Nasze projekty

Puchar mistrzostw świata dla Maryi! Niezwykły gest trenera Hiszpanii

Luis de la Fuente, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii w piłce nożnej, przywiózł Puchar Świata do sanktuarium w Saragossie i ofiarował go Matce Bożej na Kolumnie. "Czuję się bardzo szczęśliwy i dumny" - powiedział podczas uroczystości.

fot. Real Federación Española de Fútbol, instagram (print screen)

Luis de la Fuente to jeden z najbardziej utytułowanych hiszpańskich trenerów ostatnich lat – wcześniej prowadził młodzieżowe reprezentacje, z którymi zdobywał mistrzostwa Europy, w 2024 roku poprowadził seniorską kadrę do triumfu na Euro, a w 2026 roku sięgnął z nią po złoty medal mistrzostw świata.

I to właśnie puchar z mistrzostw świata selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, przywiózł do sanktuarium w Saragossie i ofiarował go Matce Bożej na Kolumnie. Uroczystość odbyła się 19 października.

PRZECZYTAJ>>> Kamil Semeniuk: „Traktuję Pana Boga jak najbliższego przyjaciela”

Reklama

Trofeum dla Maryi

W wyjątkowej ceremonii w Bazylice Matki Bożej na Kolumnie w Saragossie uczestniczyli przedstawiciele hiszpańskiej federacji piłkarskiej, w tym jej prezes Rafael Louzán. Trener osobiście niósł trofeum i złożył je przed wizerunkiem patronki Hiszpanii. Wiecie o moim oddaniu Matce Bożej i czuję się bardzo szczęśliwy i dumny, mogąc być tu z wami wszystkimi – powiedział Luis de la Fuente.

Ofiarowaniu pucharu towarzyszyła modlitwa i podziękowanie za sportowe osiągnięcia. Rafael Louzán podkreślił, że federacja przekazuje trofeum z wdzięcznością, pokorą i wzruszeniem. Prosił również Maryję, by pomagała środowisku piłkarskiemu przeżywać sukcesy z pokorą i wspierać innych.

Dalej zwrócił uwagę, że piłka nożna może być szkołą koleżeństwa, wysiłku i solidarności, w której dobro drużyny stawia się ponad własne interesy. Matko Boża, obyśmy pod Twoim przewodnictwem znaleźli siłę, by kontynuować wspólną pracę i nieść imię Hiszpanii z dumą i odpowiedzialnością. Niech żyje Matka Boża na Kolumnie! – mówił.

Reklama

Dalsza część artykułu poniżej.

Reklama

Trener reprezentacji Hiszpanii: „Bez Boga nic w życiu nie ma sensu”

Trener Luis de la Fuente od lat otwarcie mówi o swojej wierze. W wywiadzie udzielonym w październiku 2023 r. hiszpańskiej gazecie „El Mundo” otwarcie o tym mówił, gdy zapytano go „dlaczego wierzyć w Boga”. Jest nie tylko jeden, ale tysiąc powodów, by wierzyć w Boga. Bez Boga nic w życiu nie ma sensu. Wiara i piłka nożna to siły napędowe w moim życiu. Oczywiście także moja rodzina i przyjaciele – mówił.

W 2024 roku, zapytany o wykonywany przed meczami znak krzyża, stanowczo wyjaśnił, że nie jest to przesąd, lecz wyraz wiary. Trener podkreśla również, że codzienna modlitwa nie służy mu do wypraszania sportowych zwycięstw. To przede wszystkim sposób na dziękowanie Bogu za życie i każdy kolejny dzień.  Dziękuję każdego dnia, każdego dnia budzę się w dobrym nastroju. Patrzę na siebie i mówię: Kolejny dzień, w którym mogę cieszyć się życiem. Dziękuję za te małe rzeczy. Modlę się, bo modlę się każdego dnia, a nie po to, żeby Bóg mi bardziej pomógł – mówił w jednym z wywiadów.

ZOBACZ WIĘCEJ>>> Słowa trenera Hiszpanii obiegły media. „Modlę się każdego dnia, ale nie po to, żeby Bóg mi bardziej pomógł”

niedziela.pl, infocatolica.com/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas