Kard. Dziwisz: w Łagiewnikach Jan Paweł II postawił pieczęć na swej posłudze miłosierdzia

"Dwadzieścia lat temu widziałem Ojca Świętego umęczonego, ale szczęśliwego" – mówił kard. Stanisław Dziwisz w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Dawny sekretarz Jana Pawła II odprawił tam Mszę św. w 20. rocznicę konsekracji nowej bazyliki i aktu zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu.

fot. Episkopat News/Flickr.com

Krakowski metropolita senior mówił w homilii, że konsekracja łagiewnickiej bazyliki była „spełnieniem pragnienia serca” Jana Pawła II, który w ten sposób „postawił pieczęć na swej posłudze miłosierdzia”. Zostawił nam testament, byśmy sami i jako wspólnota Kościoła żyli prawdą o Bożym miłosierdziu i byśmy byli miłosierni wobec naszych braci i sióstr – stwierdził.

Sięgając pamięcią do wydarzeń sprzed 20 lat, kard. Dziwisz wspominał, że „utrudzony pielgrzym pokoju i apostoł Bożego miłosierdzia przybył po raz ostatni do swej ojczyzny, którą przez cały i długi pontyfikat rozsławiał pośród narodów świata”. Sierpniowa pielgrzymka 2002 roku w pewnym sensie była ukoronowaniem wszystkich podróży duszpasterskich Jana Pawła II do Polski. Żegnał się z bliską jego sercu ziemią, o której nigdy nie zapomniał, służąc wszystkim innym narodom, otwierając się na inne kultury, przemawiając wieloma językami – dodał kardynał.

Jak zauważył, konsekracja nowej świątyni w krakowskich Łagiewnikach i zawierzenie świata miłosierdziu Bożemu były „ostatnim aktem podejmowanych kolejno decyzji przez Jana Pawła II”, by przybliżyć światu prawdę o miłosiernym Bogu, ale to wydarzenie wpisywało się także w historię życia i osobiste duchowe doświadczenie Papieża. Przypomniał, że to metropolita krakowski abp Karol Wojtyła rozpoczął w 1965 roku dochodzenie kanoniczne dotyczące życia i heroiczności cnót siostry Faustyny, a jako papież beatyfikował ją i kanonizował, ustanowił święto Miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła, a w pierwszych latach pontyfikatu opublikował encyklikę „Dives in misericordia”.

Reklama
Reklama

Możemy więc powiedzieć, że konsekracja łagiewnickiego sanktuarium i zawierzenie w tym dniu świata Bożemu miłosierdziu stanowiło pieczęć na wspaniałej historii duchowego doświadczenia św. Faustyny oraz nauczania i kolejnych decyzji św. Jana Pawła II – stwierdził kardynał.

„Odcinając się od korzeni narody skazują się na panowanie zła, przemocy i śmierci”

Hierarcha przypomniał, że przygotowując akt zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu, papież inspirował się słowami z „Dzienniczka” św. Faustyny: „Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do źródła miłosierdzia mojego”. Te słowa pochodzą z lat, w których do głosu doszły dwie obłąkane, bezbożne i nieludzkie ideologie nazizmu i komunizmu. Przyniosły one światu bezmiar cierpienia i morze krwi. Nie pomogły układy i zbrojenia. Po raz kolejny narody przekonały się, że odcinając się od korzeni, oddalając się od źródeł i zapominając, że wszystkie źródła człowieka są w Bogu, skazują się na panowanie zła, przemocy i śmierci – zaznaczył.

Wieloletni sekretarz osobisty Jana Pawła II zauważył, że historia się powtarza, bo „serce człowieka skażone grzechem jest chore i potrzebuje uzdrowienia, aby w nim zapanowała miłość i pokój”. Tylko w Bogu bije żywe źródło nadziei dla niespokojnego świata i udręczonego ludzkiego serca – przekonywał.

Reklama
Reklama

„Światłem w ciemnościach jest solidarna pomoc, jakiej doświadcza Ukraina”

Kard. Dziwisz wskazywał aktualność tego przesłania w czasach, które naznaczone są nieszczęściami, przemocą i wojnami. Od ponad dwóch lat świat zmaga się z epidemią, która zebrała obfite żniwo cierpienia i śmierci. Ojciec Święty Franciszek mówi o pełzającej trzeciej wojnie światowej, mając na myśli konflikty i wojny w różnych częściach świata. Najbardziej dotknęło nas nieszczęście naszych braci i sióstr na Ukrainie, która padła ofiarą okrutnej agresji ze strony Rosji – wymieniał.

Ten dramat nadal trwa i nie widać jego końca. Światłem w ciemnościach jest solidarna pomoc, jakiej doświadcza Ukraina ze strony wielu państw, wśród których wyróżnia się Polska. Bogu dzięki, że zdajemy egzamin z miłosiernej miłości i solidarności. Również trudny czas epidemii zrodził wiele dobra, między innymi ofiarnej pracy służby zdrowia i wolontariatu. Umacniajmy dobro, które jest w nas i wokół nas! – zaapelował krakowski metropolita senior.

KAI, pa/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę