Nasze projekty

Scena 24: Trwali na modlitwie

Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego

Reklama

Scena z życia Maryi: 

Kiedy jeszcze wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: „Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”.

Wtedy wrócili do Jeruzalem z góry zwanej Oliwną, która jest blisko Jeruzalem, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam, weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, i Jakub, i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, [brat] Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, z Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego.

(Dz 1,10–14)

Reklama
Reklama

Scena z życia Anety:

Klasy pierwsze liceum ogólnokształcącego mają ślubowanie w katedrze. Sam biskup udzieli im specjalnego błogosławieństwa na rozpoczęcie nowej szkoły i nowego roku szkolnego. Młodzież (wśród nich mój syn) nieco zawstydzona, wszyscy zajmują ostatnie ławki, choć ksiądz zachęca: „Podejdźcie bliżej, do przodu”.

Nikt jednak się nie przesiada, każdy patrzy na innych, bo to jednak trochę „obciachowe”, takie przesiadanie się, może ktoś inny ruszy, może uda się zostać na miejscu, może ksiądz „ogarnie się” i przestanie się czepiać i wywoływać.

Reklama
Reklama

Zaczyna się Msza święta. Uśmieszki i irytująco głośny szept nadal trwają, a nawet się nasilają. Przychodzi mi do głowy myśl: „Ach, ta dzisiejsza młodzież, oczywiście nie wiedzą, po co tu przyszli”.

Może zwrócić im uwagę? Może wtedy chociaż inni skupiliby się na Mszy? Msza trwa nadal, biskup zaczyna czytać Ewangelię: „Nie wlewa się młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki się psują. Raczej młode wino wlewa się do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje”.

Robi się jakaś dziwna cisza, biskup zaczyna mówić homilię, wyjaśnia: „To wy jesteście tym młodym winem. Młode wino jest pełne energii, zachodzą w nim procesy fermentacyjne. Ono buzuje, jego siła i świeżość rozsadza stare bukłaki. Do was należy świat. Jesteście solą ziemi i światłem świata. To wy macie zarażać świat radością. Pokażcie, że chrześcijanie to ludzie radości, energiczni, chcący zmieniać świat na lepsze. To od was wszystko zależy. Nie bójcie się zawsze iść do przodu. Waszym Mistrzem jest Chrystus, taka jest dla was Nowina. Idźcie w ten nowy rok szkolny z radością i nadzieją! Wszystko będzie dobrze!”

Reklama

Kończy się homilia, kończy się też już Msza święta. Biskup i wszyscy księża wstali, młodzież wstała, śpiewamy na zakończenie „My chcemy Boga…”. Koniec pieśni. Celebransi wyszli do zakrystii. A młodzież? Nadal stoi. Nikt nic nie mówi, nikt się nie śmieje, nie szepcze, nikt nie wychodzi, nawet nikt się nie rusza. Trwają w ciszy. Łzy ciekną mi po policzkach.

Jednak wiedzą, po co przyszli. Młode wino w nowych bukłakach. Dzięki Ci, Panie Boże.

Modlitwa:

Maryjo, która trwałaś na modlitwie z apostołami, która wspólnie z nimi tworzyłaś Kościół odrodzony po Zmartwychwstaniu Jezusa, zanoś prośby do Ducha Świętego za polską młodzież. Aby zawsze oświecał ich umysły i pomagał im budować piękną przyszłość, zarówno dla nich, jak i dla całej naszej Ojczyzny.


 

Scena 23: Wziął ją do siebie

I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie


 

Scena 25: Wiara czyni cuda

Na to On rzekł do nich: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy!


Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę