video-jav.net
KSIĄŻKI

Robert Mazurek o Biblii

- Podchodziłem do tej książki jak pies do jeża, bo jak można mówić o Biblii młodzieżowym językiem? Okazało się, że to bardzo inteligentna książka - mówi Robert Mazurek, dziennikarz.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

 

PATRONI MEDIALNI


rmf-fminteria-logo-big


 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Sposób na traumę. Kilka słów o książce Romana Zająca

“Co ostatnio „słychać u Boga”? Nie wiesz? Sięgnij po Biblię”. Tę zdumiewającą w swej prostocie odpowiedź znalazłem w najnowszej książce Romana Zająca “Biblia. Początek”. To poruszająca, napisana z prawdziwą pasją opowieść o księdze, która (naprawdę nie przesadzam!) ratuje życie

Marcin Jakimowicz
Marcin
Jakimowicz
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Dla Jana Kowalskiego, który nie wie jak zabrać się za zakurzoną księgę, która stoi zduszona na półce miedzy Sienkiewiczem a kryminałami o powojennym Wrocławiu, ta książka będzie odkryciem Ameryki. Opowieścią o Bogu, który marzy o tym, by z nami rozmawiać i chce być bardzo komunikatywny.

Znajdziemy wiele zaskakujących smaczków, do których, przyznamy, nie jesteśmy przyzwyczajeni. Biblia czytana przez Autora w języku oryginalnym zaczyna pulsować życiem i mienić się feerią barw. Przykład? Wołanie Boga, które zanotował Ozeasz: „Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń” (Oz 6,6) nabiera nowego znaczenia, gdy przeczytamy je w oryginale.

„Poznanie Boga” brzmi grzecznie. Jak zaliczenie egzaminu na wydziale teologii. Tymczasem, czytam w książce, hebrajski czasownik jada określa poznawanie w sensie czynnym. Dobrą ilustracją jest tu hebrajskie wyrażenie „poznać kobietę”, które dzięki dosłownym przekładom biblijnym przeszło do języka polskiego, a w oryginale też brzmi jada. Oznacza ono współżycie płciowe. To niezwykłe spostrzeżenie. Czyżby Bóg zapraszał nas do takiej bliskości, relacji, komunii?

To książka napisana dla pokolenia, które przeżywa traumę, gdy nie znajdzie dostępu do Wi-Fi. Ci ludzie bez problemu odnajdą się w tej napisanej z prawdziwą pasją książce o „liście Boga do człowieka” (to cytowane przez Autora określenie Grzegorza z Nazjanzu).

Roman Zając nie boi się wypuszczać na teren popkultury i porównywać biblijnych cytatów do muzyki Depeche Mode czy filmów Tarantino. Nie wylewa przy tym dziecka z kąpielą. Robi to ze smakiem, z ogromnym wyczuciem, nie infantylizując świętej rzeczywistości i nie bawiąc się w bezowocną żonglerkę popularnymi hasełkami.

Marcin Jakimowicz

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, od ponad dwudziestu lat modli się we wspólnocie Kościoła.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Marcin Jakimowicz
Marcin
Jakimowicz
zobacz artykuly tego autora >