video-jav.net

Franciszek już w Tallinie. Rozpoczyna się wizyta w Estonii

Punktualnie o 8:45 papieski samolot z Franciszkiem na pokładzie wylądował na lotnisku w Tallinie - stolicy Estonii. Rozpoczyna się jednodniowa wizyta apostolska papieża w tym kraju.

Polub nas na Facebooku!

Ok. 9:15 rozpocznie się oficjalna ceremonia powitalna na placu przed Pałacem Prezydenckim, po której Franciszek spotka się z panią prezydent Estonii Kersti Kaljulaid. Przejdzie następnie do ogrodu różanego Pałacu Prezydenckiego aby spotkać się z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym. Tam Franciszek wygłosi przemówienie.

Następnie Franciszek przejedzie do kościoła luterańskiego św. Karola, gdzie odbędzie się ekumeniczne spotkanie z młodzieżą.

W południe zje obiad  w klasztorze Sióstr Brygidek w Piricie.

Następne punkty programu wizyty to:

15.15 (14.15 czasu polskiego) – Spotkanie z osobami, którymi opiekują się kościelnymi dziełami charytatywnymi w katedrze pw. świętych Piotra i Pawła. Pozdrowienie Ojca Świętego.

16.30 (15.30 czasu polskiego) – Msza św. na Placu Wolności. Homilia Ojca Świętego.

18.30 (17.30 czasu polskiego) – Ceremonia pożegnalna na lotnisku w Tallinie.

Ok. 17:45 czasu polskiego samolot z papieżem na pokładzie wyleci do Rzymu by wylądować tam ok. 21.

ad/Stacja7

Ukraiński Kościół prawosławny będzie niezależny od Moskwy

Ukraina niebawem otrzyma autokefalię, gdyż ma do tego prawo - taką decyzję podjął i ją oznajmił 23 września patriarcha konstantynopolski Bartłomiej na zakończenie liturgii w cerkwi św. Focjusza w Stambule.

Polub nas na Facebooku!

Wiadomość przekazuje portal fanarion.blogspot.com. Według tegoż źródła, honorowy zwierzchnik światowego prawosławia wspomniał o tym przy okazji obecności na liturgii teologa czeskiego. Przypomniał, że Kościół prawosławny Ziem Czeskich i Słowacji jest najmłodszym Kościołem lokalnym, jaki otrzymał autokefalię od Konstantynopola (w 1998) i “teraz przyszła kolej na Ukrainę”. “Mam nadzieję, że otrzyma ona status autokefalii w najbliższym czasie, mimo istniejących przeszkód i stanie się to, ponieważ ma do tego prawo” – stwierdził z mocą Bartłomiej.

Wyjaśnił przy tym, że z jednej strony jest to jej (Ukrainy) wyłączne prawo do otrzymania takiego statusu, z drugiej zaś prawo do nadania go “należy wyłącznie do naszego Patriarchatu Ekumenicznego, jak to było ze wszystkimi nowymi Kościołami prawosławnymi, począwszy od Rosji w XVI wieku, a kończąc na Kościele Czech i Słowacji, o czym wspomniałem wcześniej”.

Mówca zapewnił, że nie lęka się gróźb. Podkreślił, że w jednym z niedawnych swych przemówień zaznaczył, iż Patriarchat Konstantynopolski ani nie grozi, ani sam nie znajduje się pod zagrożeniem, jednakże wykonując święte kanony, konsekwentnie nadal udziela ze swej strony autokefalii oraz trzyma się poważnych przywilejów, jakie przyznały mu sobory powszechne. “Tych uprawnień i kanonów soborowych, przyznanych nam jako Prymasowskiemu Kościołowi Konstantynopolskiemu, nie zdradzimy. Przestrzegamy i trzymamy się tych kanonów i będziemy wcielać je w życie w przypadku zarówno Ukrainy, jak i w każdym innym, jeśli zajdzie taka konieczność” – zapewnił na zakończenie patriarcha Bartłomiej.

KAI/ad