Nasze projekty
Reklama
fot. pvproductions/freepik.com/Jacob Bentzinger/unsplash.com

Zmiana czasu. Nie zaśpij na rezurekcję!

Zmiana czasu z zimowego na letni może dla wielu okazać się niemałym psikusem. Nagle rano okazuje się, że mamy o jedną godzinę mniej! W tym roku dodatkowo może się okazać, że spóźniliśmy się na… poranną procesję rezurekcyjną.

Dlaczego zmieniamy czas?

Wielu z nas zadaje sobie to pytanie co najmniej dwa razy w roku – na wiosnę, przy okazji zmiany z czasu zimowego na letni oraz jesienią, kiedy zmieniamy czas z letniego na zimowy. 

Zmiana czasu ma się przyczynić do bardziej efektywnego wykorzystywania światła dziennego. Przestawienie zegarków z czasu zimowego na czas letni oznacza, że “stracimy” jedną godzinę snu, ale jednocześnie zyskamy “dłuższe” wieczory. 

W Europie przestawienie zegarków z czasu zimowego na letni odbywa się w ostatnią niedzielę marca, w tym roku będzie to w nocy z soboty, 30 marca na niedzielę, 31 marca. Będziemy musieli przestawić wskazówki zegara o godzinę do przodu. To znaczy, że z godziny 2:00 przedstawimy je na godzinę 3:00.

Reklama

Choć do zmian czasu jesteśmy przyzwyczajeni, to w tym roku towarzyszyć jej będzie… najważniejsza uroczystość w chrześcijańskim kalendarzu 31 marca obchodzimy akurat Niedzielę Wielkanocną! 

CZYTAJ TEŻ>>> Triduum Paschalne. Q&A

Nie spóźnij się na rezurekcję!

W wielu kościołach nad ranem w Niedzielę Wielkanocną odbywa się rezurekcja. Podczas uroczystej procesji, przy dźwięku dzwonów ogłaszamy, że Chrystus zmartwychwstał!

Reklama

Najważniejszym warunkiem porannej rezurekcji jest to, że musi się zacząć tuż przed pierwszą mszą św. i nie później niż o świcie. Co oznacza, że procesje rezurekcyjne zazwyczaj odbywają się około godziny 5 lub 6. 

W tym roku oznacza to, że aby uczestniczyć w porannej uroczystej procesji będziemy musieli obudzić się godzinę “wcześniej”. Bo tą jedną godzinę snu “ukradnie nam” zmiana czasu ;)

PRZECZYTAJ>>> Rezurekcja. Czym jest i kiedy powinna się odbyć – nocą czy nad ranem?

Reklama

Jak nie zaspać?

Zmiana czasu z zimowego na letni może dla wielu okazać się niemałym psikusem. Kto zapomni o przestawieniu zegarków nieźle się rano zdziwi, kiedy okaże się, że jest godzinę później niż zakładał, a procesja rezurekcyjna już dawno weszła do kościoła. 

Co zrobić, żeby nie zaspać na poranną procesję? Przede wszystkim nie zapomnij – najlepiej już wieczorem – przestawić wskazówki zegarka. Przy zmianie czasu z zimowego na letni przestawiamy je o godzinę do przodu. 

Warto też w sobotę iść spać trochę wcześniej niż zazwyczaj, tym samym nasz organizm nie odczuje “straty” i jest szansa, że się wyśpimy. ;) Pod warunkiem, że nie wybieramy się na Wigilię Paschalną.

pa/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę