ŚWIĘCI

Nazaretanki z Nowogródka. Męczennice II wojny światowej

S. Maria Stella Mardosewicz i jej 10 towarzyszek poniosły śmierć męczeńską z rąk hitlerowców w czasie II wojny światowej. Zakonnice ofiarowały swe życie za aresztowanych mieszkańców Nowogródka, wypełniając w heroiczny sposób nazaretański charyzmat służby rodzinie. Błogosławionymi ogłosił je w 2000 r. papież Jan Paweł II.

Polub nas na Facebooku!

Nazaretanki z Nowogródka. Męczennice II wojny światowej
S. Maria Stella Mardosewicz i jej 10 towarzyszek poniosły śmierć męczeńską z rąk hitlerowców w czasie II wojny światowej. Zakonnice ofiarowały swe życie za aresztowanych mieszkańców Nowogródka, wypełniając w heroiczny sposób nazaretański charyzmat służby rodzinie. Błogosławionymi ogłosił je w 2000 r. papież Jan Paweł II.
Nazaretanki z Nowogródka. Męczennice II wojny światowej

Siostra Stella (Adela Mardosewicz), przełożona 11 męczennic

Siostry z Nowogródka po tym jak 18 lipca 1943 r. Niemcy aresztowali 120 osób z zamiarem rozstrzelania uwięzionych, wspólnie podjęły decyzję ofiarowania swego życia za uwięzionych członków rodzin.

Poinformowała o tym kapelana i rektora fary Przemienienia Pańskiego w Nowogródku ks. Aleksandra Zienkiewicza, pełniąca obowiązki przełożonej s. Stella, wypowiadając w imieniu wszystkich sióstr słowa: "Mój Boże, jeśli potrzebna jest ofiara z życia, niech raczej nas rozstrzelają, aniżeli tych, którzy mają rodziny, modlimy się nawet o to".

Nazaretanki zostały uwięzione przez Niemców 31 lipca, a rankiem następnego dnia wywiezione za miasto i w lesie oddalonym o kilka kilometrów od ich macierzystego domu zakonnego rozstrzelane nad przygotowanym uprzednio dołem. W nim też spoczęły 1 sierpnia 1943 r.

S. Małgorzata Banaś, która pozostała przy życiu, gdyż w tym czasie pracowała w szpitalu, odnalazła wkrótce miejsce stracenia swoich współsióstr. 19 marca 1945 r. ekshumowano ciała rozstrzelanych zakonnic, a ludność Nowogródka z głęboką czcią i wdzięcznością urządziła im triumfalny pogrzeb, składając ich trumny przy kościele farnym. Nad sarkofagiem w kaplicy Matki Bożej Nowogródzkiej widnieje cytat: "On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci".

Siostry ofiarowały swoje życie za ojców rodzin i kapelana ks. Aleksandra Zienkiewicza, którzy mieli zginąć jako zakładnicy. Zarówno uwięzieni jak i kapłan ocaleli. To oni właśnie stali się głosicielami wiary w skuteczność pośrednictwa sióstr u Boga

Proces beatyfikacyjny s. Marii Stelli i 10 Towarzyszek ze Zgromadzenia Najświętszej Rodziny z Nazaretu, rozpoczął się w 1991 r. 5 marca 2000 r. papież Jan Paweł II ogłosił je błogosławionymi.

„Jesteście najcenniejszym dziedzictwem zgromadzenia nazaretanek. Jesteście dziedzictwem całego Kościoła Chrystusowego po wszystkie czasy, zwłaszcza na Białorusi" – podkreślił Papież w homilii podczas Mszy beatyfikacyjnej w Watykanie.

Ich wspomnienie obchodzimy 4 września. Właśnie tego dnia w 1929 r. do Nowogródka przyjechały dwie pierwsze nazaretanki, które miały objąć "stałą i niezależną opiekę nad starożytną farą", w której m.in. chrzczony był Adam Mickiewicz.

Męczennice z Nowogródka:

  • Stella (Adela Mardosewicz),
  • Imelda (Jadwiga Żak),
  • Rajmunda (Anna Kukołowicz),
  • Daniela (Eleonora Jóźwik),
  • Kanuta (Józefa Chrobot),
  • Sergia (Julia Rapiej),
  • Gwidona (Helena Cierpka),
  • Felicyta (Paulina Borowik),
  • Heliodora (Leokadia Matuszewska),
  • Kanizja (Eugenia Mackiewicz),
  • Boromea (Weronika Narmontowicz)

awo, ts / Warszawa

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️


 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Święty Grzegorz Wielki. Prawdziwy reformator

To był prawdziwy reformator. Gdyby nie on, Kościół nie śpiewałby dzisiaj tak pięknych chorałów. A nie tylko tym zasłynął święty Grzegorz Wielki, którego Kościół wspomina dziś w liturgii.

Rafał
Growiec
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Święty Grzegorz Wielki. Prawdziwy reformator
To był prawdziwy reformator. Gdyby nie on, Kościół nie śpiewałby dzisiaj tak pięknych chorałów. A nie tylko tym zasłynął święty Grzegorz Wielki, którego Kościół wspomina dziś w liturgii.

Święty Grzegorz Wielki. Prawdziwy reformator

Pochodził z rodziny bogatej, nie tylko pod względem finansowym – jego matka (święta Sylwia) i dwie ciotki także zostały świętymi. Robił karierę urzędniczą na tyle sprawnie, by w wieku 31 lat zostać prefektem Rzymu. Po czterech latach rządów stwierdził jednak, że Bóg posyła go gdzie indziej. Sprzedał majątek na Sycylii i zamienił dom rodzinny na klasztor. Papież Pelagiusz II nie pozwolił jednak Grzegorzowi kurzyć się w klasztornej celi. Wysłał go jako apokryzariusza na dwór cesarski do Konstantynopola. Tam, chcąc nie chcąc, mnich nauczył się greki. Po raz kolejny szło mu na urzędzie tak dobrze, że nie dano mu zagrzać miejsca. Papież chciał go mieć przy sobie, by służył radą Kościołowi.

Gdy Pelagiusz II zmarł, lud rzymski, cesarz i senat nie myśleli długo nad tym, kto ma być jego następcą. Grzegorz, choć zapierał się i odwoływał do cesarza, został wyświęcony najpierw na kapłana, potem na biskupa. W dniu konsekracji nowy papież widział nad mauzoleum Hadriana anioła chowającego miecz do pochwy i uznał to za koniec dręczącej miasto zarazy. Dziś to mauzoleum to Zamek św. Anioła.

Pontyfikat Grzegorza, pierwszego mnicha na Stolicy Piotrowej (i drugiego papieża w swojej rodzinie – jego pradziadkiem był Feliks III), to jedne wielkie porządki. Z pokorą sług Bożych Grzegorz dbał o nadanie Kościołowi właściwych kształtów i proporcji. Postarał się, by nie ostał się ani jeden niegodny urzędnik, ksiądz czy nawet biskup. Dbał o dyscyplinę i jedność w Kościele, promował celibat. Przez 15 lat służby głosił homilie, wspierał misje, ujednolicał liturgię, bronił Rzymu przed najazdami, organizował pomoc charytatywną, bronił prymatu papieża, uzdrawiał finanse, pisał… Za jego czasów Kanon Rzymski uzyskał formę, którą zachował aż do XX wieku. Przeprowadził Kościół przez trudny okres zamętu. Ale chorał gregoriański to już nie jego robota.

Święty Grzegorz Wielki. Prawdziwy reformator

Kilka epizodów z jego życia miało charakter co najmniej komiczny – jak na przykład spotkanie na targu niewolników z Anglami z rządzonej przez Aellę Deiry, których wziął za Aniołów wybawionych od gniewu Bożego („de ira”), poddanych Allelui. Podobno to Grzegorzowi „zawdzięczamy” błędne skojarzenie cudzołożnicy z J 8, 1-11 z Marią Magdaleną. Ale chyba to już sobie wyjaśnili w Niebie.

(Kolejność wg wspomnień liturgicznych września i października)


1. Święty Grzegorz I Wielki – 3 IX



2. Święty Jan Chryzostom – 13 IX



3. Święty Robert Bellarmin – 17 IX



4. Święty Hieronim – 30 IX



5. Święty Franciszek z Asyżu – 4 X



6. Święta Teresa z Avila – 15 X



7. Święty Ignacy Antiocheński – 17 X


Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️


 

 

Rafał Growiec

Zobacz inne artykuły tego autora >

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rafał
Growiec
zobacz artykuly tego autora >