W wojennej Warszawie. Objawienia na Siekierkach

„Syn Mój umarł w młodości. Więc matki, którym synowie poginęli, módlcie się i proście dziś, bo dziś jest wasze święto.” Te słowa Maryja skierowała do okupowanej Warszawy przed wybuchem powstania

Dominik Kołodziej
Dominik
Kołodziej
zobacz artykuly tego autora >

W wojennej Warszawie. Objawienia na Siekierkach

3 maja 1943 roku 12-letnia Władysława Papis wróciła z nabożeństwa majowego, które z powodu braku kościoła w okolicy, odbywały się w pobliżu jej domu, pod przydrożnym krzyżem. Stanęła w oknie przyglądając się kwitnącym drzewom. W koronie wiśni obsypanej kwiatami zobaczyła Maryję. Tak wspominała w napisanej książce tamto wydarzenie:

Na wiśni, w miejscu, w którym pień rozgałęzia się w konary, zobaczyłam postać. Ubrana była w białą suknię koloru reflektorów, jarzeniówek, jak gdyby mgły. To była postać kobiety, młodej dziewczyny. Suknię miała przepasaną niebieską, niezbyt szeroką szarfą. Na głowie miała welon, tylko nie przejrzysty, tego samego koloru. Ręce złożone. Była boso. Na prawym ręku miała biały różaniec. Nie stała bezpośrednio na drzewie, pod stopami miała biały obłoczek. Kwiaty białej wiśni zdawały się martwe przy tej postaci. To było tak bardzo świetliste.

Tak wyglądało pierwsze z wielu objawień, które miały miejsce w latach 1943-1945. Do dwóch ostatnich doszło w 1949 roku po czteroletniej przerwie. Początkowo, Władysława Papis widziała wyłącznie Maryję, ale 18 sierpnia 1943 po raz pierwszy objawił się jej Jezus. Matka Boska i jej Syn przekazywali Władysławie orędzie, które ta spisywała pod kierownictwem duchowym ks. Feliksa Szmita (pełna treść objawień dostępna tutaj). Maryja wzywała do modlitwy, pokuty i podążania swoimi śladami. Odpowiadała również na pytania zadawane przez dziewczynkę, np. po upadku Powstania Warszawskiego ta zapytała ją kiedy wojna dobiegnie końca. Na wstążce widocznej obok Maryi pojawiła się data 1945.

Podczas ostatnich objawień we wrześniu 1949 roku Jezus powiedział Krzyżują Mnie ci wszyscy, którzy Mnie znieważają. Wynagradzajcie za nich. Brońcie Mnie, albowiem Ja was kiedyś obronię… Nie odchodźcie ode Mnie, którzy Mi służycie. Odchodzę, a wy proście Matkę Moją, bo Ona was teraz słucha.

W wojennej Warszawie. Objawienia na Siekierkach

Na Siekierki tłumy ludzi przychodziły jeszcze podczas niemieckiej okupacji. Powstała wówczas pierwsza, drewniana kapliczka, którą zamieniono na większą w 1946 roku budując ją z powojennych gruzów. Podczas jednego z objawień, Maryja przekazała Władysławie przepowiednię, która brzmiała: Cześć Moją rozsławi wielki kapłan, który tu przybędzie. Uważa się, że wypełnij ją Kardynał Stefan Wyszyński, który do miejsca objawień pielgrzymował wielokrotnie, a w 1960 roku przed murowaną kaplicą powiedział Jeśli nie ja, to mój następca zbuduje świątynię, aby Matka Boża otrzymała tu należną chwałę. Władze PRL odmawiały zgody na jej budowę aż do 1984 roku. Wybudowany kościół w 1994 roku poświęcił Kardynał Józef Glemp, a w 1997 erygował ją sanktuarium pod wezwaniem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży.

Dominik Kołodziej

Dominik Kołodziej

Szczęśliwy mąż i ojciec, specjalista ds. zarządzania stronami internetowymi w portalu Stacja7.pl. Były szef krakowskiego Dominikańskiego Duszpasterstwa Akademickiego "Beczka". Nie ma takiego projektu, którego by się nie podjął.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Dominik Kołodziej
Dominik
Kołodziej
zobacz artykuly tego autora >

Objawienia w Zeitoun. Na oczach milionów

Niektóre z objawień zadziwiają swoją skalą. Do takich należą objawienia Maryi w Zeitoun w Egipcie. W latach 1968-71 Matka Boska objawiała się tam kilkaset razy, na oczach kilku milionów ludzi!

Dominik Kołodziej
Dominik
Kołodziej
zobacz artykuly tego autora >

Objawienia w Zeitoun. Na oczach milionów

Do najbardziej znanych objawień maryjnych należą te, w których Matka Boża objawia się jednej lub kilku osobom. Do rzadkości należą takie, w których niezwykłe znaki widzą zebrane tłumy. W przypadku Zeitoun Maryja objawiała się wielokrotnie nie za pomocą cudownych zdarzeń, ale "osobiście", na oczach tysięcy ludzi. Co więcej, objawienia te udało się utrwalić na zdjęciach oraz materiałach video.

Maryja objawiała się na dachu koptyjskiego kościoła pod wezwaniem św. Marka. Pierwszy zauważył ją 2 kwietnia 1968 roku muzułmanin, Farouk Mohammed Ata, a zaraz po nim mechanicy z pobliskiego warsztatu. To objawienie trwało zaledwie 10 minut. Kolejne odbywały się regularnie, 2-3 razy w tygodniu przez następne 3 lata. Najdłuższe trwały nawet kilka godzin. W ostatnim roku do objawień dochodziło coraz rzadziej. Po raz ostatni miały miejsce 29 maja 1971 roku.

Matka Boska w Zeitoun nie przekazała światu żadnego przesłania. Pokazywała się jednak ludziom w modlitewnej postawie, często klęczała, co odczytywano jako oczywistą zachętę do modlitwy. Wśród zebranych tłumów dochodziło do cudownych uzdrowień i nawróceń. Wielu muzułmanów prosiło o chrzest w Kościele Katolickim lub Koptyjskim.

Objawienia w Zeitoun. Na oczach milionów

Do podobnych wydarzeń, również nad koptyjskim kościołem na północy Afryki doszło w 2009 roku w Warraq el-Hadar. O ile objawienia w Zeitoun doczekały się przychylnego stanowiska miejscowego biskupa Kościoła Katolickiego, który stwierdził nadprzyrodzony charakter wydarzeń, te sprzed kilku lat nie zostały jeszcze zbadane. Wielu obecnych komentatorów łączy jednak te cudowne wydarzenia i wskazuje, że miały one przygotować chrześcijan żyjących wśród muzułmańskiej większości na Bliskim Wschodzie i północy Afryki na obecne prześladowania ze strony Państwa Islamskiego i innych radykalnych grup islamistycznych.

Dominik Kołodziej

Dominik Kołodziej

Szczęśliwy mąż i ojciec, specjalista ds. zarządzania stronami internetowymi w portalu Stacja7.pl. Były szef krakowskiego Dominikańskiego Duszpasterstwa Akademickiego "Beczka". Nie ma takiego projektu, którego by się nie podjął.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Dominik Kołodziej
Dominik
Kołodziej
zobacz artykuly tego autora >