кредиты онлайн в Казахстане кредит на карту онлайн кредит наличными

„Dowód” św. Anzelma

Coś, ponad co nic większego nie może być pomyślane, nie może być jedynie w ludzkim intelekcie i musi istnieć w rzeczywistości

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Św. Anzelm, arcybiskup Canterbury (żyjący w XI wieku) przedstawił przedziwny argument za istnieniem Boga, który do dziś szokuje i powoduje logiczny zawrót głowy. Anzelm zaproponował błyskotliwie lapidarną i dość trafną definicję Boga, a brzmi ona: „coś, ponad co nic większego nie można pomyśleć”. Na razie wszystko jest OK, zobaczmy jednak, jakie wnioski wyciągnął z tego Anzelm. Jeżeli coś, ponad co nic większego nie może być pomyślane, znajdowałoby się tylko w ludzkim intelekcie (tzn. jeśli byłoby tylko pojęciem), to de facto nie byłoby tym, ponad co nic większego nie może być pomyślane, bo istnienie takiego czegoś w rzeczywistości jest właśnie czymś większym, niż ludzka myśl. A zatem coś, ponad co nic większego nie może być pomyślane, nie może być jedynie w ludzkim intelekcie i musi istnieć w rzeczywistości.

Wyobrażam sobie teraz minę Czytelnika i głuchą ciszę jaka zapadła w Jego myślach… Przytoczona konstrukcja myślowa i logiczna wybudzała w zdumienie i kontrowersje najtęższe umysły kolejnych pokoleń, aż do współczesności. Pozostawię ten argument bez komentarza, aby każdy na własną rękę spróbował zrozumieć, o co chodziło Anzelmowi.


Zobacz pozostałe z 7 dowodów na istnienie Boga >>>


 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

„Dowód” z istnienia wojujących ateistów

Niektórzy skrajni, walczący ateiści tak żarliwie zwalczają ideę Boga, że stanowi ona ich obsesję, stając się czymś, co niemalże konstytuuje sens ich egzystencji

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Ba! Można by odnieść wrażenie, że paradoksalnie Bóg jest zdecydowanie i stale obecny w ich życiu, poprzez ciągły przymus zaprzeczania Jego istnieniu. Nie są oni tak naprawdę w stanie uwolnić się od tej idei! A przecież skoro odrzucają Jego istnienie, wystarczyłoby obojętnie wzruszyć ramionami na widok, tych, którzy wierzą. Oni jednak odczuwają potrzebę ciągłego negowania „urojonego” (w ich mniemaniu) Boga. Woody Allen stwierdził kiedyś: „Dla ciebie jestem ateistą, ale dla Boga konstruktywną opozycją”. Walczący ateiści mówią, że Bóg to postać fantasy, a zarazem walczą z Nim, jakby istniał naprawdę. Po co złościć się na to, co nie istnieje? Po co się na to obrażać? To znamienne, że są ludzie, którzy poświęcają tyle czasu, uwagi i energii, próbując obalić coś, co, jak wierzą, nawet nie istnieje! Co nimi powoduje? Niektórzy pewnie tłumaczą swoje postępowanie szlachetną troską o biednych ludzi, karmiących się złudzeniami. Uważają, że chcą im pomóc w uświadomieniu sobie, że ich nadzieja jest pozbawiona podstaw. Ale właściwie, po co tracić cenny czas na tego typu jałowe spory, skoro życie jest tak krótkie (a nie mamy żadnego innego do dyspozycji)? Dlatego mam czasem wrażenie, że wojujący ateiści podświadomie zakładają, że Bóg jednak jest, tyle że oni są na Niego obrażeni i chcą Mu zrobić na złość. Oczywiście żaden wojujący ateista się do tego nie przyzna, bo prawdopodobnie sam nie zdaje sobie z tego sprawy.

Przypomina mi się tu cytat z Jana Tadeusza Stanisławskiego: „Jeżeli, daj Boże, Pana Boga nie ma, to chwała Bogu; natomiast jeśli, nie daj Boże, Pan Bóg jednak jest, to niech nas ręka Boska broni”.

Widziałem też kiedyś na Facebooku zapis takiego żartobliwego dialogu:

Na lekcji religii uczeń mówi demonstracyjnie do księdza:

– Ja nie wierzę w Boga!

– A czemu nie w bogów? – pyta katecheta.

– No… bo przecież Bóg jest tylko jeden…

Jak się okazuje nawet ateiści są mentalnie monoteistami.


Zobacz pozostałe z 7 dowodów na istnienie Boga >>>


 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >