Nasze projekty

Kard. Nycz w Środę Popielcową: nie pokutujcie na pokaz, ale w swoim wnętrzu

"Jaki jest najważniejszy cel Wielkiego Postu – to byśmy otworzyli swoje serca i uwierzyli, że Chrystus umarł i zmartwychwstał prawdziwie" - mówił kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy św. sprawowanej w Środę Popielcową w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

fot. Wojciech Łączyński/Archidiecezja Warszawska

W homilii kard. Nycz podkreślił, że posypanie głów popiołem to najmocniejszy znak, który towarzyszy nam u progu Wielkiego Postu. Mówił, że znak ten uświadamia nam podstawową prawdę naszego życia – jesteśmy tu na ziemi pielgrzymami i nasze życie kiedyś się skończy.

Nawiązując do zdobiącej świątynie figury Chrystusa Zmartwychwstałego przypomniał, że twórcy wystroju tego kościoła zastanawiali się, w jaki sposób najpełniej wyrazić Opatrzność Bożą i doszli do wniosku, że najmocniejszym znakiem tego, że Bóg kocha i kieruje tym światem będzie właśnie wyobrażenie Zmartwychwstałego. Jak podkreślił, wszystko w świecie zdąża do tajemnicy paschalnej Chrystusa. Jaki jest najważniejszy cel Wielkiego Postu – to byśmy otworzyli swoje serca i uwierzyli, że Chrystus umarł i zmartwychwstał prawdziwie – powiedział.

Dodał, że chodzi o to, by rozdzierać serca a nie szaty. Pokutować nie zewnętrznie ale w swoim wnętrzu. Mówiąc prosto: nie pokutujcie zewnętrznie, na pokaz, ale pokutujcie w swoim wnętrzu. Starajcie się prawdziwie, jako chrześcijanie, pogłębić wiarę w Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego – mówił.

Reklama

CZYTAJ TEŻ: Franciszek: Wielki Post zaprasza nas, aby powrócić do serca, do prawdy o tym, kim jesteśmy

„Bądźmy empatyczni”

Przypomniał też, że ofiary zbierane na tacę podczas liturgii przeznaczone są na pomoc dla ofiar wojny na Ukrainie. Podkreślił, że naród ukraiński cierpi już dwa lata i że w wyniku wojny Ukraina nie jest już tą samą Ukrainą. Żeby żaden diabeł nam nie podpowiedział, że jesteśmy już zmęczeni pomocą – przestrzegał kard. Nycz. Pomagajmy Ukrainie, pamiętając, że pomagamy tym samym naszemu bezpieczeństwu oraz bezpieczeństwu Europy i świata – dodał. Nam też kiedyś pomagano – przypomniał.

Zaapelował też o modlitwę w intencji Ukrainy, tych, którzy tam cierpią ale też „tych, których przyjęliśmy”. Bądźmy empatyczni – podsumował.

Reklama

Po homilii nastąpił obrzęd posypania głów popiołem. Intencje w czasie modlitwy wiernych wznoszone były przez wstawiennictwo św. Walentego, patrona wczorajszego dnia.

Ofiary złożone na tacę, w odpowiedzi na apel Przewodniczącego KEP, abp Stanisława Gądeckiego przeznaczone zostaną na rzecz poszkodowanych w czasie inwazji zbrojnej na Ukrainę.

KAI, pap, pa/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę