video-jav.net

Indie: kardynałowie rozmawiali z premierem o przyjeździe papieża

Trzej kardynałowie indyjscy Baselios Cleemis Thottunkal, George Alencherry i Oswald Gracias rozmawiali 8 lutego z prezydentem Indii Narendrą Modim m.in. na temat uprowadzonego w marcu ub.r. w Jemenie kapłana ks. Toma Uzhunallila i zaproszenia Franciszka do odwiedzin tego kraju. Cała trójka stoi na czele miejscowych struktur kościelnych: Konferencji Biskupów Katolickich Indii, episkopatu łacińskiego i dwóch Synodów Biskupów katolickich Kościołów wschodnich.

Polub nas na Facebooku!

Purpuraci poprosili szefa rządu o podjęcie pilnych działań na rzecz uwolnienia ks. Toma Uzhunallila, porwanego 4 marca 2016 w Jemenie przez islamistów, którzy podczas napaści na schronisko dla chorych i niepełnosprawnych zabili 4 siostry i 12 pacjentów. Niespełna miesiąc temu porywacze zamieścili w sieci filmik, na którym uprowadzony kapłan, bardzo wychudzony i zmęczony prosił o pomoc w wypuszczeniu go na wolność. Modi zapewnił ze swej strony, że rząd prowadzi pilne działania w tym kierunku.

Indyjski premier oznajmił również, że władze kraju są nastawione bardzo przychylnie do możliwości przyjazdu papieża do Indii. Kardynałowie z kolei zapewnili premiera, że Kościół katolicki i chrześcijanie będą nadal wspierać rozwój kraju.

 

Cały episkopat Indii już kilka miesięcy temu wyrażał pragnienie, aby Franciszek odwiedził ich kraj w celu kanonizowania tam właśnie Matki Teresy z Kalkuty (która ostatecznie została ogłoszona świętą w Rzymie 4 września ub.r.). Jednakże niektóre nacjonalistyczne koła wyznawców hinduizmu, bliskie partii premiera Modiego, były przeciwne zarówno tej wizycie, jak i samej kanonizacji.

 

Kościół katolicki w Indiach składa się z wiernych trzech różnych obrządków: ok. 80 proc. to katolicy łacińscy, pozostali zaś należą do dwóch katolickich Kościołów wschodnich: syromalabarskiego i syromalankarskiego.

 

Każda z tych wspólnot ma własne struktury diecezjalne i parafialne, a także oddzielne konferencje bądź związki biskupie: hierarchowie łacińscy tworzą Konferencję Katolickich Biskupów Indii (CCBI), na której czele stoi arcybiskup Bombaju kard. Oswald Gracias (wybrany 6 bm. na drugą kadencję), podczas gdy oba Kościoły wschodnie mają własne Synody Biskupie, którymi kierują arcybiskupi więksi tych wspólnot: kard. G. Alencherry przewodniczy Synodowi Kościoła syromalabarskiego i kard. Baselios Cleemis Thottunkal Synodowi Kościoła syrmalankarskiego.

 

Ten ostatni stoi obecnie także na czele Konferencji Biskupów Katolickich Indii (CBCI), w której skład wchodzą wszyscy czynni biskupi trzech obrządków w tym kraju.


kg (KAI/AsiaNews/UCAN) / Bombaj

Watykan zachęca do modlitwy za dzieci-niewolników

Watykan zachęca do włączenia się w przypadający jutro Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji na temat Walki z Handlem Ludźmi. Przypada on w liturgiczne wspomnienie św. Józefiny Bakhity, w młodości sudańskiej niewolnicy, a potem siostry kanosjanki. Organizowany jest już po raz trzeci z inicjatywy Papieża Franciszka

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W centrum tegorocznych obchodów stają najmłodsi, stąd hasło: „Są dziećmi, a nie niewolnikami!”

„Największy problem stanowi fakt, że dzieci-niewolnicy są niewidoczne. Stąd ten dzień modlitwy ma na celu przypomnienie światu o ich istnieniu, wsłuchanie się w ich głos, tak by przemówił on do naszych serc. Zadaniem Kościoła jest odważne odkrywanie tej plagi społecznej i tej zbrodni, która dokonuje się na naszych oczach – mówi Radiu Watykańskiemu ks. Michael Czerny, podsekretarz Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. – Ważne jest, by ten problem dostrzeżono w rodzinach i szkołach. Jeśli w jakiejś rodzinie ktoś wykorzystuje dziecko-niewolnika, to problem leży właśnie tam! Ludzie, którzy napędzają rynek, wcale nie różnią się tak bardzo od naszych rodzin czy wspólnot. Gdyby nie było rynku, nie byłoby też zniewolonych dzieci. Wielkie zasługi w walce z tym procederem ma wiele zgromadzeń zakonnych na całym świecie. Wykonują one wręcz bohaterską pracę. Prawdziwe dzieło miłosierdzia”.

Szacuje się, że w ciągu trzech ostatnich dekad aż 30 mln dzieci padło ofiarą handlarzy ludźmi. Tylko niegodziwy biznes wykorzystywania nieletnich do prostytucji przynosi rocznie ich oprawcom 150 mld dolarów zysku.


RV / Watykan

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >