Nasze projekty

Jacek Magiera patronem szkoły Legii Warszawa. „Niech wartości, które głosił, służą kolejnym pokoleniom”

Od 1 września Zespół Szkół Mistrzostwa Sportowego Legii Warszawa nosi imię śp. Jacka Magiery. Stołeczny klub podkreśla, że zmarły trener był nie tylko znakomitym sportowcem, ale przede wszystkim wychowawcą i autorytetem dla młodych ludzi.

Fot. Wikipedia/Facebook/Legia Soccer Schools

Legia Warszawa poinformowała, że od 1 września patronem Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego, obejmującego szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące, został Jacek Magiera. Były zawodnik i trener przez blisko 20 lat był związany ze stołecznym klubem w różnych rolach. Był także jednym z inicjatorów powstania Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa.

Potrafił pracować z młodzieżą

Klub, uzasadniając wybór patrona, zwraca uwagę szczególnie na jego pracę z młodzieżą. Magiera miał być dla kolejnych pokoleń zawodników nie tylko trenerem, ale także mentorem, który przypominał, że sport to coś więcej niż wynik – liczą się również odpowiedzialność, współpraca, szacunek do drugiego człowieka i praca nad własnym charakterem.

Reklama

Pomoc młodzieży zawsze była dla Jacka priorytetem. Potrafił z nią pracować, umiał do niej dotrzeć – podkreśliła Magdalena Magiera, żona zmarłego trenera. Dodała, że wartości, którymi żył jej mąż, powinny służyć kolejnym pokoleniom młodych zawodników.

W czwartek, 3 września, w Legia Training Center ma zostać odsłonięta tablica upamiętniająca Jacka Magierę. W uroczystości wezmą udział jego bliscy oraz przedstawiciele klubu i Akademii.

Jacek Magiera: „Bez Boga nie byłoby mnie”

O wartościach, które dziś Legia chce przekazywać młodym ludziom poprzez postać swojego nowego patrona, sam Jacek Magiera mówił bardzo jasno. Ich fundamentem była dla niego wiara. Trener przyznawał, że na wierze budował zarówno życie osobiste, jak i zawodowe – rodzinę, drużynę oraz relację z każdym zawodnikiem.

Reklama

Ja wiem, że bez Boga nie byłoby mnie, nie byłoby tego, co robię – mówił. Podkreślał również, że całkowicie zaufał temu, że Boża droga jest jego drogą.

Szczególne miejsce w jego duchowości zajmowała Jasna Góra. Pochodzący z Częstochowy Magiera opowiadał, że właśnie przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej podejmował najważniejsze decyzje swojego życia – dotyczące małżeństwa, zakończenia kariery piłkarskiej czy objęcia Legii Warszawa. Gdy przebywał w rodzinnym mieście, odwiedzał sanktuarium, często uczestnicząc we Mszy św. wcześnie rano, aby móc pomodlić się w ciszy.

Jak głęboko modlitwa była wpisana w jego codzienność, opowiadał podczas pogrzebu Magiery jego przyjaciel, ks. Marcin Borządek. Trener każdego ranka odmawiał dziesiątkę różańca. Także 10 kwietnia, w dniu swojej śmierci, modlił się przed wyjściem na trening, a różaniec miał przy sobie podczas biegu.

Reklama

Jacek Magiera zmarł nagle 10 kwietnia 2026 roku w wieku 49 lat. Jego śmierć wywołała ogromne poruszenie w polskim środowisku piłkarskim. Teraz jego imię będzie towarzyszyć kolejnym pokoleniom młodych zawodników Legii – w miejscu, w którym, jak podkreśla klub, sport, nauka i wychowanie mają wspólnie tworzyć fundament ich przyszłości.

Źródła: Legia Warszawa, Przegląd Sportowy Onet

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas