Fot. Odin Reyna/Pexels

Zrozumieć Halloween? Skąd się wzięła ta „zabawa”?

Obecnie dla wielu osób Halloween stało się niewinną zabawą, w której dzieci „po prostu się bawią”. Czy jednak wiemy, skąd się wziął zwyczaj przebierania za demoniczne postaci? Aby to zrozumieć, musimy poznać kontekst historyczny…

Reklama

Celtyckie „Święto Samhain”

Chcąc zrozumieć czym jest Halloween, musimy się cofnąć w historii Europy o kilka tysięcy lat i przenieść się na tereny Anglii i Szkocji, które wówczas zamieszkiwali Celtowie. Kiedy kończył się sezon żniw i zaczynała się zima, obchodzono tam święto Samhain. Etymologia nazwy nie jest dobrze znana, ale oznacza prawdopodobnie „koniec lata”. Święto to rozpoczynało się 31 października o zachodzie słońca i kończyło 1 listopada również o zachodzie, gdyż Celtowie – podobnie jak współcześni im Żydzi – rozpoczynali i kończyli dzień zachodem słońca. Choć pierwsze źródła pisane na temat owego święta pojawiają w staroirlandzkiej literaturze w X wieku, to jednak mamy ślady archeologiczne związane z nim już w starożytności. Takim śladem są m.in. grobowce budowane w taki sposób, by były oświetlane przez wschodzące w tym czasie słońce.

Informacje o tym, czego dotyczyło to święto, odnajdujemy w celtyckiej mitologii, którą w średniowieczu – o dziwo – spisali z tradycji ustnej chrześcijańscy mnisi, aby później podjąć próbę dostosowania wierzeń celtyckich do wiary chrześcijan. Celtowie wierzyli, że w dzień Samhain otwierały się bramy innego, duchowego świata. Dzięki temu istoty z zaświatów mogły pojawiać się na ziemi. Mitologia przekazuje nam informacje, że bóg Samhain miał władzę nad duchami umarłych. Mógł pozwolić dobrym duchom spoczywać w pokoju, natomiast duchy osób złych wysyłał właśnie w ten dzień na ziemię, aby odpokutowały swoje złe czyny. Bogu i duchom zmarłych towarzyszyły w tym dniu inne nadprzyrodzone istoty, takie jak gnomy, wróżki i chochliki. Dla obrony przed atakami złych duchów druidzi palili ogniska na szczytach wzgórz lub przy osadach, ludzie przebierali się w skóry zwierząt lub łachmany, by duchy myślały, że to jakaś pokutująca dusza, a nie żyjący człowiek. Taki strój miał za zadanie odstraszać złe duchy poszukujące ludzi, nad którymi miały przejąć władzę. Innym sposobem na wypędzenie złych duchów było przygotowanie strasznych masek lub nawet całych demonicznych postaci. Z dużych warzyw o wydrążonym wnętrzu – takich jak buraki czy rzepa – formowano upiorne twarze, w środku zapalano ogień, by można je było dostrzec z daleka, co miało skutecznie wystraszyć wszystkie złe duchy. Znana nam dynia pojawiła się dopiero w latach 40. XIX wieku, wraz z falą emigracji Irlandczyków do USA.

Tradycje i zwyczaje Celtów zamieszkujący różne tereny północnozachodniej Europy różniły się od siebie w zależności od regionu. Na terenach dzisiejszej Irlandii wierzono, że w dzień Samhain duchy zmarłych przodków powracają na ziemię, by świętować razem ze swoimi żywymi członkami rodzin. Rozświetlano wówczas cmentarze pochodniami, co miało ułatwić orientację duchom zmarłych odwiedzających swoje rodzinne domy.

Reklama
Reklama

Adaptacja świąt pogańskich na terenach misyjnych

W trakcie rozprzestrzeniania się chrześcijaństwa bardzo często na terenach misyjnych miała miejsce adaptacja pewnych wierzeń i świąt pogańskich. Jednym z najpopularniejszych jest Boże Narodzenie świętowane 25 grudnia. Nie znamy dokładnej daty narodzin Jezusa, ale pierwsi chrześcijanie postanowili wykorzystać istniejące już święto pogańskie narodzin Mitry, który był perskim bogiem Słońca. Wykorzystano tu podobieństwo zaczerpnięte z Biblii, gdzie m.in. Symeon nazywa małego Jezusa Światłem na oświecenie pogan (Łk 2, 32), a później Jezus sam mówi o sobie, że jest Światłością Świata (J 8, 12).

Podobnie rzecz się ma z Uroczystością Wszystkich Świętych, którą Kościół Katolicki obchodzi 1 listopada. Początkowo uroczystość ta była obchodzona we wschodniej części Cesarstwa Rzymskiego ku upamiętnieniu wszystkich świętych męczenników Kościoła. Daty jednak różniły się od siebie w zależności od regionu (m.in. 13 maja, pierwszy piątek po Wielkanocy, pierwsza niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego). W V wieku zwyczaj ten dotarł do Rzymu i niedługo potem rozszerzono obchody ku czci męczenników na wspomnienie wszystkich zmarłych, którzy osiągnęli radość nieba.

Uznaje się, że prekursorem zmiany terminu liturgicznego wspomnienia Wszystkich Świętych był papież Grzegorz III. Ufundował on w 741 roku w Bazylice Watykańskiej kaplicę ku czci Zbawiciela, Maryi, Apostołów, męczenników i wyznawców oraz polecił modlić się w niej za przyczyną Wszystkich Świętych. Dlaczego akurat ten dzień? Prawdopodobnie mamy tu właśnie do czynienia z próbą pogodzenia ze sobą dawnych celtyckich wierzeń i pewnej nowości, jaką przyniósł na tamte tereny Kościół.

Reklama
Reklama

Chrześcijaństwo pojawiło się na Wyspach Brytyjskich już przed V wiekiem. W 431 roku papież Celestyn I wysłał do Irlandii pierwszego biskupa misyjnego Palladiusa i zaraz po nim św. Patryka. Długie dzieje chrystianizacji tamtejszej ludności były dość burzliwe, m.in. ze względu na różne problemy z organizacją struktury Kościoła, z powodu zupełnie innej organizacji państwowej niż w przypadku części kontynentalnej Europy, co z kolei wymagało całkowicie odmiennego podejścia do ewangelizacji.
W procesie asymilacji ukonstytuowało się na tamtejszych terenach, obchodzone właśnie 1 listopada, święto ku czci Wszystkich Świętych zwane po łacinie Sollemnitas Sanctissima. Papież Grzegorz IV w 835 roku poprosił cesarza Ludwika Pobożnego, aby wprowadził obowiązkowe obchody tej uroczystości w Cesarstwie. Sto lat później Jan XI ustanowił tę uroczystość dla całego Kościoła i dodał do niej wigilię, a Sykstus IV w 1475 roku wprowadził również oktawę tej uroczystości.

Dzisiejsza nazwa Halloween pochodzi prawdopodobnie od angielskiej nazwy wigilii, którą wprowadził papież Jana XI, czyli All Hallows Eve. Wigilia i oktawa przetrwały aż do reformy liturgicznej Piusa XII w 1955 roku. Wszystkie te zabiegi miały na celu zwrócenie uwagi chrześcijan na to, w co naprawdę Kościół wierzy i czym jest właściwa eschatologia, czyli nauka o życiu wiecznym człowieka. Prawdopodobnie do prawie całkowitej likwidacji wierzeń związanych z Samhain przyczyniła się reformacja i oddzielenie się Kościoła anglikańskiego w XVI wieku. Anglikanie nie uznają bowiem nauki o czyśćcu i odpustach, a także zanegowali wiarę we wstawiennictwo świętych.

Walka z wierzeniami pogańskimi

Pomimo tego, że Kościół wypchnął na margines wierzenia celtyckie związane ze śmiercią, to jednak nie odciął się od tej tematyki całkowicie. W późnym średniowieczu pojawia się motyw danse macabre – taniec śmierci. Obrazy, ryciny i freski z tamtych czasów przedstawiają korowody ludzi wszystkich stanów podążające za tańczącymi kościotrupami. Miało to zwrócić uwagę na przemijalność człowieka i marność tego świata. Co ciekawe ten nurt w sztuce był bardzo popularny w Szkocji. W baroku nastąpiła reminiscencja średniowiecznego zaciekawienia tematem śmierci. Mamy tego wyraz w późnobarokowej Kaplicy Czaszek w Kudowie-Zdroju, której wystrój ukończono w 1804 roku. We wnętrzu kaplicy znajduje się około 3 tysięcy czaszek i innych kości ludzkich. Uwagę przykuwają w kaplicy dwie drewniane rzeźby aniołów z których jeden trzyma trąbkę z napisem „Powstańcie z martwych”, drugi wagę z napisem „Pójdźcie pod sąd”. Obydwa zdania odnoszą się do życia, które ma nastąpić po śmierci człowieka i wskazują na zainteresowanie człowieka tym tematem.

Reklama

Mogłoby się wydawać, że po wiekach walki z pogańskimi obrządkami związanymi z celtyckim Samhain, kult ten już nigdy nie powróci. Jednak społeczeństwo amerykańskie przełomu XIX i XX wieku stało się podatnym gruntem na tego typu „nowinki” przywiezione wraz z emigrującymi Irlandczykami. Czy u początku Halloween na terenie USA chodziło o okultyzm i magiczne wierzenia? Prawdopodobnie nie. Kultura amerykańska połączona z komercjalizacją stworzyła niejako własną wersję celtyckich wierzeń dopasowaną do ludzi, którzy potrzebowali jakiejś nowej, ciekawej rozrywki. Pierwszy barwny korowód Halloweenowy odbył się w 1920 roku w Anoka w Minesocie, a już w 1937 miasto to ogłoszono światową stolicą Halloween, ale tak naprawdę dopiero w drugiej połowie XX wieku obchody te rozprzestrzeniły się po świecie.


Czym Halloween jest współcześnie i czy stanowi furtkę dla działań Złego? O tym przeczytasz TUTAJ


Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę