video-jav.net
ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

“Wizyta w Oświęcimiu uczestnictwem w misterium cierpienia”

Piątkowa wizyta papieża Franciszka w Oświęcimiu i Brzezince będzie swoistym „uczestnictwem w misterium cierpienia”. Na pewno będzie to moment bardzo wzruszający dla nas wszystkich – powiedział na wieczornym spotkaniu z dziennikarzami ks. Federico Lombardi, dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej

Polub nas na Facebooku!

Ks. Lombardi przypomniał najważniejsze czwartkowe punkty trwającej wizyty papieża Franciszka z okazji Światowych Dni Młodzieży: wczesnoporannej wizycie w klasztorze sióstr prezentek, odwiedzinach kard. Franciszka Macharskiego w Szpitalu Uniwersyteckim oraz dwóch głównych momentach dnia – Mszy św. z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski na Jasnej Górze i popołudniowej ceremonii powitania Ojca Świętego przez młodych pielgrzymów ŚDM na Błoniach.

 

Jak podkreślił watykański rzecznik, wizyta u sióstr prezentek była wyrazem wdzięczności za pokorną pracę tego żeńskiego zgromadzenia także na rzecz samego Ojca Świętego. Prezentki prowadzą bowiem w Watykanie magazyn, w którym składowane są m.in. wszelkie podarki ofiarowane papieżowi.

 

Z kolei odwiedziny będącego wciąż w ciężkim stanie kard. Macharskiego były urzeczywistnieniem wielokrotnie powtarzanych przez Franciszka słów o tym, że wszyscy powinniśmy być blisko cierpiących i potrzebujących. – Oczywiście nie było możliwości prowadzenia rozmowy z kardynałem, który pozostaje w bardzo ciężkim stanie, ale Ojciec Święty był blisko niego i modlił się, a następnie pozdrowił personel medyczny opiekujący się kardynałem – poinformował ks. Lombardi.

 

Jeśli chodzi o podróż do Częstochowy, zmiana środka transportu z helikoptera na samochód była konieczna ze względu na niepewne warunki pogodowe – powiedział watykański rzecznik.

Sama wizyta w sanktuarium na Jasnej Górze była najważniejszym momentem dzisiejszego, z pewnością bardzo ważnym dla samego narodu polskiego w kontekście 1050. rocznicy chrztu. Wizyta Franciszka była tym bardziej istotna, iż na obchody 1000-lecia chrztu nie mógł przybyć papież Paweł VI. Watykański rzecznik podkreślił bardzo gorące przyjęcie Franciszka zarówno przez ojców paulinów, jak i samych wiernych.

 

Nawiązując do potknięcia i upadku ze stopnia papieża Franciszka podczas uroczystej liturgii, ks. Lombardi powiedział, że Ojciec Święty w żaden sposób nie ucierpiał w tym wypadku.

Popołudniowa ceremonia powitania papieża na Błoniach obfitowała w wiele radosnych i kolorowych akcentów, w tym śpiewów i tańców oraz prezentacji 187 flag narodów uczestniczących w 31. ŚDM.

 

Jak wskazał ks. Lombardi, obecność Ojca Świętego na Błoniach miała wszelkie elementy charakterystyczne dla jego sposobu rozmawiania z młodymi. Mówił do nich, że zarówno Kościół, jak i świat patrzą dziś na nich, a Chrystus jest odpowiedzią na ich potrzeby. Przyjmując Go do swojego życia, mogą zmienić świat na lepsze.

Ks. Lombardi podkreślił, że piątek będzie dniem o innym charakterze niż dzień dzisiejszy. Rano Franciszek uda się do Oświęcimia i Brzezinki, gdzie w milczeniu złoży wizytę w byłych niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych. Ta wizyta – podkreślił rzecznik Stolicy Apostolskiej – będzie swoistym „uczestnictwem w misterium cierpienia”, które spotkało tak wielu ludzi. Na pewno będzie to moment bardzo wzruszający dla nas wszystkich – dodał ks. Lombardi.

 

Wieczorem natomiast Ojciec Święty poprowadzi na krakowskich Błoniach Drogę Krzyżową dla młodych pielgrzymów ŚDM. Rozważania poświęcone cierpieniu Chrystusa skupią uwagę młodych ponownie na tym, jak rozumieć miłosierdzie. – Cierpienie oraz odpowiedź, której należy na nie udzielić w perspektywie miłosierdzia, będzie zatem głównym motywem jutrzejszego dnia – powiedział watykański rzecznik.


lk / Kraków

 

ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Franciszek z “Okna Papieskiego” radzi małżeństwom

Pozwól, dziękuję, przebacz - stosowanie tych trzech słów pozwoli dobrze przeżyć życie rodzinne i małżeńskie. Przekonywał o tym Franciszek z "Okna Papieskiego" 28 lipca wieczorem. Stwierdził, że zawarcie ślubu wymaga odwagi, ponieważ nie jest łatwo oddać swoje życie drugiemu człowiekowi, a małżeństwa powinny być otaczane wielką troską. Ojciec Święty pojawił się w słynnym oknie na Franciszkańskiej o 20.07, czyli znacznie wcześniej niż się spodziewano.

Polub nas na Facebooku!


Franciszek w Oknie Papieskim – oglądnij wideo!


Na spotkanie to zaproszono zwłaszcza młode małżeństwa, a ich reprezentanci w strojach ślubnych stali najbliżej Domu Arcybiskupów Krakowskich. Z tego względu Ojciec Święty swoje przemówienie poświęcił właśnie małżeństwu.

 

Na początku wyznał, że gdy rozmawia z młodą dziewczyną lub chłopakiem, którzy są po ślubie, mówi: “Oto są ludzie, którzy mają ogromną odwagę”, dzisiaj bowiem nie jest łatwo założyć rodzinę i całe swoje życie oddać drugiemu. “Żeby związać się na całe życie, trzeba mieć odwagę i dlatego wam gratuluję, bo jesteście ludźmi odważnymi” – powiedział papież. Podkreślił, że małżeństwo jest piękne i powinno być otaczane wielką troską, ponieważ jest na zawsze.

 

Ojciec Święty zaproponował małżonkom używanie trzech słów, które pomogą dobrze przeżyć życie rodzinne i małżeńskie: pozwól, dziękuję, przebacz.

 

Prośba o przyzwolenie polega na tym, aby zawsze pytać współmałżonka, co myśli o moim zdaniu i danej sytuacji – wyjaśnił. Zwrócił uwagę, że małżonkowie wielokrotnie powinni sobie nawzajem dziękować, gdyż małżeństwo jest tym sakramentem, który sobie nawzajem ofiarowują. “Świadomość małżeństwa sakramentalnego będzie mogła być utrzymana dzięki temu słowu «dziękuję»” – stwierdził.

 

Zdaniem papieża prośba o przebaczenie jest najtrudniejszą z wymienionych. Ale, jak zaznaczył, w małżeństwie nie da się uniknąć popełniania błędów, trzeba jednak umieć je uznać, przyznać się i prosić o przebaczenie. “To wszystko wnosi ogromne dobro w nasze życie” – podkreślił mówca.

 

Poprosił zgromadzonych na Franciszkańskiej, aby wraz z nim powtórzyli te słowa, a gdy to zrobili, zachęcił jeszcze raz: “Trochę mocniej proszę”.

 

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że życie małżeńskie jest trudne i małe sprzeczki, podniesiony głos a nawet to, że “czasem idą w ruch garnki czy naczynia” są czymś “w pewien sposób naturalnym”. “Nie wpadajcie w panikę, gdy to się zdarza” – przekonywał. I dodał: “Proszę, nigdy nie kończcie dnia bez prośby o zgodę. Pamiętajcie, że zimna wojna na następny dzień jest bardzo niebezpieczna”. Wyjaśniając, jak się pojednać, zaznaczył, że “nie trzeba wielkich dyskursów, wystarczy jeden gest”.

 

Następnie wezwał wszystkich zgromadzonych do odmówienia modlitwy “Zdrowaś Maryjo” za wszystkie małżeństwa – bez względu na staż – oraz za te, które dopiero zostaną zawarte. Po modlitwie, którą każdy odmawiał w swoim ojczystym języku, Ojciec Święty udzielił błogosławieństwa, a schodząc poprosił: “Módlcie się za mnie, naprawdę módlcie się za mnie”. “Dobranoc i śpijcie dobrze” – zakończył swe czwartkowe spotkanie z młodzieżą.

 

Jego przemówienie było wielokrotnie przerywane przez oklaski zgromadzonych.

 

“Okno Papieskie” to najbardziej znany fragment Domu Arcybiskupów Krakowskich przy Franciszkańskiej 3. Mieści się na 1. piętrze – tym, co kaplica, w której Karol Wojtyła przyjął święcenia kapłańskie. Wieczorne, nieformalne spotkania Jana Pawła II z młodzieżą, gromadzącą się przed słynnym dziś oknem, to jeden z niezapomnianych obrazów tamtego pontyfikatu. Pod oknem tym tłumnie gromadzili się mieszkańcy Krakowa w dniach ciężkiej choroby Jana Pawła II, w chwili jego śmierci, 2 kwietnia 2005 roku, oraz w kolejne rocznice tego dnia. Z “Okna Papieskiego” trzykrotnie przemawiał następca papieża Wojtyły, Benedykt XVI, podczas wizyty w Polsce w 2006 r.


pab (KAI) / Kraków