video-jav.net

7 rzeczy których nie wiesz o Papieżu Franciszku

W czym Franciszek jest pierwszy? Co obiecał swojej dziewczynie? Jaka jest jego ulubiona książka? Zobacz czego jeszcze nie wiesz o papieżu!

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

7 rzeczy których nie wiesz o Papieżu Franciszku
W czym Franciszek jest pierwszy? Co obiecał swojej dziewczynie? Jaka jest jego ulubiona książka? Zobacz czego jeszcze nie wiesz o papieżu!
  1. Franciszek – pierwszy

    Obecny Ojciec Święty to prawdziwy rekordzista! Jest bowiem pierwszym papieżem w historii który pochodzi z Ameryki, pierwszym z półkuli południowej a także pierwszym spoza Europy od ponad 1300 lat!

    Na tronie Piotrowym zasiada również jako pierwszy jezuita i jako pierwszy następca św. Piotra przyjął imię Franciszek.

  2. Uwielbia bezpośredni kontakt z ludźmi

    Franciszek coraz bardziej staje się znany ze swoich nietypowych zachowań. W odróżnieniu od swoich poprzedników wykonuje telefony sam, nie korzystając przy tym z pomocy sekretarza. „To ja, papież Franciszek. Mówmy sobie na ty” usłyszał pewnego razu w telefonie 19-letni student z Padwy. Początkowo nie mógł uwierzyć, że to papież, mimo, że kilka dni wcześniej w Rzymie przekazał list dla Ojca Świętego. Innym razem Franciszek w zadzwonił do zgwałconej Argentynki aby dodać jej otuchy i zapewnić o wsparciu. Kobieta wcześniej wysłała papieżowi emocjonalny list w którym żaliła się na swoją sytuację.

    Papież jest również niełatwym podopiecznym swojej ochrony. Jego chęć bycia jak najbliżej ludzi wymyka się czasem Gwardii Watykańskiej spod kontroli. Kilka razy media informowały o tym jak papież nikogo nie pytając wyjechał po prostu w miasto kogoś odwiedzić.

    Bliscy jego serca są Ci najubożsi. Na swoje 77 urodziny zaprosił bezdomnych z ulic z Rzymu, na wspólną mszę świętą i śniadanie. Jałmużnik papieski abp. Konrad Krajewski mówi: “Kiedy mówię papieżowi: ‘Dziś wieczór wychodzę na miasto’, zawsze istnieje ryzyko, że pójdzie ze mną.”

  3. Mógł zostać papieżem już w 2005 roku!

    Jorge Bergoglio był jednym z “faworytów” na tron Piotrowy po śmierci Jana Pawła II. Liczne media spekulowały, że był on najpoważniejszym “rywalem” Josepha Ratzingera który w 4. głosowaniu konklawe został wybrany na 265. papieża i przyjął imię Benedykt XVI.

  4. Nie posługuje się watykańskim paszportem

    Franciszek jest obywatelem trzech państw: Argentyny (skąd pochodzi), Włoch i Watykanu. Z sentymentu do swojej ojczyzny, w odróżnieniu od swoich poprzedników, nie przyjął watykańskiego paszportu i posługuje się nadal swoim paszportem argentyńskim

  5. Jego ulubiony/a

    1. Obraz – “The White Crucifixion” pędzla Marca Chagalla
    2. Kompozytor – Wolfgang Amadeus Mozart. Franciszek mówi o nim: “Mozart mnie wypełnia. Msza w C-moll ‘Et Incarnatus Est’ jest niezrównana; ona wznosi ku Bogu”
    3. Święta – Teresa z Lisieux (znana również jako Święta Teresa od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza)
    4. Książka – ‘Władca pierścieni’ – do Tolkiena odwoływał się nawet w swoich kazaniach!
    5. Film – La Strada z 1954 roku w reżyserii Federica Fellini’ego
  6. Czasem zasypia na modlitwie

    Papież przyznaje, że zdarza mu się zdrzemnąć na modlitwie. “Ale to nic, czuję się jak syn u swego Ojca i to jest ważne” – przyznaje 

  7. Obiecał swojej dziewczynie że zostanie księdzem

    Gdy miał 12 lat zakochał się w dziewczynie z sąsiedztwa. Obiecał jej wtedy: “Jeśli cię nie poślubię to zostanę księdzem” Jak widać dotrzymał słowa ;)

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Franciszek: Zamiast służyć, posługują się Kościołem

Niech biskupi i kapłani przezwyciężą pokusę „podwójnego życia”, Kościół jest bowiem powołany do służby, a nie do kombinatorstwa – mówił dziś Papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Przestrzegł zarazem przed karierowiczami przywiązanymi do pieniędzy, wyrządzającymi Kościołowi wiele szkód.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek: Zamiast służyć, posługują się Kościołem
Niech biskupi i kapłani przezwyciężą pokusę „podwójnego życia”, Kościół jest bowiem powołany do służby, a nie do kombinatorstwa – mówił dziś Papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Przestrzegł zarazem przed karierowiczami przywiązanymi do pieniędzy, wyrządzającymi Kościołowi wiele szkód.

Ojciec Święty zauważył, że dzisiejsza liturgia ukazuje dwa typy sług. Najpierw św. Pawła Apostoła (Rz 15,14-21), który poświęcił się bez reszty służbie, zakończonej męczeństwem w Rzymie. Wskazał, iż jego moc płynęła z Chrystusa, któremu służył, przez którego został wybrany i obdarzony mocą Ducha Świętego. Służył budując fundamenty, to znaczy głosząc Jezusa Chrystusa i nigdy nie czerpał korzyści z zajmowanego stanowiska, aby mu służono. Był sługą, aby służyć a nie aby jemu służono – podkreślił Franciszek. Wyznał, że zawsze ogromnie się cieszy kiedy spotka księży, którzy od wielu lat pracują na misjach, zakonnice posługujące w szpitalach osobom niepełnosprawnym czy opuszczonym. Bowiem radością Kościoła jest wychodzenie naprzeciw ludzkim potrzebom i dawanie życia.

 

Następnie Papież zauważył, iż w Ewangelii (Łk 16,1-8) widzimy obraz nieuczciwego sługi, który zamiast służyć drugim posługuje się innymi i czyni wszystko co w jego mocy, by pozostać na stanowisku.

 

„Także w Kościele są tacy ludzie, którzy zamiast służyć, myśleć o innych, stawiać fundamenty, posługują się Kościołem: karierowicze, ludzie przywiązani do pieniędzy. Jak wielu kapłanów, biskupów ulega tej pokusie. Smutno o tym mówić. Radykalność Ewangelii, powołania Jezusa Chrystusa to powołanie, aby służyć, być na służbie, nie zatrzymać się, zawsze wychodzić poza ograniczenia, zapominając o sobie. Przeciwieństwem jest wygodnictwo osiągniętego statusu, życie nieuczciwe, jak faryzeusze, o których mówił Jezus, którzy wystawali na placach, aby ich inni widzieli” – powiedział Franciszek.

 

Ojciec Święty zaznaczył, że kiedy Kościół staje się letni, kiedy zamyka się w sobie, a nawet wiele razy daje się wciągnąć w afery, nie jest tym, który służy, ale posługuje się innymi.

 

„Niech Pan obdarzy nas łaską, jaką obdarzył św. Pawła, ten punkt honoru, aby zawsze iść do przodu, wyrzekając się swoich wygód i zachowa nas od tych pokus, które są w zasadzie pokusami podwójnego życia : prezentuję się jako sługa, ten który służy ale w istocie posługuję się innymi” – zakończył swoją homilię Papież.


st (KAI) / Watykan

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Share via