W załamaniu

Wydaje mi się, że utraciłem siły do życia. Nie wiem, co robić! Nic nie podnosi mnie na duchu i dłużej tego nie zniosę

Polub nas na Facebooku!

W załamaniu
Wydaje mi się, że utraciłem siły do życia. Nie wiem, co robić! Nic nie podnosi mnie na duchu i dłużej tego nie zniosę

Panie, kiedy to się skończy? Czuję się, jakbyś nawet Ty o mnie zapomniał.

Proszę nie opuszczaj mnie. Jesteś wszystkim, co teraz mam.

Pokaż mi, co robić, z kim rozmawiać. Daj mi odwagę do zaczynania wciąż od początku. Nie mogę zrobić tego sam, więc bądź przy mnie i pozwól Twemu światłu świecić w tej ciemności. Amen.

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️



 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Modlitwa matki ciężarnej

Wybaw od niebezpieczeństwa i od nadmiernych bólów. Chroń dziecko, które przyjdzie na świat. Jesteś w stanie błogosławionym? Skorzystaj z pomocy Św. Gerarda!

Polub nas na Facebooku!

Modlitwa matki ciężarnej
Wybaw od niebezpieczeństwa i od nadmiernych bólów. Chroń dziecko, które przyjdzie na świat. Jesteś w stanie błogosławionym? Skorzystaj z pomocy Św. Gerarda!

Św. Gerardzie,

umiłowany sługo Jezusa Chrystusa, doskonały naśladowco Dobrej i Pokornego Zbawiciela i wielbicielu Matki Bożej, zapal w moim sercu iskrę ognia Bożej miłości, jak rozbłysnął w twoim sercu i uczynił z ciebie anioła miłości.

Chwalebny św. Gerardzie, który fałszywie oskarżony zniosłeś bez szemrania i skarg, podobnie jak twój Boski Mistrz, oszczerstwa przewrotnych ludzi, zostałeś wyniesiony przez Boga na Patrona i Opiekuna matek ciężarnych. Wybaw mnie od niebezpieczeństwa i od nadmiernych bólów, jakie towarzyszą narodzinom dziecka, broń dziecko, które teraz noszę, aby mogło ujrzeć światło dnia i otrzymać wody chrztu przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *