Nasze projekty

Białoruś: Polski ksiądz aresztowany i oskarżony o „zdradę stanu”

Białoruskie służby aresztowały w piątek proboszcza kościoła św. Józefa w Wołożynie, ks. Henryka Akałatowicza. Jak podają media, polski ksiądz został oskarżony o "zdradę stanu". Grozi mu od 7 do 15 lat pozbawienia wolności.

fot. Andreas Schalk, Flickr

Portal Nasza Niwa podaje, że 63-letni ksiądz Henrych Akałatowicz jest proboszczem parafii pod wezwaniem św. Józefa w Wołożynie. Urodził się 8 kwietnia 1960 roku w Nowej Myszy koło Baranowicz na Białorusi w polskiej, rodzinie katolickiej.

Z biogramu umieszczonego na stronie IPN można wyczytać także, że ks. Akałatowicz studiował na KUL-u i obronił tam w 1992 r. doktorat z nauk prawnych. Był to w historii uczelni pierwszy doktorat obroniony przez księdza rzymskokatolickiego, obywatela ZSRR.

Jako kapłan był w czasach ZSRR wielokrotnie karany grzywną, m.in. za odwiedzenie Katynia. Pojechał tam tuż po swoich święceniach kapłańskich. Jak można przeczytać w jego wspomnieniach, odprawił tam „Mszę świętą za wszystkich pomordowanych w katyńskim lesie”. „Wziąłem do worka nieco tej ziemi. Miałem ze sobą kilka obrazków Matki Bożej Częstochowskiej i flagę Polski. Obrazy położyłem na płytach i zamocowałem kamieniami, a flagę Polski umocowałem na betonowym pierścieniu” – opowiadał ks. Akałatowicz.

Reklama

Jak informuje w serwisie Telegram niezależny kanał katolicki Chrześcijańska Wizja, obecne aresztowanie ma mieć związek ze „zdradą stanu”, za co grozi od 7 do 15 lat pozbawienia wolności. Jak donoszą media, ks. Akałatowicz miał w ostatnim czasie problemy ze zdrowiem.

Jest to kolejny ksiądz, którego dotykają represje polityczne. 10 lat temu za „zdradę stanu” zatrzymano ks. Władysława Łazara. Spędził on 6 miesięcy w areszcie śledczym KBG, a następnie został zwolniony i sprawa nie miała dalszego ciągu.

os, wyborcza.pl, PolskieRadio.pl/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę