Nasze projekty

„Wracaj tu, za daleko odszedłeś już…” czyli wracamy do kościołów

Piosenkę "Wracaj" z najnowszej płyty Pawła Domagały, można odbierać, ani chybi, jako apel o powrót do kościoła.

Reklama

Oczywiście to bardzo subiektywna interpretacja tej piosenki i pewnie autor polemizowałby z tym, jednakowoż mocno bliskie są nam przecież stwierdzenia:

„Wiesz, że jesteś wszystkim co mam
Ale może też i ja jestem wszystkim czego chcesz

Powiesz tylko słowo i wiesz
Że zostawię to co mam
Ale może też i Ty oddasz wszystko mi

Chyba jednak jestem tego wart
Mam za sobą to co złe
A Ty ciągle obok mnie”

„Powiedz: wracaj tu, za daleko odszedłeś już”

Dobrze mieć obok siebie kogoś, kto powie: „wracaj tu, za daleko odszedłeś już”, kiedy „w całym tym szale się pogubimy”. Pogubiliśmy się. Pandemia zniszczyła nie tylko wiele naszych planów i marzeń ale też zrobiła często wielkie spustoszenie w naszej duszy. Obudziła jakieś pokusy: beznadziei, ucieczki, odcięcia się, rezygnacji, chaosu…  Możemy jednak sobie dziś powiedzieć (może nie z całą pewnością ale wierzymy, że jest lepiej): „mam za sobą to co złe a Ty ciągle obok mnie”. Bóg ciągle jest obok nas, ciągle próbuje nam powiedzieć: „wracaj tu”, daje nam znaki, przekazuje informacje, których z zamkniętym na te „zaczepki” sercem nigdy nie zobaczymy. Niedziela, niedzielna Msza św. jest dla nas zawsze takim otrząśnięciem się: „wracaj tu”. Nawet kiedy cały tydzień jest do niczego, „mamy za sobą tylko to co złe”, to zatrzymanie się w kościele, chociaż w tym jednym dniu w tygodniu, chociaż na godzinę, zawsze wszystko ustawia nam na właściwe tory. Dlatego tak bardzo ważne jest, byśmy znów poczuli się wspólnotą z Chrystusem i byśmy zauważyli to „wracaj tu”.

„Ty ciągle obok mnie”

Ty ciągle obok mnie Boże, a mnie nie było. Wprawdzie byliśmy, zdalnie, ale każdy przyzna, że lepiej przytulić mamę, niż porozmawiać z nią na czacie, podobnie jak lepiej przytulić żywego Jezusa do serca w Eucharystii niż jedynie pobyć z nim duchowo. Wreszcie spokojnie możemy to zrobić. Wszyscy! Ba, nawet musimy, ponieważ właśnie od tej niedzieli nie obowiązuje już dyspensa od obecności na Mszy św. Pamiętając więc, aby dzień święty święcic, w najbliższą niedzielę spotykamy się w kościele!

Reklama
Reklama

Tak bardzo tęskniliśmy. Pamiętamy te wzruszające bannery, które księża czasem wywieszali na kościołach: „tęsknimy za Wami”, „czekamy na Was”. My też tęskniliśmy. Przede wszystkim za Chrystusem ale i za sobą nawzajem. Wiele rzeczy nam się w tym czasie pomieszało, prawie wszystko było inaczej niż dotąd. Teraz pomału zaczynamy cieszyć się normalnością. 

Koleżanka opowiedziała mi historię, że była ze znajomymi w niedzielę na spotkaniu i nagle jedna znajoma z towarzystwa po godzinie 20:00 stwierdziła, że musi już lecieć, bo jeszcze ma „do obejrzenia mszę”. Z wypełnionej ludźmi kawiarni, pobiegła więc do domu „obejrzeć mszę”. Jak to dobrze, że już wszelkim absurdom, będziemy mogli powiedzieć „nie”. Jak dobrze, że w najbliższą niedzielę (a nawet nie tylko w niedzielę), możemy spotkać się w kościele.

Usłyszymy w niedzielę też od św. Pawła:  „To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe„. Jest okazja, by znów wszystko stało się nowe. Byśmy z nowym zapałem, stanęli przed Jezusem i powiedzieli mu z głębi serca, z wielką pewnością i z wielką wiarą: „Panie, jak dobrze, że tu jesteśmy!”

Reklama
Reklama

„Powiesz tylko Słowo i wiesz, że zostawię to, co mam”

W Ewangelii na najbliższą niedzielę, Jezus mówi „Przeprawmy się na drugą stronę”. To co, przeprawiamy się? Przeprawmy się z tej drugiej strony ekranu (kto jeszcze tam został) na właściwą stronę, czyli żywą obecność z Jezusem w naszej wspólnocie. Z ludźmi, którzy tę wspólnotę razem z nami tworzą. Jezus uciszył już burzę i wicher, jak mówi Psalmista: „On ich wyzwolił od trwogi. Zamienił burzę na powiew łagodny, umilkły morskie fale. Radowali się ciszą, która nastała, przywiódł ich do upragnionej przystani.” I ta przystań cały czas na nas czeka.

Usłyszymy w niedzielę też od św. Pawła:  „To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe„.

Jest okazja, by znów wszystko stało się nowe. Byśmy z nowym zapałem, stanęli przed Jezusem i powiedzieli mu z głębi serca, z wielką pewnością i z wielką wiarą: „Panie, jak dobrze, że tu jesteśmy!”

Do zobaczenia!

Aby dobrze przygotować się do tego powrotu warto przypomnieć sobie kilka zasad:

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę