Nasze projekty
fot. Wikipedia commons, Kancelaria Prezydenta RP,

Jakie są ulubione napoje Jana Pawła II, Benedykta XVI, Franciszka?

Jest takie słynne stwierdzenie „potrzebujemy świętych, którzy noszą dżinsy i piją coca colę”. Czy te słowa mają przełożenie w przypadku panujących w XXI w. papieży? Jakie są ich ulubione napoje? Sprawdźmy!

Reklama

Ulubiony napój św. Jana Pawła II to…

Zacznijmy od św. Jana Pawła II. Ojciec Święty miał pewien napój gazowany, który bardzo lubił. I w jego przypadku powiedzenie „potrzebujemy świętych, którzy noszą jeansów i piją coca colę” sprawdza się wręcz 1:1, bowiem papież coca colę wręcz uwielbiał, choć co prawda jeansów nie nosił. :)

Coca cola – napój, który jak wiadomo, trudno było znaleźć w komunistycznej Polsce, ale już łatwiej w Watykanie, gdzie przyszły papież jechał jako biskup i kardynał. Ponoć podczas Soboru Watykańskiego II, podczas porannych przerw uwielbiał chodzić do bufetu właśnie po to, by wypić coca colę. Smak ten towarzyszył mu później przez cały pontyfikat. Jego współpracownicy wspominają, że gdy papież podróżował samolotem, bardzo często prosił o ten napój, więc wszyscy wiedzieli, by kilka puszek mieć zawsze w rezerwie.

Czytaj także >>> „Odnawiasz oblicze ziemi”. Na słowach tego psalmu Jan Paweł II oparł wielką modlitwę za Polskę

Reklama

A jaki napój najbardziej lubił Benedykt XVI?

Benedykt XVI najbardziej kojarzy się z… bawarskim piwem! I nie bez powodu, bowiem papieża można było spotkać z kuflem dobrego piwa, co jest związane z jego niemieckim pochodzeniem. Niemcy to bez wątpienia kraina piwem płynąca. Najpopularniejszym obrazem Ojca Świętego z piwem jest kadr z jego 90. urodzin, gdy w kwietniu 2017 r., cztery lata po abdykacji, w klasztorze Mater Ecclesiae,emerytowany papież, siedzący obok swojego brata, wypił cały kufel.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Papież jednak bardzo rzadko sięgał po alkoholowe trunki. Zdecydowanie bardziej lubił… Fantę! Pijał ją właściwie codziennie nawet w liczbie czterech puszek dziennie. „Dla kardynała Ratzingera ulubionym napojem była zawsze Fanta” – wspomina właściciel restauracji w Borgo, dzielnicy niedaleko Watykanu, gdzie do 2005 roku regularnie bywał przyszły papież.

Reklama

Okazuje się jednak, że Benedykt XVI miał swoją wersję tego napoju, a właściwie pewną tajemną mieszkankę. Papież łączył bowiem Fantę z… piwem! Ponoć ta specyficzna mieszanka pozytywnie wpływała na jego trawienie, a jakby nie patrzeć Benedykt XVI był najstarszym Ojcem Świętym w historii. :)

Czytaj także >>> Tego nie wiedzieliście o Benedykcie XVI

Co pija papież Franciszek?

Papież Franciszek – jak wiadomo – z pochodzenia jest Argentyńczykiem. A tak się składa, że jest to ojczyzna ostrokrzewu paaragwajskiego, z którego robi się napar yerba mate. Okazuje się, że Ojciec Święty urodził się w Buenos Aires, a w dodatku w rodzinie, która zdecydowanie upodobała sobie ten napój. Zatem można powiedzieć, że Franciszek picie yerby miał we krwi. Nie zmieniło się to wraz z nadejściem jego pontyfikatu, a tradycję picia tego napoju wprowadził do Watykanu, a nawet zabiera ją w każdą swoją podróż. Ponoć pozwala mu ukoić nerwy.

Reklama

kw, Aleteia.es/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę