Nasze projekty
Justyna Sobocka, Krzysztof Pawlina

O Panu Bogu trzeba umieć mówić

Akademia Dziennikarstwa to nie wykład dla wykładu. To podanie narzędzi i wlanie pewnego stanu emocjonalnego, pasji odkrywania prawdy, dotykania rzeczy niewidzialnych i uchwycenia czegoś, co jest nieuchwytne

Reklama

O dobrym dziennikarstwie, zakończonej akademii oraz planach na przyszłe edycje studiów organizowanych wspólnie ze stacja7.pl, z Ks. Krzysztofem Pawliną Rektorem Papieskiego Wydziału Teologicznego rozmawia Justyna Sobocka – absolwentka Akademii Dziennikarstwa

Jak Ksiądz Rektor ocenia poprzednią edycję Akademii Dziennikarstwa?

Reklama

Byłem zaskoczony liczbą osób, które przyszły na pierwszy rok  i poziomem, jaki reprezentowały. Nie mogłem się nadziwić, że przyjeżdżali na te studia z tak daleka, pracowali już w jakimś zawodzie, mieli rodziny, ale chcieli wejść w świat mediów. Szukali takiej szkoły, która jest szkołą dziennikarstwa w wydaniu kościelnym. Widziałem ogromne poświęcenie tych ludzi. Niektórzy wstawali o godzinie 4 czy 3 po to, by z nowosądeckiego czy ze Szczecina przyjechać i cały dzień ofiarować nauce. To jest ogromnie wzruszające. Zauważyłem, że w jakiś sposób doświadczyli dziennikarstwa i chcieli poprawić swój warsztat, zdobyć nowe umiejętności i doświadczyć Kościoła. Byli wytrwali w odkrywaniu w mediach Boga niewidzialnego.

Reklama

Niebawem kontynuacja Akademii Dziennikarstwa. Jak zachęcić tych młodych (choć patrząc na poprzednią edycję też niekoniecznie młodych) do udziału w projekcie?

Mówić o Bogu niewidzialnym to sztuka. Pisać o nim też jest bardzo trudno. Osobiście jestem zachwycony ukazywaniem Boga na wszystkich wydarzeniach liturgicznych. Fotoreporterzy klękają na Krakowskim Przedmieściu, gdy idzie procesja po to, by uchwycić coś, co jest nieuchwytne. To przepiękne, kiedy człowiek swoim umysłem i narzędziami chce dotknąć rzeczy niewidzialnych. Próbuje się odkryć prawdę i być w służbie prawdy. Myślę, że dla ludzi, którzy chcą studiować dziennikarstwo w takim wymiarze, przekazywać i doświadczać to fascynujące.

Akademia Dziennikarstwa to nie wykład dla wykładu. To podanie narzędzia i wlanie pewnego stanu emocjonalnego, pasji do tego, by tak robić. Ten projekt pokazał, jak wielu ludzi ucieszyło się, że są w środowisku kościelnym. Mają wyobrażenie świata, ale może mniejsze wyobrażenie Boga i szukają prawdy, a to ogromna sztuka. Zachęcam do artyzmu dziennikarskiego, a nie tylko pisania dla zarobienia pieniędzy czy zaskoczenia bezsensownym newsem. Tacy ludzie powinni tu przyjść. Nie jest to miejsce dla osób handlujących prawdą. Jeśli pasjonuje kogoś piękno, prawda, Bóg i Kościół, co więcej ma w sobie wiele talentów, jak było w przypadku uczestników poprzedniej edycji to właśnie odnalazł dla siebie miejsce. Atutem Akademii Dziennikarstwa jest budowanie świata wartości.

Reklama

Przy tym projekcie spotykają się ludzie o takich samych wartościach. Mają w sobie pokłady wiary. Akademia Dziennikarstwa łączy ludzi i pomaga im iść naprzód?

Misją PWTW jest przygotowanie ludzi do pracy w Kościele. Kształcenie opiera się na relacjach personalnych, a uczelnia stara się wprowadzić w klimat rodzinny, wspólnotowy i tego nie da się wyreżyserować. To się po prostu dzieje, bo ludzie, którzy tu przychodzą mają pewien fundament wiary. Spotykanie się ludzi o tych samych poglądach i wartościach sprawia, że szybko rozumieją się i tworzą więzi. Myślę, że uczestnicy zakończonej edycji nie tylko zdobyli umiejętności, ale też umocnili się w więziach. To są bardzo ciekawi ludzie, którzy potrafią bronić prawdy, zabrać głos i przede wszystkim robią to pięknie, ciekawie.

Wszyscy wzrastamy w klimacie dobra, a patrząc na codzienność ten klimat obniża loty, chęci. A przecież to nie diabeł zwyciężył świat. To Bóg zwyciężył świat! Jeśli jesteśmy ludźmi wierzącymi, to współpracujemy z Bogiem, by przynieść dobro, które jest większe od zła. Dziennikarstwo w wydaniu eklezjalnym ma przyszłość, bo ludzie są zmęczeni złą informacją. Jeśli pojawia się dziennikarz, który ma osobowość, wartości i potrafi ich bronić, znajdzie dla siebie pracę.

Akademia Dziennikarstwa wychodzi naprzeciw potrzebom ludzi w każdym wieku. Można było spotkać osoby z różnym doświadczeniem, którzy często stawali się dla siebie wzajemnie inspiracją. Czy nie jest tak, że tworzycie w ten sposób historię?

Wszyscy się nawzajem umacniamy swoją wiarą, dobrem i pięknem. Akademia Dziennikarstwa to skrót. To nie są pięcioletnie studia. Te studia trwają rok i ten rok jest właściwie przeznaczony na warsztaty. Zdobywa się umiejętności po to, by ukazać i pomóc zrozumieć to, co niewidzialne. Przekrój ludzi od młodych do starszych z doświadczeniem życiowym, wiary ale też zawodowym- to wszystko sprawiło, że powstała niespotykana na innych uczelniach grupa ludzi. Uczestnicy mieli różne oczekiwania, różne pragnienia, ale jeden cel. Myślę, że ta propozycja na przyszły rok jest dla tych którzy już skończyli, jak i dla tych zainteresowanych tworzeniem piękna, odrywaniem dobra i służeniu prawdzie. Do tego właśnie zachęcam. Atutem tego projektu są także wykładowcy, którzy są profesjonalistami niewstydzącymi się swojej wiary. Potrafili osiągnąć sukces i podzielić się doświadczeniem.

Czy miał Ksiądz jakieś wątpliwości współtworząc Akademię Dziennikarstwa?

Jedyne, co mnie niepokoiło to mnogość szkół dziennikarskich. Wiele ośrodków przygotowuje ludzi do dziennikarstwa. Natomiast pomyślałem, że warto stworzyć coś, czego inni nie robią i mam wrażenie, że to się udaje. Nie jest to konkurencja dla kogokolwiek, ale dopełnienie. Zależy nam by ludzie przyszli się tu nauczyć służyć Bogu i Kościołowi poprzez media.

Czy w takim razie coś Księdza zaskoczyło?

Było wiele pozytywów. Zaskoczył mnie poziom prezentacji na egzaminie. Ludzie noszą w sobie tyle talentów, o których nikt by ich nie posądzał podczas zwykłej rozmowy. Mają tak wiele pomysłów i chcą je realizować.

Jakimi słowami Ksiądz zachęciłby potencjalnych kandydatów do udziału w Akademii Dziennikarstwa? Po co warto zgłosić się do tego projektu?

Każdy chce spełnić siebie. Młodzi ludzie szukają często środowiska, które ich doceni. Akademia Dziennikarstwa jest właśnie po to. Możesz nauczyć się posługiwania narzędziami i dotknąć środowiska, które wierzy w Boga. Potem możesz się tym podzielić.

Więcej informacji o Akademii Dziennikarstwa – kliknij!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite