Z KRAJU

Abp Kupny: Jezus zaprasza nas do otwarcia się na Boga i drugiego człowieka

„Jezus narodził się, by zaprosić nas do otwarcia się na Boga i na drugiego człowieka. Dziś to zaproszenie wybrzmiewa w naszej Ojczyźnie ze szczególną siłą. Nawet jeśli dzieli nas prawie wszystko: poglądy, status społeczny, wykształcenie, wyznanie - nowonarodzony Jezus przypomina, że wszyscy jesteśmy dziećmi Ojca, który jest w niebie” - powiedział abp Józef Kupny w orędziu wygłoszonym w wigilijny wieczór na antenie TVP1.

Polub nas na Facebooku!

Hierarcha z archikatedry św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu życzył wszystkim rodakom w kraju i poza granicami spokojnych i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia.

Każdego roku przez świętami Bożego Narodzenia biskupi w Polsce za pośrednictwem Telewizji Polskiej składają rodakom w kraju i za granicą życzenia świąteczne. W tym roku słowo pasterskie z archikatedry św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu wygłosił metropolita wrocławski abp Józef Kupny.

 

 

Abp Kupny przypomniał, że miejsce, w którym Jezus przyszedł na świat, od początku zaczęło jednoczyć ludzi, którzy praktycznie nigdy nie powinni byli się spotkać. Z jednej strony biednych i pogardzanych przez wszystkich w ówczesnym świecie pasterzy, z drugiej – mądrych i bogatych pogan takich jak Trzej Królowie nazywani też Mędrcami. Dwa stany, które dzieliło wszystko, spotkały się przy żłóbku Jezusa.

Takie jest przesłanie tych świąt – tłumaczył abp Kupny, gdyż przypominają one, że to, co nas łączy, jest większe od tego, co nas dzieli. Jesteśmy tego świadkami w naszej Ojczyźnie, bo Boże Narodzenie świętują nie tylko chrześcijanie, ale dla każdego Polaka te dni są w jakimś sensie wyjątkowe – mówił hierarcha.

Dlatego ośmielam się zaprosić was wszystkich – wierzących i was, którzy z różnych powodów określacie siebie jako ateiści, agnostycy czy po prostu nie przyznajecie się do Kościoła, który ja reprezentuję i którego czuję się częścią. Ośmielam się Was zaprosić do spotkania przy żłóbku Jezusa i nazwać braćmi i siostrami, bo tego uczy mnie narodzony w Betlejem Syn Boży – powiedział metropolita wrocławski.

Jak wskazał, Jezus narodził się, by zaprosić nas do otwarcia się na Boga i na drugiego człowieka, a dziś to zaproszenie wybrzmiewa w naszej Ojczyźnie ze szczególną siłą.

Epidemia, z którą wciąż się zmagamy, pokazała, jak bardzo jesteśmy od siebie zależni, jak bardzo potrzebujemy swojej bliskości i jak ważna dla nas jest obecność drugiego człowieka. Nawet jeśli dzieli nas prawie wszystko: poglądy, status społeczny, wykształcenie, pochodzenie, wyznanie… nowonarodzony Jezus przypomina, że wszyscy jesteśmy dziećmi Ojca, który jest w niebie – podkreślił abp Kupny.

Na zakończenie życzył wszystkim rodakom w kraju i poza jego granicami zdrowych, spokojnych i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia.

SPRAWDŹ: Franciszek: Jezus narodził się, żeby dotknąć naszej największej nędzy

 

ag/TVP/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Pasterka 100 metrów pod ziemią. Górnicy z Wieliczki modlili się o poranku

W podziemnej kaplicy św. Kingi w wielickiej kopalni soli uroczystą Pasterkę odprawił rano abp Marek Jędraszewski. Zwyczaj Mszy św. pasterskiej w wigilijny poranek wywodzi się z XVII wieku.

Polub nas na Facebooku!

Jesteśmy o krok przed świętą nocą, towarzyszymy Józefowi i Maryi – mówił w homilii abp Jędraszewski. Ta Pasterka już nam mówi: radujmy się, Bóg jest z nami, bo chce nas zbawić. Ta radość jest radością ludzi, którzy chcą każdego dnia zbliżać się do Boga. Ta nasza dzisiejsza eucharystia to wysławianie Boga, że chciał przyjść do nas – podkreślał.

Poranna Pasterka to w wielickiej kopalni tradycja – zwyczaj ukuty w rytmie górniczej pracy. W Wigilię Bożego Narodzenia nie prowadzono w kopalni ciężkich robót, a załoga – ta, która 24 grudnia kończyła swoją zmianę oraz ta, która dopiero szychtę zaczynała, spotykała się wczesnym rankiem na wspólnej modlitwie.

 

 

W tym roku wieliccy górnicy mogli modlić się jedynie w wąskim pracowniczym gronie. Nie byli jednak osamotnieni, bowiem w wigilijny poranek wiele osób dołączyło do nich za pośrednictwem transmisji internetowej. Życzę wszystkim zdrowych, spokojnych i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia – powiedział Paweł Nowak, Prezes Zarządu Kopalni Soli „Wieliczka” S.A. Życzę, aby Święta były przede wszystkim radosne, bo narodził się nam Jezus Chrystus – dodał.

Tradycja podziemnych mszy św. sięga w Wieliczce co najmniej czasów staropolskich. Przyjmuje się, że pierwszą mszę odprawiono w wielickiej kopalni pod koniec XVII w. Austriacy, którzy przejęli Wieliczkę w wyniku pierwszego rozbioru Polski, ograniczyli liczbę nabożeństw w podziemnych kaplicach, ale nawet oni nie zabronili Pasterki. Zakaz wprowadziły dopiero władze komunistyczne.

Kaplica dedykowana św. Kindze, w której odprawiana jest współcześnie górnicza Pasterka, przywodzi na myśl Grotę Narodzenia. Świątynia w całości wykuta w soli jest dziełem górników-rzeźbiarzy, którzy blisko sto lat pracowali nad jej wystrojem. Rzeźby i płaskorzeźby ilustrują życie Jezusa. Na skalnej półce przy północnym ociosie (ścianie) świątyni w 1903 r. Józef Markowski umieścił pierwsze figurki szopki Betlejemskiej. Kolejne postaci pojawiły się dopiero w roku 1920. Pierwotnie drewniane w późniejszych latach zostały zastąpione solnymi kopiami – wykonał je również utalentowany górnik Mieczysław Kluzek.

SPRAWDŹ: Pasterka on-line [LISTA TRANSMISJI]

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap