Nasze projekty

Bp Greger do księży: kapłaństwo nie jest żadnym urzędem, lecz sakramentem

"Nie liczą się wasze mądre natchnienia, nawet jeśli będą pożyteczne, ale prawda o Bogu i wiecznym zbawieniu" – powiedział w Hałcnowie do kapłanów bp Piotr Greger.

fot. Cathopic

W sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Bielsku-Białej duchowny przewodniczył w piątek czuwaniu przed hałcnowską Pietą. We mszy św. udział wzięli liczni kapłani, w tym m.in. księża wyświęceni niedawno w bielskiej katedrze.

Zwracając się w homilii do kapłanów biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej zaapelował, by nie ufali jedynie własnym siłom. Przypomniał, że każdy kapłan ma siłę tylko wtedy, gdy daje świadectwo prawdzie.

Nie będziecie pomagać wiernym ze względu na waszą ujmującą osobowość. Powierzeni wam ludzie będą kroczyć właściwymi drogami tylko wtedy, gdy za waszym pośrednictwem spotkają prawdę Ewangelii, którą Bóg objawił i powierzył swojemu Kościołowi – podkreślił i wskazał, jak ważnym zadaniem jest dawanie świadectwa o Jezusie i głoszenie Dobrej Nowiny.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Abp Polak: dla skrzywdzonych nie jest ważne, czy skrzywdził ich ksiądz diecezjalny, zakonnik czy zakonnica

Musicie głosić piękno oraz prawdę wiary. Nic innego! Nie liczą się wasze mądre natchnienia, nawet jeśli będą pożyteczne, ale prawda o Bogu i wiecznym zbawieniu; to ona pokaże ludziom właściwą drogę. Siła przepowiadanego przez was słowa nie pochodzi z własnych dobrych czy nawet genialnych pomysłów, lecz z tego, co Bóg w Jezusie Chrystusie nam dał i czego nas nauczył – wezwał.

Zwrócił uwagę, że kapłan nigdy nie może być urzędnikiem, którego społeczeństwo potrzebuje do pełnienia określonych funkcji. Kapłaństwo nie jest żadnym urzędem, lecz sakramentem; Bóg posługuje się ułomnym człowiekiem, aby przez niego być zbawczo obecnym dla innych – wyjaśnił.

Reklama

Zapewnił, że jeśli kapłan z odpowiednim nastawieniem do swego powołania nie jest zniechęcony, wypalony i „arogancko beztroski”. Za to będzie w was błogie zmęczenie. Ono bywa czasem bardzo potrzebne. Będzie obecna w sercu wdzięczność. W głębi duszy doświadczycie tego, że we wszelkim działaniu nie jesteście sami, lecz nieustannie podtrzymywani i prowadzeni przez Jezusa Chrystusa, który was do tej posługi powołał – dodał na koniec.

Piątkowe spotkanie modlitewne zakończył Apel Maryjny. Czuwania w sanktuarium odbywają się siedem razy w roku – w każdy ostatni piątek miesiąca od kwietnia do października.

ZOBACZ TEŻ: „Jestem księdzem od kilku godzin. Co ja Ci zrobiłem?”. Poruszający wpis kapłana

Reklama

KAI, kh/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę