Nasze projekty

Prawda o Trójcy Świętej mówi, że Bóg nie jest samotnikiem

– Dogmat o Trójcy Świętej pokazuje nam, że Bóg nie jest samotnikiem, ale rodziną i miłością. Dlatego i nam przeszkadza samotność, bo jesteśmy do Niego podobni – mówił ks. Marcin Kowalski, współautor książki "Jutro Niedziela", w poranku Siódma9 opowiadając o Ewangelii, którą słyszymy w uroczystość Trójcy Najświętszej.

Reklama

Ks. Kowalski podkreślił, że wiara w Trójcę Świętą jest typowo chrześcijańska, ponieważ „w żadnej innej religii nie mówi się o trzech Osobach Boskich, które równocześnie są jednym Bogiem”. – To bardzo chrześcijańskie, chociaż Trójca wyłania nam się bardzo powoli ze Starego Testamentu – mówił.

– Dogmat o Trójcy Świętej – podkreślił biblista – to najpiękniejsza definicja Boga, który nie jest samotnikiem, ale rodziną i miłością. – Jesteśmy stworzeni na Jego podobieństwo i dzięki temu możemy zrozumieć, dlaczego samotność nam ciąży – bo jesteśmy podobni do Niego i jako ludzie będziemy naturalnie dążyli do rodziny. Jest to prawda trudna logicznie do zrozumienia, ale na pewno fenomenalna, jeśli chodzi o wyjaśnienie istoty Boga – tłumaczył ks. Kowalski.

Współautor cyklu „Jutro Niedziela” zaznaczył, że „Trójca ma jedną naturę, czyli jedność polega na tym, że Oni wszyscy są Bogiem w stu procentach, ale mają różne funkcje, także w historii ludzkiej, w historii świata i w historii zbawienia”. – Kiedy od pierwszych wieków chrześcijanie musieli się zmierzyć z tym dogmatem to właśnie w ten sposób, Justyn Apologeta czy Ireneusz, tłumaczyli Trójcę – wyjaśnia biblista. – To są różne funkcje, np. Ojciec to Stwórca, ten, który wydobywa świat z chaosu, Syn to Zbawca, który przychodzi uleczyć świat pęknięty poprzez grzech. Ducha najczęściej nazywa się Pocieszycielem, czyli tym, który prowadzi historię świata do jego szczęśliwego końca, czyli do ostatecznego przyjścia Chrystusa i do tego, byśmy czekając na ten koniec i zwycięstwo dobra, nie zwątpili. Duch to uosobiona miłość Ojca i Syna, tak intensywna, że ona wręcz się materializuje w Osobę, staje się Osobą. Wszystkich ich łączy Bóstwo, łączy miłość do nas, łączą różne misje, które mają i różne okresy naszej historii, w których się objawiają – dodał ks. Kowalski.

Reklama
Reklama

Tutaj można wysłuchać całości rozmowy z ks. Marcinem Kowalskim

Siódma9, kh/Stacja7

Reklama
Reklama

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite