video-jav.net

Orędzie Franciszka na tegoroczny ŚDM: postawcie na Maryję

Rozmawiajcie z Nią, tak jak z matką. Wraz z Nią podziękujcie za cenny dar wiary, którą otrzymaliście od waszych przodków, i powierzcie Jej całe swe życie. Jako dobra Matka Ona was wysłuchuje, obejmuje, kocha was, podąża wraz z wami. Zapewniam was, że jeśli to uczynicie, to nie będziecie żałowali - mówi Franciszek do młodych

Polub nas na Facebooku!

Oto słowa papieża w tłumaczeniu na język polski:

 

Drodzy młodzi,

Mając żywo w pamięci nasze spotkanie podczas Światowego Dnia Młodzieży 2016 w Krakowie, wyruszyliśmy do następnego celu, którym jeśli Bóg pozwoli, będzie Panama w roku 2019. Bardzo ważne są dla mnie te chwile spotkania i dialogu z wami, i chciałem, aby proces ten przebiegał w zgodności z przygotowaniem kolejnego Synodu Biskupów, który jest poświęcony wam, młodym.

 

Towarzyszy nam na tej drodze nasza Matka, Maryja Panna i ożywia nas swoją wiarą, tą samą wiarą, którą wyraża Ona w swoim kantyku uwielbienia. Maria mówi: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1,49). Potrafi dziękować Bogu, który wejrzał na Jej uniżenie i rozpoznaje wielkie rzeczy, jakich dokonuje On w jej życiu. Wyrusza w drogę, by spotkać swoją kuzynkę Elżbietę, będącą w starszym już wieku i potrzebującą jej wsparcia. Nie pozostaje zamknięta, bo nie jest młodą rozpostartą na kanapie, która chciała by tam być wygodnie i bezpiecznie, aby nikt jej nie przeszkadzał. Pobudzona jest wiarą, bo wiara jest sercem całej historii naszej Matki.

 

Drodzy młodzi, również Bóg na was patrzy i wzywa was, a kiedy to czyni, widzi całą miłość, jaką możecie zaoferować. Podobnie jak dziewczyna z Nazaretu, możecie udoskonalić świat, aby pozostawić ślad, który naznaczy historię, waszą historię i historię wielu innych ludzi. Potrzebuje was Kościół i społeczeństwo. Z waszym podejściem, z odwagą, którą macie, z waszymi marzeniami i ideałami, upadają mury bezczynności i otwierają się drogi, które prowadzą nas do lepszego, bardziej sprawiedliwego, mniej okrutnego i bardziej ludzkiego świata.

 

Zachęcam was, abyście podczas tej pielgrzymki pielęgnowali relacje zażyłości i przyjaźni z Najświętszą Dziewicą. Jest Ona naszą Matką. Rozmawiajcie z Nią, tak jak z matką. Wraz z Nią podziękujcie za cenny dar wiary, którą otrzymaliście od waszych przodków, i powierzcie Jej całe swe życie. Jako dobra Matka Ona was wysłuchuje, obejmuje, kocha was, podąża wraz z wami. Zapewniam was, że jeśli to uczynicie, to nie będziecie żałowali.

 

Dobrej pielgrzymki ku Światowemu Dniu Młodzieży 2019.


st (KAI) / Watykan

Katolicka Agencja Informacyjna

Z WATYKANU

Franciszek: niech św. Józef obdarzy młodych zdolnością marzenia

„Niech św. Józef obdarzy młodych zdolnością marzenia, podejmowania ryzyka i trudnych zadań, które widzieli w swych marzeniach” - powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W związku z przeniesioną na dziś uroczystością św. Józefa Franciszek poświęcił swoją homilię postaci Opiekuna Pana Jezusa

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty nawiązując do czytanej dziś Ewangelii (Mt 1,16.18-21.24a) podkreślił posłuszeństwo św. Józefa wobec słów anioła, który ukazał mu się we śnie, i wziął ze sobą Maryję, oczekującą Dziecięcia poczętego za sprawą Ducha Świętego. Przypomniał, że Józef był człowiekiem milczącym, na którym spoczął rodowód, dziedzictwo, ojcostwo, synostwo, stabilność.

 

„A ten człowiek, ten marzyciel, który potrafił przyjąć to zadanie, to uciążliwe wyzwanie ma nam wiele do powiedzenia w obecnych czasach intensywnego poczucia osierocenia. Podejmuje obietnicę Boga i ją realizuje mężnie w milczeniu, realizuje ją, aby spełniło się to, czego pragnie Bóg” – powiedział Franciszek.

 

Papież zaznaczył, że święty Józef może nam wiele powiedzieć, choć nie mówi, jest człowiekiem skrytym, człowiekiem milczenia, który w tym momencie ma największą władzę, choć tego nie okazuje. Ojciec Święty zauważył, że to, co Pan Bóg powierza Józefowi to rzeczy słabe: obietnice, a obietnica jest czymś słabym. Również urodzenie się Dzieciątka i ucieczka do Egiptu to sytuacje słabości. Józef bierze do serca i realizuje wszystkie te słabości z wielką czułością, z taką czułością, z jaką bierze się dziecko w ramiona.

 

„To mężczyzna, który nie mówi, ale jest posłuszny, jest człowiekiem czułym, zdolnym do realizowania obietnic, aby stały się solidne, bezpieczne; mężczyzna zapewniający stabilność królestwa Bożego, Bożego ojcostwa, naszego usynowienia jako dzieci Bożych. Lubię myśleć o św. Józefie jako opiekunie słabości, również naszych słabości: jest zdolny, by sprawić zrodzenie wielu wspaniałych rzeczy z naszych słabości, także naszych grzechów” – powiedział Franciszek.

 

Papież zaznaczył, że Józef otrzymał swoją misję we śnie i nawiązując do podwójnego znaczenia tego słowa w języku włoskim, które może oznaczać także marzenia określił go mianem „Opiekuna marzenia Boga”. Podkreślił że marzeniem Boga jest zbawienie każdego z nas, a jest ono powierzone Józefowi. Zatem św. Józef ma orędzie adresowane do wszystkich:

„Chciałbym dziś prosić, aby św. Józef wypraszał nam zdolność do marzenia, bo kiedy marzymy o rzeczach wspaniałych i pięknych, przybliżamy się do marzenia Boga, do tego o czym Bóg marzy dla każdego z nas. Niech wyprasza ludziom młodym – bo Józef był młody – zdolność do marzeń, podejmowania ryzyka i trudnych zadań, które widzieli w swych marzeniach. I niech wyprasza nam wszystkim wierność, która zwykle wzrasta we właściwym nastawieniu – on sam był człowiekiem sprawiedliwym, rozwijał się w milczeniu – niewiele słów – i wzrasta w czułości zdolnej do strzeżenia swych słabości oraz słabości innych”- zakończył swoją homilię Franciszek.


st (KAI) / Watykan

Katolicka Agencja Informacyjna