Nasze projekty

„Zaczęły się telefony, z których nic nie rozumiałem”. Jak abp Ryś dowiedział się o nominacji kardynalskiej?

"W końcu ktoś mi tak wyraźnie napisał czy powiedział, że Ojciec Święty mianował mnie kardynałem, to był moment, w którym – mój brat lekarz mówi, że serce nie boli, ale mnie rozbolało i siadłem tak dość mocno w fotelu" - powiedział kardynał nominat Grzegorz Ryś.

fot. Konferencja Episkopatu Polski/Flickr

Abp Ryś przyznał, że nie oglądał niedzielnej modlitwy Anioł Pański, podczas której papież Franciszek ogłosił nazwiska nowych kardynałów. Byłem umówiony, w takim wąskim gronie na zebranie na temat 600-lecia Łodzi, które przypada 29 lipca. Przyszły do mnie dwie osoby i zajęliśmy się tym tematem – wyjaśnił.

Jakieś 10 czy 15 minut po godzinie dwunastej zaczęły się jakieś dziwne wiadomości i telefony, z których nic nie rozumiałem. W końcu ktoś mi tak wyraźnie napisał czy powiedział, że Ojciec Święty mianował mnie kardynałem, to był moment w którym – mój brat lekarz mówi, że serce nie boli, ale mnie rozbolało i siadłem tak dość mocno w fotelu – opowiada kardynał nominat Grzegorz Ryś.

ZOBACZ TEŻ: Kard. Nycz o nominacji kardynalskiej dla abp. Rysia: spodziewałem się tego wyboru

Reklama

Przyznał, że cieszy się z nominacji „z racji na Łódź” oraz niedawno obchodzone stulecie istnienia diecezji. Ten rok jest również szczególny dla miasta, bo wiąże się to z 600-leciem lokacji miasta Łodzi. Dobrze, że w Kościele powszechnym ludzie dowiedzą się, że jest taki Kościół w Łodzi. Ja uważam, że ten Kościół ma do zaproponowania coś w Kościele powszechnym, ma czym się dzielić. Jak ta nominacja posłuży temu żeby Kościół Łódzki gdzieś szerzej zaistniał w świadomości eklezjalnej to chwała Bogu! – powiedział.

W rozmowie opublikowanej na stronie Archidiecezji Łódzkiej kardynał nominat opowiedział również o reakcji rodziny i najbliższych oraz bliskiej współpracy z papieżem Franciszkiem. Poniżej zamieszczamy link do całego wywiadu.

archidiecezja.lodz.pl, kh/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę