“Ewangelia nie pójdzie naprzód, jeśli poniosą ją zgorzkniali chrześcijanie”

Kościół nie będzie trwał, Ewangelia nie pójdzie naprzód, jeśli będą ją głosić nudni, zgorzkniali ewangelizatorzy - mówił dziś Franciszek w homilii podczas porannej Mszy św. w Domu św. Marty. Słowa oparł na analizie pierwszego czytania z 2 Księgi Samuela.

Polub nas na Facebooku!

Punktem wyjścia papieskiej homilii było czytane dziś w Liturgii Słowa wydarzenie opisane w 2 Księdze Samuela, gdzie Dawid tańczy wnosząc Arkę Przymierza do Jerozolimy a potem spotkanie modlitewne przeradza się we wspólne świętowanie.

Arka została przyniesiona a jej powrót jest wielką radością dla ludu”. Ludzie czują, że Bóg jest blisko nich i świętują. A król Dawid jest z nim, stawia się na czele procesji, składa ofiarę, składając cielca i tłustego barana. Potem z ludźmi krzyczy, śpiewa i tańczy „z całych sił” – zauważył Franciszek. Papież zestawił to z inną, opisaną w późniejszych rozdziałach sytuacją, gdy kobieta imieniem Mical karci Dawida za to, że tańczy podczas modlitwy, upodabniając się w tej sposób “do zwykłego ludu”.

– To pogarda dla prawdziwej religijności, spontaniczność radości z Panem. A kiedy chrześcijanin nie ma radości, nie jest owocny; Gdy w naszym sercu nie ma radości, przestajemy być płodni duchowo – zauważył papież. I konkludował:

Kościół nie będzie trwał, Ewangelia nie pójdzie naprzód, jeśli będą ją głosić nudni, zgorzkniali ewangelizatorzy. Nie. Będzie się niosła tylko dzięki radosnym, pełnym życia ewangelizatorom. Ta radość rodzi się z otrzymywania Słowa Bożego, z bycia chrześcijaninem, z poruszania się naprzód i powoduje, że umiemy świętować bez zawstydzenia. Nie będziemy wówczas “formalni” jak ta kobieta – Mical, nie będziemy “więźniami formalności”.

ad, VaticanNews/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Franciszek: Wobec ogromnej tragedii Zagłady nie wolno sobie pozwolić na obojętność

"W obliczu tej ogromnej tragedii nie wolno sobie pozwolić na obojętność, a obowiązkiem jest pamięć" - powiedział Franciszek po modlitwie Anioł Pański w Watykanie. Papież z okazji przypadającej jutro 75. rocznicy wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, będącego symbolem Zagłady zachęcił do modlitwy i skupienia.

Polub nas na Facebooku!

“Jutro przypada 75. rocznica wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, będącego symbolem Zagłady. W obliczu tej ogromnej tragedii nie wolno sobie pozwolić na obojętność, a obowiązkiem jest pamięć. Jutro wszyscy jesteśmy zaproszeni do chwili modlitwy i skupienia, mówiąc każdy w swoim sercu: nigdy więcej!” – powiedział Franciszek.

Po modlitwie Anioł Pański papież nawiązał także do obchodzonej dziś po raz pierwszy Niedzieli Słowa Bożego. “Dziś obchodzimy pierwszą niedzielę Słowa Bożego, ustanowioną, aby świętować i coraz lepiej przyjmować dar, jaki Bóg uczynił i czyni codziennie poprzez swe Słowo dla swojego Ludu. Dziękuję diecezjom i wspólnotom, które zaproponowały inicjatywy mające na celu przypomnienie centralnego miejsca Pisma Świętego w życiu Kościoła, zgodnie z nauczaniem Soboru Watykańskiego II” – powiedział papież.

W rozważaniu zaznaczył on, że jesteśmy powołani, by zaufać słowu Chrystusa, otworzyć się na miłosierdzie Ojca i dać się przemienić łaską Ducha Świętego. “To stąd zaczyna się prawdziwy proces nawrócenia. Tak jak stało się z pierwszymi uczniami: spotkanie z Boskim Nauczycielem, Jego spojrzeniem, Jego słowem, dało im bodziec, aby za Nim pójść, by zmienić życie, oddając się konkretnie na służbę królestwa Bożego. Zaskakujące i decydujące spotkanie z Jezusem rozpoczęło drogę uczniów, przekształcając ich w głosicieli i świadków miłości Boga do swego ludu. Naśladując tych pierwszych zwiastunów i posłańców Słowa Bożego, każdy z nas może podjąć kroki śladami Zbawiciela, aby dać nadzieję tym, którzy są jej spragnieni.” – mówił.

KAI, zś/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap