Nasze projekty
fot. twitter.com/Sluzebniczki

Siła Sióstr na froncie walki z koronawirusem

W walce z pandemią koronawirusa działa zorganizowana armia. Jej przymiotem jest dyskrecja, a bronią jest miłość i wiara w Opatrzność Bożą. Poznajcie siostry zakonne, które w różnych krajach działają na froncie walki z koronawirusem.

Reklama

W różnych krajach, gdzie rozprzestrzeniła się pandemia siostry zakonne posługują przede wszystkim jako pielęgniarki w szpitalach, ale także otwierają swoje klasztory, by w tym trudnym czasie nieść pomoc najbiedniejszym oraz rodzinom dotkniętym chorobą wywołaną zakażeniem koronawirusem. 

Taką walkę podjęły siostry służebniczki Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej, które posługują w jednym z neapolitańskich szpitali. „Nasze siostry wraz z włoskim personelem szpitala stanęły do walki z koronawirusem. Poważnie wyglądających kombinezonów brak ale jest miłość i wiara w Opatrzność Bożą”- czytamy na twitterowym profilu zgromadzenia sióstr. 

Reklama
Reklama

Reklama
Reklama

Portal Vatican News opisuje przykład sióstr z San Camillo. We Włoszech zarządzają one pięcioma szpitalami: Rzymem, Trydentem, Treviso, Brescią i Cremoną. Ostatnie trzy są odpowiedzialne za pomoc osobom zainfekowanym przez Covid-19. Jest to więc bardzo niebezpieczny front. 

My, Córki San Camillo, składamy czwarty ślub, oprócz trzech klasycznych (ubóstwa, posłuszeństwa i czystości) ślubujemy służbę chorym nawet kosztem życia. Być może w ostatnich latach dla wielu z nas czwarte ślubowanie straciło na sile, ale dziś zdecydowanie ma jak największe znaczenie

Reklama

– wyjaśnia siostra Lancy Ezhupara, dyrektor szpitala San Camillo w Treviso i sekretarz generalny zakonu.

W szpitalu w Treviso istnieje ponad sto miejsc, w których można przyjąć zainfekowanych, ale trudności są niezliczone, ponieważ brakuje narzędzi zdrowotnych. „Ale my, jako Kościół, jako zakonnice i jako ludzie, na pewno nie poddamy się” – wyjaśnia siostra Lancy, która znajduje pociechę w reakcji swoich sióstr, gotowa na wszystko, by być blisko tych, którzy cierpią: 

Drugą istotną stroną zwycięstwa jest nieustanna modlitwa. Także tutaj, od Aosty po Palermo, zakonnice są na pierwszej linii. Są takie siostry, które odmawiają różaniec za pomocą megafonów umieszczonych na balkonach swojego klasztoru. Inne używają sieci społecznościowych, aby dzielić się nowennami i modlitwami.

Vatican News, ms/stacja7

 

 

 

 

 

 

 

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę