Dziennik „El País” opublikował dwa odręczne listy papieża Franciszka do bp. Ángela Péreza Pueyo, ordynariusza Barbastro-Monzón. Dokumenty pokazują, że Franciszek osobiście wspierał biskupa w jego sporze z Opus Dei o sanktuarium Torreciudad. „Nie ustępuj!” – pisał w 2023 roku. Rok później wspominał o „mafijnych intrygach”. Nierozstrzygniętą sprawę odziedziczył Leon XIV.

Reprodukcje dwóch odręcznych listów Franciszka, datowanych na 13 lipca 2023 i 13 października 2024 roku, „El País” opublikował 3 września. Pierwszy zawiera krótkie, jednoznaczne wsparcie dla bp. Péreza Pueyo: „¡No cedás!”, czyli „Nie ustępuj!”. W drugim Franciszek wyjaśniał swoją decyzję o ustanowieniu abp. Alejandro Arellano Cedillo, dziekana Roty Rzymskiej, komisarzem papieskim ds. Torreciudad.
O co chodzi w Torreciudad
Torreciudad w Aragonii to hiszpańskie sanktuarium i jednocześnie jedno z najważniejszych miejsc związanych z Opus Dei. Konflikt między prałaturą a diecezją Barbastro-Monzón dotyczy prawnego i duszpasterskiego statusu kompleksu, sposobu jego zarządzania oraz znajdującej się tam średniowiecznej figury Matki Bożej.
Rozmowy o uregulowaniu sytuacji rozpoczęły się w 2020 roku, ale nie doprowadziły do porozumienia. W lipcu 2023 roku bp Pérez Pueyo podjął próbę mianowania własnego rektora Torreciudad, co Opus Dei zakwestionowało, uznając świątynię za oratorium prałatury. Okazało się, że w tej sprawie osobiście interweniował Franciszek.
Jednym z głównych punktów sporu pozostaje miejsce pobytu romańskiej figury Matki Bożej z Torreciudad. Diecezja utrzymuje, że jest jej właścicielem i domaga się powrotu figury do dawnej pustelni. Opus Dei również uznaje własność diecezji, ale wskazuje na umowy zawarte w latach 60., które jego zdaniem legalnie regulują korzystanie z figury i pustelni. Po publikacji „El País” prałatura odrzuciła zarzuty o bezprawne przejęcie lub przetrzymywanie wizerunku. Ponownie zadeklarowała, że podporządkuje się rozstrzygnięciu Stolicy Apostolskiej.
Spór zaostrzył się w 2024 roku. 9 października Franciszek ustanowił abp. Arellano komisarzem papieskim z szerokimi pełnomocnictwami do rozwiązania problemu. Ujawniony obecnie drugi list pokazuje, że papież traktował tę nominację jako swoją osobistą interwencję. Franciszek zmarł jednak, zanim sprawa została ostatecznie rozstrzygnięta.
Przeczytaj również
Czy listy są prawdziwe?
„El País” porównał rękopisy, do których dotarł, z innymi odręcznymi tekstami Franciszka, wskazując na zgodność charakteru pisma, sposobu rozpoczynania tekstów i charakterystycznej formuły zakończenia.
Papież pisał, że w ten sposób czyni widoczną swoją „bezpośrednią interwencję” w działalność Opus Dei w tym miejscu. Wspominając rozważane wówczas przeniesienie biskupa do innej diecezji, dodawał, że chce go uwolnić od trwających „mafijnych intryg”.
Spór o Torreciudad toczy się równolegle z szerszą reformą Opus Dei rozpoczętą przez Franciszka. W motu proprio Ad charisma tuendum z 2022 roku papież podporządkował sprawy dotyczące prałatury Dykasterii ds. Duchowieństwa, zdecydował, że jej prałat nie będzie otrzymywał sakry biskupiej, oraz polecił dostosowanie statutów Opus Dei do nowych przepisów. Franciszek podkreślał jednocześnie, że celem zmian jest ochrona charyzmatu Opus Dei i jego działalności ewangelizacyjnej.
W sierpniu 2023 roku Franciszek zmienił także przepisy Kodeksu Prawa Kanonicznego dotyczące wszystkich prałatur personalnych. Zgodnie z nowym brzmieniem kan. 295 prałatura personalna jest „upodobniona do publicznych stowarzyszeń kleryckich na prawie papieskim z możliwością inkardynowania duchownych”.
Decyzja należy teraz do Leona XIV
Leon XIV odziedziczył po Franciszku dwie kwestie związane z Opus Dei. Pierwszą jest rozstrzygnięcie konfliktu o Torreciudad. Ujawnione przez „El País” listy pokazują krytyczne stanowisko Franciszka w sprawie Opus Dei.
Drugą jest zatwierdzenie nowych statutów Opus Dei, które mają określić funkcjonowanie prałatury po zmianach wprowadzonych przez Franciszka. 16 lutego 2026 roku Leon XIV przyjął na audiencji prałata Opus Dei ks. Fernando Ocáriza. Według komunikatu Opus Dei papież poinformował wówczas, że proces dostosowania statutów nadal znajduje się „w fazie studium” i że nie można jeszcze przewidzieć daty ich publikacji. Sam fakt audiencji potwierdził oficjalnie Watykan.
mt/stacja7.pl, elpais.com






