for. Pexels

Zazdrość – patrzenie złym okiem [SACROLABORKI]

Łacińskie "invidere" znaczy patrzeć złym okiem. I taka jest zazdrość: jej cechą nie jest samo pożądanie rzeczy, ale frustracja, że ktoś zabiera mi to, co mogłoby być moim szczęściem.

Reklama

Gdy mówimy o zazdrości, warto wrócić do łacińskiego słowa „invidere”, które oznacza patrzenie złym okiem, patrzenie na kogoś wrogo, z zawiścią, z zazdrością. Zazdrość ma w sobie właśnie takie niedobre spojrzenie.

Jeżeli mówimy o zazdrości, to trzeba wskazać jako jej źródło, takie spojrzenie na siebie, które jest pełne poczucia kompleksów, poczucia niższości. Takie przekonanie o sobie, że jestem kimś gorszym, że mniej umiem, że mniej potrafię. Wtedy patrząc na innych, jeżeli widzę ich cechy, widzę to, co posiadają – zaczynam patrzeć na to złym okiem. Wszystko mnie irytuje, wszystko mnie denerwuje. Każde dobro, które być może chciałbym mieć, które chciałbym, aby było moją cechą mnie denerwuje. Jednak w związku z tym że inni mają, to wtedy patrzę na nich w sposób zawistny. Cechą zazdrości nie jest posiadanie rzeczy, tylko złość, frustracja, irytacja, że ktoś posiada więcej, że ktoś posiada inaczej, że ktoś jest tym, kim ja nie jestem.

Widzieć drugiego jako przeciwnika

Dzisiejsze czasy sprzyjają zazdrość. Sprzyjają temu, żeby patrzeć na innych ludzi jako na swoich przeciwników. Patrzeć na nich w ten sposób, ponieważ wszyscy konkurujemy. Ekonomicznie, sportowo, towarzysko – każdy w innej dziedzinie. Jeżeli ludzie konkurują, to zawsze są lepsi – ci nieliczni, którzy wygrywają, i cała rzesza tych, którzy nie są najlepsi. Nie zawsze ktoś musi być najlepszy, czasami wystarczy, ze otrzymał lepszą ocenę, że ma wyższą pensję, że jest bardziej lubiany. Tak niewiele potrzeba, żeby popatrzeć na niego w ciemnych barwach, żeby widzieć go jako przeciwnika, jako wroga, jako kogoś, kto zabiera mi coś, co mogłoby być moim szczęściem.

Reklama
Reklama

Zazdrość może także niszczyć bardzo piękne relacje: miłość, przyjaźń. Ponieważ zazdrość objawia się w tym, że człowiek chce posiąść innego, kontrolować go, mieć nad nim pełną kontrolę. I wtedy złym okiem patrzy na każdy kontakt, tego kto jest przyjacielem, partnerem, współmałżonkiem, podejrzewa go o najgorsze rzeczy. W każdym kontakcie z innym człowiekiem widzi przejaw zdrady, nielojalności. Jeżeli ktoś tak patrzy na tego, kogo chce kochać, z kim chce się przyjaźnić – to jest najlepszy sposób, by to złe spojrzenie zrujnowało każdą miłość i każdą przyjaźń.

Zazdrość – moc niszczenia relacji z Bogiem

Zazdrość ma tez moc niszczenia relacji z Bogiem. Wszystko zaczyna się od pożądania rzeczy duchowych, talentów duchowych. Człowiek zazdrosny patrzy na innego człowieka, którego uważa, za bardziej świętego, bardziej moralnego, bardziej rozmodlonego i zaczyna mieć pretensje: dlaczego ja nie mam takich darów, charyzmatów, talentów? To może obrócić się w złość frustrację, atak na tego człowieka, albo na dawcę darów. Człowiek zazdrosny potrafi mieć pretensje do Boga, że nie dał mu takich charyzmatów, takiej pobożności, takiej świętości, jaką widzi u innych ludzi.

Owocem zazdrości jest frustracja, która coraz bardziej człowieka więzi. To także irytacja na samego siebie, że nie ma się tych rzeczy, które chciałoby się mieć. To jest tak pełne nienawiści, frustracji spojrzenie na cały świat i na siebie samego.

Reklama
Reklama

Czy można temu przeciwdziałać?

Myślę, ze można. Patrząc prawdziwie na siebie. Albo nawet akcentując to, co mam w sobie dobrego, bo przeciwieństwem zazdrości jest wdzięczność. Człowiek wdzięczny potrafi dostrzec swoje talenty, swoje zalety. Potrafi także dostrzec to, że jest człowiekiem niepowtarzalnym, jedynym na świecie. Że swojż indywidualnością, jest sam w sobie skarbem, sam w sobie wartością. Jeżeli odkryje tę wartość w swoich oczach, w oczach Boga, w oczach bliźnich – to będzie znaczyło, ze ma zazdrość za sobą.

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę