Greckokatoliccy mnisi i mniszki z Ukrainy podarowali papieżowi ornaty z Chrystusem i mapą Ukrainy

Podczas wczorajszej audiencji na Placu św. Piotra w Watykanie grupa ukraińskich mnichów i mniszek greckokatolickich podarowała Franciszkowi dwa ornaty z wyszytymi na nich wizerunkami ukrzyżowanego Pana Jezusa i mapą Ukrainy.

fot. Vatican News/Facebook.com

Na ornatach, które przygotowały siostry ze Zgromadzenia Słowa Wcielonego, przedstawiono Jezusa Chrystusa na krzyżu, nad którym znajduje się zarys kopuły kościoła, a po bokach umieszczono napis „Ecclesia Martyr” (Kościół Męczennik). Wzgórze Golgoty, na którym stoi krzyż, wyrasta jakby z zakrwawionej mapy Ukrainy, a u jej dołu dwaj aniołowie trzymają kielich, do której spływa krew męczenników.

Przełożona zgromadzenia siostra Maria powiedziała mediom, że obrazy przedstawione na tych szatach liturgicznych maja ukazać Kościół na Ukrainie jako męczeński, o którym w swoim czasie mówił św. Jan Paweł II. Kościół nasz zaświadczył jedność z Piotrem krwią męczenników już od początku swego istnienia. Mamy przykłady św. męczennika Jozafata Kuncewicza i wielu męczenników XX wieku – przypomniała zakonnica.

Po audiencji Franciszek osobiście podszedł do ukraińskich osób konsekrowanych i poświęcił im kilka chwil. Przywitawszy się po ukraińsku słowami „Sława Isusu Chrystu” (Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus), wyraził swoje zatroskanie i poparcie cierpiącemu narodowi Ukrainy. Następnie powierzył go opiece Matki Bożej i zaprosił swych gości do wspólnego odmówienia modlitwy Zdrowaś Mario w intencji pokoju na Ukrainie. Pomodlił się również własnymi słowami za osierocone dzieci i za wszystkich, którzy ucierpieli wskutek tej wojny oraz poprosił osoby zakonne o modlitwę za dwa narody: „za ten, na którego napadli”, czyli ukraiński i za „ten, który napadł” – rosyjski. A dziękując za dar Ojciec Święty po raz kolejny nazwał wojnę Rosji przeciw Ukrainie okrutną i pełną nienawiści.

Reklama
Reklama

„Bardzo wyraźnie widać, że papież jest blisko Ukrainy”

Gdy papież pochylił się nad nami i udzielił nam swego błogosławieństwa, powiedział, że przekazuje nasz naród ukraiński pod «Pokrow» (Opiekę) Bogurodzicy i że naród nasz jest naprawdę narodem-męczennikiem, który cierpi wskutek napaści wroga. Podkreślił, że zawsze jest z nami, po czym pobłogosławił i ucałował naszą flagę – oznajmiła po spotkaniu s. Teodora Szułak, przełożona generalna sióstr redemptorystek.

A obecny na tym spotkaniu bp Mychajło Bubnij zaprosił papieża do przyjazdu na Ukrainę. Usłyszeliśmy [od niego], że bardzo przeżywa i niepokoi się o Ukrainę. Nawet w jego dzisiejszej katechezie kilkakrotnie zabrzmiały pragnienia i wezwania do Boga o pokój na Ukrainie, aby jak najszybciej zakończyła się wojna. Bardzo wyraźnie widać, że papież jest blisko Ukrainy, przeżywa [to, co się tam dzieje] i niepokoi się a ja oczywiście zaprosiłem go do odwiedzenia Ukrainy, aby wesprzeć nas w tym niełatwym czasie agresji rosyjskiej. Papież wyraził takie pragnienie i zachęcił, aby modlić się o to – przedstawił swą rozmowę z Franciszkiem hierarcha ukraiński.

W dniach 9-12 listopada odbywa się w Rzymie II Międzynarodowe Zgromadzenie Wyższych Przełożonych Zakonnych UKGK. Tego rodzaju spotkania są zwoływane co 5 lat i wypracowywana jest na nich tzw. mapa drogowa – program działań i rozwoju wspólnot zakonnych. Na barkach ich przełożonych generalnych i prowincjalnych legły w tym roku szczególne wyzwania i trudności, związane z wojną, toteż tym bardziej potrzebują oni wsparcia ze strony Kościoła, modlitwy i mądrych słów od swych przewodników duchowych.

Reklama
Reklama

KAI, pa/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę