwo i przekazywanie informacji żołnierzom i milicjantom próbującym walczyć z dżihadyzmem.

Organizacja od 2009 r. zabiła już ponad 36 tys. osób. Ponad 2 miliony zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów i ucieczki. Choć nigeryjski rząd twierdzi, że Boko Haram zostało w większości pokonane już przed pięciu laty, dżihadyści wciąż atakują na większości obszaru północno-wschodniej Nigerii.

Założone w 2002 r. Boko Haram początkowo stawiało sobie za cel walkę z zachodnią edukacją i europejskim stylem życia. W 2009 r. rozpoczęło akcję zbrojną na rzecz przekształcenia Nigerii w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałby szariat. W 2016 r. w organizacji doszło do rozłamu i z jej struktur wyłoniła się jeszcze bardziej radykalna organizacja pod nazwą Państwo Islamskie Prowincji Afryki Zachodniej (ISWAP). Dla mieszkańców stanu Borno oznacza to zwiększenie częstotliwości ataków.

SPRAWDŹ: Nigeria: kościół zawalił się na wiernych

 

ag/KAI/Vatican News/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Franciszek ma nadzieję na jedność z prawosławiem. List do patriarchy Bartłomieja

„Możemy dziękować Bogu, że relacje między Kościołem katolickim a Patriarchatem Ekumenicznym znacznie się rozrosły w ciągu minionego stulecia, chociaż nadal tęsknimy za przywróceniem pełnej komunii wyrażonej poprzez uczestnictwo w tym samym ołtarzu eucharystycznym. Pomimo, że pozostają przeszkody, jestem przekonany, że podążając razem we wzajemnej miłości i prowadząc dialog teologiczny, osiągniemy ten cel” – napisał Ojciec Święty Franciszek w przesłaniu do Patriarchy Ekumenicznego, Bartłomieja I.

Polub nas na Facebooku!

Dokument wręczył duchowemu przywódcy prawosławia przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, kard. Kurt Koch. Wraz z delegacją watykańską do której dołączył nuncjusz apostolski w Turcji, abp Paul F. Russell uczestniczył on w Boskiej Liturgii sprawowanej w kościele św. Jerzego na Fanarze z okazji święta patronalnego Patriarchatu Ekumenicznego – św. Andrzeja Apostoła.

Franciszek nawiązał do niedawnej obecności w Rzymie patriarchy Bartłomieja w związku z międzynarodowym spotkaniem na rzecz pokoju, które odbyło się 20 października w Rzymie, z udziałem przedstawicieli różnych Kościołów i innych tradycji religijnych. Zaznaczył, że obok wyzwań związanych z pandemią świat musi też walczyć z wojną. „Wszelkie inicjatywy podejmowane przez instytucje krajowe i międzynarodowe, mające na celu promowanie pokoju, są pożyteczne i konieczne, chociaż konflikty i przemoc nigdy nie ustaną, dopóki wszyscy ludzie nie osiągną głębszej świadomości, że jako bracia i siostry ponoszą wzajemną odpowiedzialność. W związku z tym Kościoły chrześcijańskie, wraz z innymi tradycjami religijnymi, mają przede wszystkim obowiązek dawać przykład dialogu, wzajemnego szacunku i praktycznej współpracy” – stwierdził papież.

 

„Tęsknimy za przywróceniem pełnej komunii”

Ojciec Święty wyraził wdzięczność Patriarchatowi Ekumenicznemu za jego inicjatywy na rzecz jedności chrześcijan. Przypomniał, że równo sto lat temu w encyklice Świętego Synodu Patriarchatu Ekumenicznego, skierowanej do Kościołów na całym świecie zabrzmiał apel o jedność w miłości i przezwyciężenie dzielących je sporów.

“Możemy dziękować Bogu, że relacje między Kościołem katolickim a Patriarchatem Ekumenicznym znacznie się rozrosły w ciągu minionego stulecia, chociaż nadal tęsknimy za przywróceniem pełnej komunii wyrażonej poprzez uczestnictwo w tym samym ołtarzu eucharystycznym. Pomimo, że pozostają przeszkody, jestem przekonany, że podążając razem we wzajemnej miłości i prowadząc dialog teologiczny, osiągniemy ten cel. Nadzieja ta opiera się na naszej wspólnej wierze w Jezusa Chrystusa, posłanego przez Boga Ojca, aby zgromadził wszystkich ludzi w jednym ciele, oraz na kamieniu węgielnym jednego i świętego Kościoła, świętej świątyni Boga, w której wszyscy jesteśmy żywymi kamieniami, każdy według własnego szczególnego charyzmatu lub posługi udzielonych przez Ducha Świętego” – stwierdził papież.

Wczoraj delegacja Stolicy Apostolskiej, pod przewodnictwem kardynała Kurta Kocha, kierującego Papieską Radą ds. Popierania Jedności Chrześcijan, w której skład wchodzi sekretarz tej dykasterii, bp Brian Farrell oraz podsekretarz ks. prałat Andrea Palmieri, została przyjęta przez Patriarchę Bartłomieja I.

Tradycja wysyłania przez papieża oficjalnej delegacji Kościoła katolickiego do Stambułu okazji święta św. Andrzeja (zwanego przez prawosławnych Pierwszym Powołanym) sięga 1969 r. Dwa lata wcześniej delegacja Patriarchatu Konstantynopola wzięła udział w obchodach święta patronalnego Kościoła w Rzymie – uroczystości św. Piotra i Pawła 29 czerwca. Od tamtego czasu wymiana delegacji odbywa się regularnie niemal co roku, przy czym kilkakrotnie na ich czele stali zwierzchnicy obu Kościołów: Jan Paweł II odwiedził Stambuł 30 listopada 1979 r., Benedykt XVI był tam w tym samym czasie w 2006 r. zaś Franciszek w 2014. Natomiast do Rzymu przybywali od 1967 r. patriarchowie konstantynopolscy: Atenagoras, Dmitrios i Bartłomiej.

SPRAWDŹ: Franciszek nie odprawi tradycyjnego nabożeństwa na Placu Hiszpańskim

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap