Kard. Schönborn: papież Franciszek nie wygląda na kogoś, kto ma zamiar rezygnować z urzędu

"Papież Franciszek absolutnie nie wygląda na kogoś, kto ma zamiar rezygnować z urzędu" - powiedział arcybiskup Wiednia. Kard. Christoph Schönborn odniósł się do spekulacji o możliwej rezygnacji papieża, które pojawiały się w czasie spotkania kardynałów w Watykanie.

fot. Adrian Martínez Cádiz/Cathopic

W ostatnim czasie pojawiło się wiele spekulacji na temat tego, czy podczas zgromadzenia kardynałów w Watykanie papież Franciszek ogłosi swoją rezygnację, tak jak kiedyś uczynił to papież Benedykt XVI. Jednak sprawy potoczyły się inaczej: papież z uwagą uczestniczył w całych obradach i w sposób tak klarowny przedstawiał swoją linię i kierunki działań, że dalsze spekulacje utraciły podstawy. Podkreślił to kard. Christoph Schönborn w wywiadzie dla austriackiej agencji katolickiej Kathpress udzielonym po powrocie z Rzymu.

Papież Franciszek absolutnie nie wygląda na kogoś, kto ma zamiar rezygnować z urzędu – powiedział arcybiskup Wiednia. Przeciwnie, odnoszę wrażenie, że mimo wszystkich trudności związanych z jego urzędem, czyni to z radością, z energią i wielkim opanowaniem – dodał.

Zdaniem kard. Schönborna, krążące plotki i spekulacje poprzedzające konsystorz, były związane z sezonem letnim i naciskiem na watykanistów, że „muszą coś dostarczyć”. Te spekulacje były wyraźne w kontekście podróży papieża do grobu Celestyna V i wspomnienia rezygnacji Benedykta XVI w czasie konsystorza, „co jest wytłumaczalne, ale jednocześnie całkowicie nieuzasadnione, gdy chodzi o papieża Franciszka”.

Reklama
Reklama

Kardynał Schönborn wyraził też swój brak zrozumienia dla słów krytyki ze strony kard. Waltera Brandmüllera. Emerytowany niemiecki kardynał kurialny określił konsystorze w ich obecnej formie jako „procedurę całkowicie bezużyteczną”, w której nie dochodzi do prawdziwej debaty ani wymiany poglądów. To po prostu nieprawda – stwierdził arcybiskup Wiednia i tłumaczył, że „w grupach językowych prowadzono ożywione dyskusje”. Z pewnością debata na sesji plenarnej z ponad 200 kardynałami była trudna, ale w grupach językowych wymiana zdań była „doskonała”, dlatego też krytyczna ocena kard. Brandmüllera jest „niezrozumiała”.

Świeccy na czele dykasterii watykańskich

Ponadto arcybiskup Wiednia, który sam przewodniczył jednej z grup językowych jako moderator, podzielił się spostrzeżeniami dotyczącymi konsultacji na temat realizacji reformy Kurii Rzymskiej. Przypomniał, że papież Franciszek nadał temu nowy impuls poprzez konstytucję „Praedicate Evangelium”. Przedstawił w niej na przykład perspektywę otwarcia najwyższych urzędów w Kurii dla świeckich oraz zadekretował ograniczenie czasowe kadencji członków i pracowników Kurii. Te kwestie były przedmiotem intensywnych dyskusji, powiedział kard. Schönborn.

Z pewnością na czele wielu dykasterii staną osoby świeckie. Jestem przekonany, że tak będzie – stwierdził austriacki purpurat. Przyznał, że może sobie wyobrazić kolejne dykasteria pod kierownictwem osób niekonsekrowanych i przypomniał, że jednym z nich – Dykasterią ds. Komunikacji – kieruje już świecki, Paolo Ruffini. Ala także osoba świecka – mężczyzna lub kobieta – mogłaby kierować pracami np. nowej Dykasterii ds. Edukacji i Kultury.

Reklama
Reklama

Pozytywnie należy też ocenić ograniczenie kadencji kurialistów do pięciu lat (i ewentualne przedłużenie o kolejne pięć lat): w ten sposób biskupom łatwiej będzie wysyłać do pracy w Kurii swoich sprawdzonych współpracowników, jeśli będą oni wracać w przewidywanym horyzoncie czasowym. Nie wolno narzekać na Kurię, jeśli się nie wysyła tam dobrych ludzi – powiedział kard. Schönborn.

Kardynał o skandalach finansowych

Podczas spotkania kardynałów arcybiskup Wiednia miał także za zadanie zrelacjonować sytuację w banku watykańskim IOR. Kard. Schönborn jest jednym z członków organu sprawującego kontrolę nad IOR. Powiedział, że od 2013 roku bank bardzo dobrze się rozwinął i obecnie przyjmuje pionierską rolę w zarządzaniu finansami Watykanu, co jest również uznawane przez agencje i inne banki na arenie międzynarodowej. Jego zdaniem „bank watykański odrobił swoją pracę domową”. Świadczy o tym również fakt, że transakcje finansowe z IOR prowadzi obecnie 45 banków międzynarodowych – powiedział kard. Schönborn.

Ta reorganizacja banku watykańskiego, jak również utworzenie Sekretariatu ds. Gospodarki, praca watykańskiego Urzędu Nadzoru i Informacji Finansowej (ASIF) oraz audytora generalnego są wyrazem troski o to, aby takie rzeczy, jak skandal z zakupem nieruchomości w Londynie „nie mogły się już zdarzyć w przyszłości”, przekonywał kard. Schönborn. Zaznaczył też, że odkrycie afery „nie przyszło z zewnątrz, ale z wewnątrz, z kręgów banku watykańskiego”, po tym, gdy zauważono tam nieprawidłowości. To pocieszający znak, że instytucje watykańskie mają obecnie tak dobre standardy, że mogą uruchomić także procesy samooczyszczania – podkreślił arcybiskup Wiednia.

Reklama

kh, KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę