fot. _kamil_semeniuk_, instagram/wikipedia
Kamil Semeniuk: „Traktuję Pana Boga jak najbliższego przyjaciela”
"Modlę się każdego ranka i wieczoru, ale zdarzają się również takie chwile, choćby przed meczem, kiedy odbywam z Nim krótką rozmowę" - wyznał Kamil Semeniuk, jeden z czołowych polskich siatkarzy.
Kamil Semeniuk to jeden z czołowych polskich siatkarzy, reprezentant Polski i wicemistrz olimpijski z Paryża z 2024 roku. Na swoim koncie ma również mistrzostwo Europy, wicemistrzostwo świata oraz liczne sukcesy klubowe, w tym triumfy w Lidze Mistrzów.
Kamil Semeniuk o swojej wyjątkowe relacji z Panem Bogiem
W rozmowie z z Arturem Gacem z Interii pokazał również bardziej osobistą stronę swojego życia. Opowiedział o wierze, modlitwie i relacji z Bogiem, która towarzyszy mu zarówno w codzienności, jak i w chwilach sportowej niepewności.
Kamil Semeniuk przyznał, że sportowe sukcesy często mieszają się z chwilami niepewności. Jak przyznał w jego głowie wielokrotnie pojawiały się pytania o to, czy uda się powtórzyć sukces z poprzednich sezonów, czy forma będzie równie dobra. Jak wówczas sobie radzi?
Czasami porozmawiam też z Panem Bogiem, prosząc Go, żeby wszystko dobrze się poukładało. I jak dotąd rzeczywiście układa się tak, jak sobie to wcześniej zaplanuję i poukładam w głowie – wyjaśnił w rozmowie z Arturem Gacem.
PRZECZYTAJ TEŻ>>> Kamil Semeniuk: Modlę się codziennie o zdrowie i sukcesy dla rodziny i drużyny
Przeczytaj również
„Pan Bóg jest moim przyjacielem”
Siatkarz przyznał, że jego relacja z Bogiem ma bardzo osobisty charakter. Nie ogranicza się do jednej modlitwy czy określonej pory. Semeniuk rozmawia z Nim na różne sposoby, traktując Go jak bliską osobę, której może powierzyć swoje sprawy.
Traktuję Pana Boga jak najbliższego przyjaciela, z którym mogę rozmawiać na różne sposoby i w różnych momentach dnia. Oczywiście modlę się każdego ranka i wieczoru, ale zdarzają się również takie chwile, choćby przed meczem, kiedy odbywam z Nim krótką rozmowę. Wtedy nie ma zbyt wiele czasu, więc po prostu proszę, żeby wszystko dobrze się potoczyło. Żeby ominął mnie stres, żebym był pewny siebie i potrafił przenieść na boisko wszystko to, co wypracowałem podczas treningów – wyznał.
Jak podkreśla, ważne miejsce w jego codzienności zajmują poranne i wieczorne modlitwy. Rano prosi o dobry dzień, a wieczorem dziękuje za to, co się wydarzyło. Pan Bóg jest moim przyjacielem i towarzyszem każdego dnia – mówi.
Wyraz swojej wiary Kamil Semeniuk dał również podczas mistrzostw Europy siatkarzy we wrześniu. W przerwie między meczami reprezentant Polski wraz z kilkoma kolegami z drużyny wybrał się na Mszę św. Po Mszy zawodnicy spotkali się z kibicami, którzy prosili ich o wspólne zdjęcia. Siatkarze chętnie zatrzymywali się przy fanach.
ZOBACZ WIĘCEJ>>> Nie tylko walka o medale. Polscy siatkarze znaleźli czas na modlitwę!
sport.interia.pl, pa/Stacja7
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej: stacja7.pl







