Nasze projekty
fot. popkillerpl/Instagram.com

Piękny świąteczny gest Maty – odwiedził fana, który wybudził się ze śpiączki

Mata - Michał Matczak to bez wątpienia młodzieńcze objawienie ostatnich lat. Okrzyknięto go głosem młodego pokolenia. Artysta w Święta Bożego Narodzenia wykonał piękny gest - odwiedził chorego fana, który po wypadku wybudził się ze śpiączki. Tamtym chwilom towarzyszył jeden z utworów młodego artysty. "Patryk godzinami słuchał utworu Maty w szpitalu i spał, a ja odmawiałam różaniec - magiczna dla nas jest to kołysanka. Dziękujemy Bogu za wszystkie cuda" - napisała mama Patryka.

Reklama

W sierpniu tego roku, Patryk doznał poważnego wypadku. Został potrącony przez samochód na przejściu dla pieszych. Szybko został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono, że jego stan jest krytyczny. Rozległe obrażenia, złamania nie dawały mu dużych szans na przeżycie. Jednak lekarze zdecydowali się na operację i wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej. Chłopakowi – według relacji jego rodziców – pomogła wybudzić się… piosenka Maty!

Świąteczna niespodzianka od Maty dla młodego fana

Mama Patryka jest przekonana, że wybudzenie Patryka ze śpiączki i jego wyzdrowienie to prawdziwy cud. Kobieta podkreśla, że towarzyszyła temu piosenka Maty pt. „Żółte flamastry i katechetki”, który chłopak tak bardzo lubił.

Gdy Mata – Michał Matczak dowiedział się o tym, że jego fan wybudził się ze śpiączki, a jego muzyka towarzyszyła chłopakowi w tamtych chwilach – postanowił osobiście go odwiedzić. Mama Patryka wyznała, że miała nadzieję, że jej syn dostanie od idola choć koszulkę z podpisem, ale nigdy by nie przypuszczała, że Mata odwiedzi go osobiście. Wręczył mu też swoją płytę. To było prawdziwe zaskoczenie dla całej rodziny.

Reklama
Reklama

Z okazji świąt Bożego Narodzenia mama Patryka opublikowała w swoich mediach społecznościowych zdjęcie syna z młodym raperem. Dodała wzruszający wpis: „Cuda się zdarzają! Modliłam się i marzyłam, żeby Patryk obudził się ze śpiączki, żeby wstał z łóżka, żeby mówił i chodził. Udało się Marzyłam o t-shircie dla Patryka od Maty, a Mata przyjechał do nas z płytą. Patryk obudził się ze śpiączki przy utworze „żółte flamastry i grube katechetki”, godzinami słuchał tego utworu w szpitalu i spał, a ja odmawiałam różaniec. Magiczna dla nas jest to kołysanka, bo u nas tak było „między niebem a ziemią”. Dziękujemy Bogu za wszystkie cuda” – napisała mama chłopca.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez @popkillerpl

kw, viva.pl/Stacja7

Reklama
Reklama

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę