Nasze projekty

Bóg, który najpierw mówił po hebrajsku

Pewnego razu prezydent George Bush junior odwiedził Izrael. Przed jego odlotem izraelski dziennikarz zapytał go, co wywarło na nim największe - wrażenie. Po krótkim namyśle Bush odpowiedział: „To, że pomimo trudności i wojny zdążyliście w ciągu tak krótkiego okresu istnienia waszego państwa przetłumaczyć Biblię na hebrajski!”

Reklama

Fragment pochodzi z książki „Biblia. Początek” autorstwa Romana Zająca


http://www.znak.com.pl/poczatek?utm_source=stacja7&utm_medium=pasek&utm_content=rabat-35&utm_campaign=Biblia%20Poczatek


Reklama
Reklama

Oczywiście był to jeden z tych prezydenckich żarcików, jakie wymyślają doradcy na okoliczność wizyt w różnych krajach. Zawsze to miło błysnąć jakimś bon motem, poczucie humoru bowiem świadczy o inteligencji. Tymczasem skutek był odwrotny – niektórzy uznali słowa „Dablju” Busha za dowód jego ograniczenia umysłowego, bo przecież nawet ludzie niezbyt wykształceni wiedzą, że oryginalne księgi Starego Testamentu zostały napisane właśnie po hebrajsku.

Bóg przemówił do ludzkości najpierw po hebrajsku. Żydzi są narodem wybranym i głównymi bohaterami wszystkich ksiąg biblijnych (wyjątkiem może być właściwie tylko Hiob).

Aczkolwiek różnie z tą wiedzą bywa. Rozmawiałem kiedyś z pewną staruszką, od której dowiedziałem się, że Maryja, Matka Jezusa, była Polką, a więc Jezus z pochodzenia także musiał być Polakiem, choć urodził się w miejscu, gdzie dookoła żyli sami Żydzi, co nie skończyło się dla Niego dobrze. O ile w wypadku wspomnianej staruszki, sympatycznej skądinąd, takie poglądy nie są niczym groźnym, to już inaczej wygląda sprawa, gdy z całą powagą podobne hipotezy głoszą pseudonaukowcy. Niektórzy naziści nie tak dawno twierdzili przecież, że Jezus był blondwłosym Aryjczykiem żyjącym w złowrogim żydowskim świecie. Czy się to jednak komuś podoba czy nie, Żydzi są narodem wybranym i jako tacy są głównymi bohaterami wszystkich ksiąg biblijnych (wyjątkiem może być właściwie tylko Hiob), a Bóg przemówił do ludzkości najpierw po hebrajsku.

Reklama
Reklama

Święty język

anton mozart wieza babel
„Wieża Babel”, Anton Mozart XVI/XVII w.

Oczywiście historia języka hebrajskiego jest bardzo długa. Dawniej uważano, że w ogóle był on pierwotnym językiem ludzkości, używanym, zanim Bóg pomieszał języki przy okazji wznoszenia wieży Babel. Zgodnie z tym ujęciem byłby więc uniwersalnym prajęzykiem, od którego wywodzą się wszystkie języki świata.

Praojcem Żydów według Biblii był „Abram Hebrajczyk” (Rdz 14, 13), który z kolei należał w prostej linii do potomków Sema, syna Noego (Rdz 11, 10–26). Ponieważ z proroczej wypowiedzi dotyczącej Sema wynikało, że Jahwe będzie mu błogosławił (Rdz 9, 26), niektórzy doszli do wniosku, iż kiedy Bóg wystąpił przeciw budowniczym wieży Babel i „pomieszał ich język” (Rdz 11, 5–9), potomkowie Sema dalej posługiwali się „pierwotnym językiem”, który istniał od czasów Adama (Rdz 11, 1).

Średniowieczny pogląd, że Adam i Ewa używali w Raju języka hebrajskiego, do dziś podziela wielu protestanckich kreacjonistów. Jako kluczowy argument podają oni słowa wypowiedziane przez Adama na widok stworzonej dla niego kobiety: „ta będzie się zwała niewiastą (iszsza), bo ta z mężczyzny (isz) została wzięta” (Rdz 2, 23). Zdanie to ma sens tylko w odniesieniu do słów hebrajskich, ze względu na grę słów isz – iszsza, choć podobną grę słów można znaleźć także w innych językach (na przykład w angielskim: man – woman).

Reklama

Laszon hakkodesz – (hebr. „święty język”); określenie dla języka hebrajskiego, uznawanego za Boży język, za pomocą którego został stworzony świat i w którym Mojżesz otrzymał Objawienie.

"Mojżesz i gorejący krzew", Dirk Bouts, XV w.
„Mojżesz i gorejący krzew”, Dirk Bouts, XV w.

W żydowskiej tradycji rabinicznej hebrajski uchodzi za język święty (hebr. laszon hakkodesz), jako Boży język, za pomocą którego został stworzony świat i w którym Mojżesz otrzymał Objawienie. Talmudyczne haggady mówią, że aniołowie nie rozumieją żadnego innego języka poza hebrajskim. Cała olbrzymia żydowska tradycja egzegetyczna, bardzo często dla nas zupełnie niezrozumiała, opiera się na interpretacji tekstu hebrajskiego. Żydzi uważają, że czytanie Tory w tłumaczeniu jest pozbawione sensu. Ogromna część jej niezgłębionego sensu leży bowiem nie tylko w zamkniętych znaczeniach poszczególnych słów i określonych gramatycznych relacjach pomiędzy nimi, ale również w samych literach, w ich nazwach, wartościach numerycznych (każdej literze alfabetu jest przyporządkowana liczba), liczbie liter w jakimś znaczącym zdaniu lub partii tekstu, czy też w słowach będących akronimami całych zdań, tworzącymi nową jakość znaczeniową.

Faktem jest, że hebrajski to język bardzo specyficzny, który dzięki swojej strukturze i charakterowi pozwala na takie właśnie poszukiwania. Mają one jednak źródło w przekonaniu o Boskim sensie Tory oraz o świętości języka, w którym jest ona napisana. Ortodoksyjni Żydzi twierdzą także, że w niebie wszyscy będą mówić po hebrajsku. Jeśli to prawda, wcześniej czy później trzeba się będzie go nauczyć.

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę