video-jav.net

Rozważania majowe. Odc. 23 – Obecna w świątyni

Maryjo, pomóż nam wypełniać nasze święte obowiązki.

Ks. Krzysztof Cebula
Ks. Krzysztof
Cebula
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Św. Łukasz kończąc opowieść o nawiedzeniu domu Elżbiety przez Maryję notuje dosyć lapidarnie: „Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy”. Oczywiście w tekście Ewangelii o Jezusie Zbawicielu to wystarczy, ale dla naszej maryjnej pobożności to zbyt mało, chciałbym wiedzieć więcej.

Jedną ze spraw, która z pewnością była ważna dla Miriam, w czasie jej pobytu w domu kapłana w Ain-Karim, musiało być święte miasto Jeruzalem i jego Świątynia.  Jedyna Świątynia Boga prawdziwego leżała nieopodal miejsca Jej trzymiesięcznego pobytu. Ile razy w tym szczególnym kwartale swojego życia, Matka Jezusa wybrała się do Jerozolimy, do świątyni?

Normalnie z Nazaret, dzieliło Ją od tego wyjątkowego miejsca kilka dni pielgrzymiej wędrówki. Jeżeli tradycja wskazuje właściwe Ain-Karim, leżące 7 km na zachód od Jerozolimy, to miała z niego do Świątyni dwie godziny drogi.

Czytając ten jeden werset św. Łukasza wspominam bardzo dziwne uczucie, które ogarniało mnie w czasie pierwszego pobytu w Jerozolimie. Zamieszkiwaliśmy wówczas przez kilka dni w hotelu położonym w obrębie murów starej Jerozolimy. Od Świątyni Grobu Pańskiego – od skały Golgoty; od miejsca w którym dokonało się odkupienie rodzaju ludzkiego; od pustego grobu Chrystusa – dzielił nas odcinek drogi, wymagający jedynie kwadransa na spokojne przejście. Po powrocie z pielgrzymiego dnia na spoczynek do hotelu, zostawało codziennie do czasu zamknięcia świątyni około dwóch – trzech godzin. W pierwszy dzień nie miałem wątpliwości jak te godziny zagospodarować. Pytanie: „A co zrobić z Tą świątynią dzisiaj?” – pojawiło się w drugim dniu, lecz myśl: „Tylu moich bliskich chciało by się tu znaleźć i iść tam modlić” wyprosiła mnie z klimatyzowanego pokoju na skwarne uliczki. Ale był jeszcze dzień trzeci i czwarty… Niepokoiła też możliwość porannego wyjścia jeszcze przed świtem…

Dla Miriam przebywającej u krewnych w Ain-Karim z pewnością bliskość świątyni jerozolimskiej była wygodną okolicznością pozwalającą na kilkakrotne (?) jej nawiedzenie. Stan podeszłej w latach Elżbiety z pewnością wykluczał jej towarzystwo w drodze, a mógł rodzić w głowie  kłopotliwe pytanie: Czyż nie jestem tu po to, by jej pomagać? Co w te dni jest ważniejsze? Zachariaszowi zamkniętemu na specyficznych rekolekcjach milczenia, też raczej – po naszemu myśląc – wystarczały w tym czasie modlitwy w domu i szabaty w synagodze… nie wyrywał się być może do Jerozolimy…

Rozważania majowe. Odc. 23: Obecna w świątyni

Matko Boża z Ain-Karim, pomagaj mi – proszę – rozeznawać jak ważne dla mnie jest nawiedzanie miejsc świętych, wchodzenie w przestrzeń i czas sacrum. Poradź, jak znajdować i zachowywać właściwą proporcję między poszukaniem sanktuariów, poświęcaniem czasu na modlitwę, uczestnictwem w Eucharystii – tak łatwo dostępnej. Wyproś mi tą ważną umiejętność u Boga, bym nie zaniedbał ani Jego świętych spraw, ani żadnego zadania, które On mi zlecił do wykonania.


Rozważania majowe. Odc. 1 – Nazaretanka >>>



Rozważania majowe. Odc. 2 – Serdeczna >>>



Rozważania majowe. Odc. 3 – Królowa >>>



Rozważania majowe. Odc. 4 – Biblistka >>>



Rozważania majowe. Odc. 5 – Rozważna >>>



Rozważania majowe. Odc. 6 – Rozmowna >>>



Rozważania majowe. Odc. 7 – Gotowa >>>



Rozważania majowe. Odc. 8 – Krewna kapłana >>>



Rozważania majowe. Odc. 9 – Służebnica >>>



Rozważania majowe. Odc. 10 – Wsparta o Skałę >>>



Rozważania majowe. Odc. 11 – Gościnna Gospodyni >>>



Rozważania majowe. Odc. 12 – Wyróżniona >>>



Rozważania majowe. Odc. 14 – Spiesząca >>>



Rozważania majowe. Odc. 15 – Na otartych stopach >>>



Rozważania majowe. Odc. 16 – Jak monstrancja >>>



Rozważania majowe. Odc. 17 – Obrończyni życia >>>



Rozważania majowe. Odc. 18 – Nazwana szczęśliwą >>>



Rozważania majowe. Odc. 19 – Spontaniczna >>>



Rozważania majowe. Odc. 20 – Nauczycielka modlitwy >>>



Rozważania majowe. Odc. 21 – Przewodniczka własnej duszy >>>



Rozważania majowe. Odc. 22 – Dostrzegająca niewidoczne >>>



Rozważania majowe. Odc. 23 – Obecna w świątyni >>>



Rozważania majowe. Odc. 24 – Stojąca w cieniu zdarzeń >>>



Rozważania majowe. Odc. 25 – Świadek starego porządku >>>



Rozważania majowe. Odc. 26 – Otwarta na nowe >>>



Rozważania majowe. Odc. 27 – Odporna >>>



Rozważania majowe. Odc. 28 – Dobra córka >>>



Rozważania majowe. Odc. 29 – Zakłopotana narzeczona >>>



Rozważania majowe. Odc. 30 – Na językach >>>



Rozważania majowe. Odc. 31 – Matka >>>


Ks. Krzysztof Cebula

Ks. Krzysztof Cebula

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ks. Krzysztof Cebula
Ks. Krzysztof
Cebula
zobacz artykuly tego autora >

Rozważania majowe. Odc. 22 – Dostrzegająca niewidoczne

Jak dostrzegać to, czego nie widać?

Ks. Krzysztof Cebula
Ks. Krzysztof
Cebula
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Na terenach Ziemi Świętej wszystko wskazywało na niczym niezagrożone panowanie ustalonego po rzymskim podboju świata status quo spod szyldu SPQR. Herod Wielki trzymał się, jako zręczny polityk, na najwyższej możliwej – tolerowanej przez cesarza – pozycji władzy. Dodatkowo bardzo dużym kosztem społeczeństwa, a bez żadnych dyskusji, realizował on swoje wizjonerskie plany budowlane, które miały utrwalić pamięć o nim oraz wznosił twierdze, które słono kosztowały podatników, a jego miały zabezpieczyć przed zbyt nagłą śmiercią. Żołnierze cesarstwa obecni byli we wszystkich większych miastach i osiedlach, a z ich gęb wcale nie spoglądały oczy przyjazne ludowi. Celnicy, w przeważającej większości, zapracowywali sobie u ludzi na podłą opinię. Nawet w świątyni widoczna była stale siła porządkowa, a straż ta przeznaczona do pilnowania porządku i bezpieczeństwa, gdy trzeba było zwierała szyki bardziej bojowe.

Tymczasem w modlitwie uwielbienia Boga, którą wygłasza Maryja wyraźnie rozbrzmiewają słowa: „On przejawia moc swego ramienia, rozprasza pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych”. Modląca się w zachwyceniu Miriam dostrzega rzeczy i zjawiska, których nie widać gołym okiem.

Wiara pozwala uzbroić oczy i uzdolnia rozum do zaglądania głębiej i dalej. Modlitwa może decydować o istnieniu w życiu człowieka takich momentów, w których możliwy staje się głębszy ogląd świata, a przez to pełniejsze poznawanie rzeczywistości. Włącznie z zaglądaniem poza ostatni horyzont doczesności – śmierć.

Rozważania majowe. Odc. 22: Dostrzegająca niewidoczne

Bóg uchyla przed wierzącym, tak jak teraz przed Maryją, rąbek swojej wiedzy o świecie. Wystarczy ufać Jego słowu, starczy oprzeć się na Jego obietnicach. We właściwych proporcjach dla każdego człowieka wierzącego, będącego w stałym kontakcie z Bogiem, możliwa jest umiejętnością przekraczania naturalnych zdolności: można patrzeć poprzez, a nawet poza, zasłonę rzeczy i zjawisk.

Maryjna modlitwa uwielbienia Boga nabrała charakteru dziękczynnego. To czego nie widzą lokalni entuzjaści rzymskiego panowania nad światem i to co jest zakryte przed oczami zrozpaczonych patriotów świadomych wrogiej okupacji, dzieje się naprawdę. Dzieje się to na tyle wyraźnie, że za dokonywane zmiany Bóg otrzymuje już podziękowanie.

Matko Jezusa, ufająca słowom Bożych Obietnic, daj mi za Twoim przykładem tak ufać Zbawcy, by w żadnym momencie życia nie oddać swojego rozumu w kajdany współczesnych ideologów, piewców nowoczesnej wolności czy wrzaskliwym rewolucjonistom bez zasad. Naucz patrzyć na świat odkupiony przez Chrystusa jak na… świat przez Chrystusa odkupiony, ale w ten fakt niedowierzający.


Rozważania majowe. Odc. 1 – Nazaretanka >>>



Rozważania majowe. Odc. 2 – Serdeczna >>>



Rozważania majowe. Odc. 3 – Królowa >>>



Rozważania majowe. Odc. 4 – Biblistka >>>



Rozważania majowe. Odc. 5 – Rozważna >>>



Rozważania majowe. Odc. 6 – Rozmowna >>>



Rozważania majowe. Odc. 7 – Gotowa >>>



Rozważania majowe. Odc. 8 – Krewna kapłana >>>



Rozważania majowe. Odc. 9 – Służebnica >>>



Rozważania majowe. Odc. 10 – Wsparta o Skałę >>>



Rozważania majowe. Odc. 11 – Gościnna Gospodyni >>>



Rozważania majowe. Odc. 12 – Wyróżniona >>>



Rozważania majowe. Odc. 14 – Spiesząca >>>



Rozważania majowe. Odc. 15 – Na otartych stopach >>>



Rozważania majowe. Odc. 16 – Jak monstrancja >>>



Rozważania majowe. Odc. 17 – Obrończyni życia >>>



Rozważania majowe. Odc. 18 – Nazwana szczęśliwą >>>



Rozważania majowe. Odc. 19 – Spontaniczna >>>



Rozważania majowe. Odc. 20 – Nauczycielka modlitwy >>>



Rozważania majowe. Odc. 21 – Przewodniczka własnej duszy >>>



Rozważania majowe. Odc. 22 – Dostrzegająca niewidoczne >>>



Rozważania majowe. Odc. 23 – Obecna w świątyni >>>



Rozważania majowe. Odc. 24 – Stojąca w cieniu zdarzeń >>>



Rozważania majowe. Odc. 25 – Świadek starego porządku >>>



Rozważania majowe. Odc. 26 – Otwarta na nowe >>>



Rozważania majowe. Odc. 27 – Odporna >>>



Rozważania majowe. Odc. 28 – Dobra córka >>>



Rozważania majowe. Odc. 29 – Zakłopotana narzeczona >>>



Rozważania majowe. Odc. 30 – Na językach >>>



Rozważania majowe. Odc. 31 – Matka >>>


Ks. Krzysztof Cebula

Ks. Krzysztof Cebula

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ks. Krzysztof Cebula
Ks. Krzysztof
Cebula
zobacz artykuly tego autora >