Tam, gdzie piecze się hostie. Opłatkarnia sióstr sakramentek

W samym sercu Warszawy, w surowej zakonnej regule, modlą się i wypiekają komunikanty, nieprzerwanie od 95 lat. Siostry sakramentki potrzebują pomocy, aby kontynuować swoją pracę

Reklama

Podczas Eucharystii chleb staje się Ciałem Chrystusa. Ponieważ ten chleb nie przypomina wyglądem chleba śniadaniowego czy kolacyjnego, łatwo zapomnieć o jego „chlebowej” istocie. A jednak – wypiekany wyłącznie z najlepszej pszennej mąki, otoczony modlitwą i pieczołowitą pracą takich zgromadzeń jak siostry benedyktynki sakramentki, jest najprawdziwszym niekwaszonym chlebem, który dzięki Łasce staje się Najświętszym Sakramentem.

 

Najpierw był kominek

Warszawa, ścisłe centrum, Nowe Miasto. Ogródki piwne, kawiarnie, brukowane uliczki. Gwarno, ruchliwie. Do rynku przyklejony klasztor benedyktynek-sakramentek, sióstr klauzurowych, o których można powiedzieć, że żyją w innym wymiarze rzeczywistości, są jak przeniesione w wehikule czasu. W oderwaniu od pędu stolicy, w odcięciu od świata, utrzymują się z wypiekania hostii. Dzięki sprzedaży opłatków i komunikantów mogą kontynuować swoją misję nieustającej adoracji Najświętszego Sakramentu, modlitwy i ekspiacji za grzechy, zwłaszcza przeciw Eucharystii. 

Reklama
Reklama

Hostie wypiekane są w opłatkarni, sięgającej tracycjami XX-lecia międzywojennego. Siostry zaczynały od wypiekania w kominku opalanym węglem, a następnie palnikami gazowymi. Po Wojnie, Powstaniu i wydobyciu opłatkarni z gruzów zniszczonej Warszawy wypiek odbywał się przy pomocy ręcznych maszyn elektrycznych. 

źródło: https://www.benedyktynki-sakramentki.org/

Opłatkarnia warszawskich Sióstr Sakramentek to miejsce niemal święte. Przesiąknięte wszechobecną modlitwą. Synonim „benedyktyńska praca” pasuje tu jak ulał. Wobec zalewu tanich komunikantów, wytwarzanych często z domieszką substancji niepszennych (które są niedozwolone), siostry nie chcą rezygnować z najwyższej jakości. Wyrabiają hostie z najlepszej mąki, dbając o każdy szczegół. Tak powstaje Chleb, który pod każdym względem jest godny sprawowania Eucharystii.

Pracy sióstr towarzyszy nieustanne wezwanie: „Ty, Panie Wszechmogący, stworzyłeś wszystko dla Imienia Twego, a Pokarm Twego Ciała dałeś ludziom na pożywienie, spraw łaskawie, by w Kościele i w Ojczyźnie naszej nigdy nie zabrakło zarówno Chleba Eucharystycznego, jak i tych, którzy Go przyjmują. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.”

Reklama
Reklama

Uratować opłatkarnię

Takie zakony i opłatkarnie to skarb naszego Kościoła. Skarb, który dzisiaj trzeba pomóc zachować. Aby móc konkurować z innymi wytwórniami, siostry potrzebują pilnie zmodernizować swoją opłatkarnię. Istnieje realne zagrożenie, że wytwórnia może upaść, a zgromadzenie zostanie bez środków utrzymania.

Źródło: https://www.benedyktynki-sakramentki.org/

Żeby benedyktyńska opłatkarnia nadal funkcjonowała, siostry muszą zastąpić maszyny ręczne – automatycznymi. Koszt całego przedsięwzięcia to 160 000 zł. Zebranie tej sumy pozwoli na zakup maszyny nowoczesnej i profesjonalnej, a siostrom umożliwi swobodne konkurowanie z opłatkarniami świeckimi. Dzięki Twojemu wsparciu siostry będą piekły nadal! 

 

Reklama


Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę