video-jav.net
KULTURA

Twórca hymnu ŚDM 2016 nagrał płytę

Twórca hymnu ŚDM 2016 Kuba Blycharz nagrał wraz z zespołem niemaGOtu pierwszą płytę. W niedzielę w krakowskim Parku im. Henryka Jordana do debiutanckiego albumu nagrywano klip promocyjny.

Polub nas na Facebooku!

Rodzinny piknik z odrobiną sławy w Internecie – tak można opisać wczorajsze popołudniowe nagrywanie teledysku promującego pierwszą płytę zespołu niemaGOtu, który powstał przy okazji tworzenia hymnu Światowych Dni Młodzieży w Polsce. Wydarzenie miało miejsce w krakowskim Parku im. Henryka Jordana.

Choć pogoda do końca nie była pewna, a tuż przed samymi zdjęciami padał ulewny deszcz, chętnych do wystąpienia w klipie do utworu „Psalm 126” nie zabrakło. „Byłam pewna, że pogoda nas nie zawiedzie. W końcu jesteśmy tu, by śpiewem i radością wychwalać Boga. To na Jego chwałę i On nad nami czuwa” – powiedziała pani Ela, która przyszła do parku z córkami Zosią i Agnieszką.

 

4M8A1820B

fot. Marcin Jończyk

 

„To bardzo dobra okazja, żeby mówić o wierze. Trzeba się cieszyć – a śpiew jest najlepszym sposobem, żeby pokazywać innym Boga, co zresztą widać, bo bardzo wielu ludzi spacerujących przystaje i pyta o to, co tu robimy” – dodała pani Malwina, która na pikniku zjawiła się z mężem i dwumiesięcznym synkiem.

„Bardzo się cieszymy, że na nasz apel odpowiedziało tak wiele osób. Czujemy bowiem, że to słuchacze sprawiają, że nasza muzyka coś znaczy. Że może iść dalej i przekazywać radość wiary” – przyznał Jakub Blycharz, autor piosenek zespołu i twórca hymnu ŚDM 2016 “Błogosławieni miłosierni”. Wyraził także zadowolenie, że wydarzenie poza tworzeniem teledysku, stało się wspólnym rodzinnym piknikiem przy dobrej chrześcijańskiej muzyce granej na żywo.

 

4M8A1868B

fot. Marcin Jończyk

 

Na nagraniu zjawili się także wolontariusze ŚDM – teledysk ma bowiem również zachęcać do udziału w lipcowym święcie młodych w Krakowie. “Wystąpienie wolontariuszy w tym klipie to doskonale zaproszenie poprzez Internet wszystkich na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. W sposób bardzo dynamiczny i aktywny” – powiedziała jedna z wolontariuszek, Gabriela Flaszczyńska.

Krążek grupy niemaGOtu ukaże się z początkiem lipca, a jego tytułem będzie nazwa zespołu. Płyta będzie zawierać dużo odniesień do słów św. Pawła, zwłaszcza o zbawieniu za darmo, z łaski. Znajdą się na nim dotychczasowe znane utwory grupy (np. „Psalm 126”, “Nie mądrość”, „Godzien” czy “Nie ma Go tu, wstał!”), ale i hymn ŚDM 2016 “Błogosławieni miłosierni”.

 

4M8A1822B

fot. Marcin Jończyk

 

Zespół niemaGOtu tworzą: Kuba Blycharz (słowa i muzyka), Ola Maciejewska (śpiew, gitara), Marysia Pękała (instrumenty klawiszowe), Szymon Pawluś (gitara), Bartek Krawczyk (gitara basowa) i Kuba Chmura (perkusja). Jak napisano na profilu facebookowym grupy „to sześciu muzyków zgromadzonych w imię zmartwychwstałego Jezusa, by poprzez otrzymane talenty, stosownie do obranej nazwy, zwiastować, że nie ma Go w grobie, bo powstał – jak zapowiedział”.

 

4M8A1837B

fot. Marcin Jończyk

 

4M8A1802B

fot. Marcin Jończyk

 

4M8A1818B

fot. Marcin Jończyk

 

4M8A1833B2

fot. Marcin Jończyk

 


luk / Kraków

Bóg w Krakowie – mieście (nie)zwykłych historii

Czy można stworzyć film religijny który jest wciągający i interesujący? Dariuszowi Reguckiemu udało się to bardzo dobrze!

Paweł
Witek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Najnowsza produkcja Stowarzyszenia Rafael, opowiada siedem niby zwyczajnych historii ludzi, którzy szukają nadziei, wolności i miłości. Postaci zostały zarysowane na tyle uniwersalnie, że każdy może w nich odnaleźć własną historię. Dla niektórych będzie to prawniczka, która musi wybrać między karierą a wartościami, dla innych uczciwy polityk, który nie zgadza się na kompromisy. Zapewne niejedna kobieta utożsami się z bohaterką szukającą miłości lub żoną, która cierpi nie mogąc mieć dzieci. Znajdzie się pewnie i ktoś, kto zobaczy siebie w nałogowym hazardziście albo drobnym złodzieju.

 

Kadr z filmu “Bóg w Krakowie”

 

Kraków – nieświęte miasto świętych

Nie przez przypadek miastem, w którym te wszystkie zdarzenia się przeplatają, jest Kraków – miejsce, gdzie niebo spotyka się z ziemią, a ziemia z niebem. Po dawnej stolicy Polski będziemy jednak prowadzeni nie utartymi turystycznymi szlakami, lecz uliczkami wręcz mistycznymi, którymi przez wieki chodzili polscy święci i błogosławieni! W tej wędrówce będą nam stale towarzyszyć dwie postaci. Jedną z nich jest zły duch, który w osobie kilku epizodycznych bohaterów uosabia demoniczne działanie. Druga to narrator – święty Brat Albert, który w historiach ludzi stara się uchwycić obraz Jezusa.

Tym, co w samej formie przypadło mi bardzo do gustu, jest urozmaicanie obrazu znakomitymi i pięknymi ujęciami z lotu ptaka, pokazującymi krakowskie zabytki. Reżyser zadbał również o to, aby rozluźnić publiczność krótkimi zabawnymi scenami, których w całym filmie nie brakuje. Fenomenalnym przykładem takiego przerywniku jest absurdalna scena na Wawelu z udziałem Dariusza i Jadwigi Basińskich z kabaretu Mumio.

 

Kadr z filmu "Bóg w Krakowie"

Kadr z filmu “Bóg w Krakowie”

 

(Nie)zwykłe historie

Mocną strona filmu jest niewątpliwie życiowość ukazanych tam historii. Poprzez swoją zwykłość i powszedniość pozwalają na odnoszenie przesłania filmu także do siebie i do swojego własnego życia. A jakie jest przesłanie? Zgodnie z zamiarem twórców, to co we mnie zostało po filmie to poczucie, że nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji mamy się do Kogo uciec. Jeśli miałbym jednym słowem określić myśl przewodnią produkcji to będzie to niewątpliwie – Nadzieja.

Aby dojść jednak do głębi przekazu, warto popatrzeć na niektóre sceny z przymrużeniem oka. Nie tylko ja odniosłem wrażenie, że część dialogów i ujęć jest bardzo pretensjonalnych czy wręcz naiwnych – pokazują świat albo zero-jedynkowo, albo jest on zbyt wyidealizowany, nawet jak na standardy wiary. Mam świadomość, że reżyser chciał w jak najlepszy sposób przekazać rzeczy ważne, co z pewnością nie jest proste. Potrzeba jednak dozy otwartości, aby skupić się na treści a nie na, chwilami sztucznej, formie.

 

Kadr z filmu "Bóg w Krakowie"

Kadr z filmu “Bóg w Krakowie”

 

Czy warto?

“Bóg w Krakowie” to z pewnością film, który powinien obejrzeć każdy – wierzący, a tym bardziej niewierzący! Nie silę się na twierdzenie, że zmieni on radykalnie czyjeś życie (choć Duch wieje tam gdzie chce) jednak z pewnością skłoni do refleksji ukazując niezwykłe działanie Boga w codziennych sytuacjach zwykłych ludzi. Produkcja ta jest również świadectwem, że są w Polsce ludzie potrafiący robić dobre filmy, które dają nadzieję, przekazują wartości i niosą pozytywne przesłanie.

 


Kliknij tutaj aby zobaczyć listę kin w których możesz obejrzeć film “Bóg w Krakowie”


 


Zobacz zwiastun


 


Relacja z pokazu przedpremierowego


Paweł Witek

Zobacz inne artykuły tego autora >
Paweł
Witek
zobacz artykuly tego autora >